Te książki czytaliśmy w 2015. Wstyd czy powód do dumy?

20 Grudnia 2015

To był dobry rok dla książek, bo po latach posuchy czytelnictwo w naszym kraju zaczęło wzrastać. Co czytaliśmy najchętniej?

bestsellery 2015

Dziennikarze, literaci, krytycy grzmią, że nie czytamy – kilka milionów Polaków znajduje się poza kulturą pisma. Książek nie kupujemy, nie wypożyczamy, nie interesują nas również gazety. Warto jednak powiedzieć o tym, co dobre. Z najnowszych badań wynika, że po chudych latach odwróciła się wreszcie tendencja spadkowa i zaczęliśmy czytać. Co dokładnie? Oto powieści, po które sięgaliśmy najchętniej w mijającym roku.

Grey. Pięćdziesiąt twarzy Greya oczami Christiana”, E.L. James

„Książkę dedykuję tym czytelnikom, którzy o nią prosili… i prosili… i prosili” – tak autorka bestsellerowych książek o romansie Christiana Greya z Aną Steele wytłumaczyła się z decyzji, by ponownie spisać tę samą historię. Bo najnowszy „Grey” nie jest kontynuacją trylogii, która sprzedała się w niewiarygodnym nakładzie na całym świecie, również w Polsce – to „Pięćdziesiąt twarzy Greya” napisane z perspektywy głównego bohatera. Fanów to nie przekonało; zarzucili pisarce, że poszła na łatwiznę i przepisała połowę własnej książki. Ale to i tak niekwestionowany bestseller roku 2015.

„Okularnik”, Katarzyna Bonda

Ten rok zdecydowanie należał do Katarzyny Bondy okrzykniętej „królową polskiego kryminału”. „Okularnik” to po „Pochłaniaczu” kolejna powieść z serii „Cztery żywioły Saszy Załuskiej”. Akcja rozgrywa się w Hajnówce, rodzinnym mieście autorki. Podczas wesela dochodzi do uprowadzenia panny młodej, która, jak potem się okazuje, nie jest pierwszą zaginioną kobietą. W tym samym czasie wychodzi na jaw mroczna przeszłość mieszkańców podlaskiej wsi, a tajemnice sięgają czasów II wojny światowej. Katarzyna Bonda znana jest z drobiazgowego przygotowania do pracy – do „Okularnika” miała ponad 30 konsultantów. I to procentuje, bo kryminały pisarki sprzedają się znakomicie.

„Pogromca lwów”, Camilla Läckberg

Polacy pokochali twórczość szwedzkiej pisarki, autorki powieści kryminalnych. „Pogromca lwców” to kolejny tom „Czarnej Serii”. Läckberg zabiera czytelnika do rodzinnej Fjällbacki. Trasa przez zasypany styczniowym śniegiem las była wyjątkowo urocza i nic nie wskazywało na to, by cokolwiek mogło zmącić panujący wokół spokój. Aż do momentu, gdy na drogę wybiega roznegliżowana kobieta, której kierowca nie jest w stanie wyminąć… Czytelnicy nie kryją zachwytu „Pogromcą lwów”. „Camilla po raz kolejny nas oczarowała swoim talentem… Czekam na ciąg dalszy”, „Najlepsza pozycja z tego cyklu”, „Świetny kryminał, zresztą jak inne z Czarnej Serii. Wciąga niesamowicie, że nie można oderwać się od czytania” – to niektóre z opinii na stronie Empiku.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-22 11:05:51

re: Te książki czytaliśmy w 2015. Wstyd czy powód do dumy?

"przepustka do raju" "cesarskie ciecie " dariusz Kaźmierczak :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2015-12-20 06:45:27

re: Te książki czytaliśmy w 2015. Wstyd czy powód do dumy?

,,Uległość" polecam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1