Oscary 2016: nadzieje, typy, kontrowersje

07 Lutego 2016

Najsłynniejsze nagrody filmowe już dawno nie budziły tak dużych emocji jak w tym roku.

zjawa

„Oscary są zbyt białe” – to najczęściej powtarzane hasło od momentu, gdy w połowie stycznia ogłoszono tegoroczne nominacje Amerykańskiej Akademii Filmowej. Okazało się bowiem, że drugi rok z rzędu wśród 20 aktorów mających szansę na prestiżową statuetkę nie ma żadnego czarnoskórego artysty.

„Nie mogę poprzeć tej liliowo białej ceremonii” – zapowiedział słynny afroamerykański reżyser Spike Lee, który w czasie oscarowej gali zamierza wybrać się na mecz koszykarskiej drużyny New York Knicks. Bojkot imprezy zapowiedzieli również inni aktorzy, m.in. gwiazdorska para Jada Pinkett Smith i Will Smith, który oświadczył: „To wszystko zmierza w złym kierunku”.

Poparli ich także biali artyści, m.in. George Clooney i Reese Witherspoon, choć pojawiły się również głosy w zupełnie innym tonie. Nominowana za rolę w filmie „45 lat” Charlotte Rampling na antenie francuskiego radia zasugerowała, że być może czarnoskórzy aktorzy nie zostali nominowani, bo po prostu ich kreacje na to nie zasługiwały. „Żyjemy w społeczeństwie, które bardzo się obraża. Zawsze będą pojawiać się problemy typu: jesteś za mało atrakcyjny, zbyt czarny albo zbyt biały” – przekonywała.

Rewolucja w akademii

Amerykańska Akademia Filmowa bardzo poważnie potraktowała jednak zarzuty i zapowiedziała daleko idącą reformę. Obecnie w gronie 6 tys. członków instytucji, która od 90 lat przyznaje Oscary, blisko 94 proc. stanowią biali, a 77 proc. z nich jest mężczyznami. Do 2020 r. liczba kobiet i przedstawicieli mniejszości ma się jednak podwoić. 

Czy te zapowiedzi uspokoją nastroje? Nie wiadomo, bo wciąż nie brakuje wezwań do bojkotu zaplanowanej na 28 lutego ceremonii w hollywoodzkim Dolby Theatre. Jedno nie ulega wątpliwości – rozpocznie ją… czarnoskóry komik Chris Rock, który po raz drugi będzie gospodarzem wieczoru. Aktor znany z filmów „Wykiwać klawisza”, „Duże dzieci” czy „Zabójcza broń 4” podobno przygotowuje bardzo kontrowersyjny monolog na otwarcie gali, oczywiście poświęcony m.in. aferze wokół nominacji.

Producenci ceremonii liczą, że Chris Rock wzbudzi więcej emocji niż ubiegłoroczny prowadzący Neil Patrick Harris, uznany przez wielu widzów za najnudniejszego gospodarza w historii Oscarów.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Natalia
(Ocena: 5)
2016-02-07 17:35:25

re: Oscary 2016: nadzieje, typy, kontrowersje

drogi Papilocie, czytalam cie kiedys codziennie niestety w zwiazku z zaistniala sytuacja musialam przestac. Dzisiaj z nadzieja powrocilam na Twoja storne ale tylko utwierdziales mnie w fakcie zeby kontynuowac nieczytanie Cie! Po pierwsze, zanim zaczne czytac musze czekac chwile zeby strona sie zaladowala bo najpierw pokazuje sie tysiace reklam ktore spowalniaja ladownaie sie strony. Po drugie, zamiast dac zdjecia/paragrafy artykulu na tej samej stronie alby tylko zjezdzac myszka w dol by moc dalej czytac badz ogladac zdjecia do tego samego artykulu, to niestety trzeba wlaczac kolejna strone (sposrod +/- dwynastu) co oczywiscie wiaze sie z czekaniem az zaladuja sie reklamy zeby zaladowac dalsza czesc artukuly!! Czy otrzymywanie pieniedzy za udostepnianie tych wszystckich reklam jest wazniejsze niz poszerzanie/dbanie o dotychczasowe grono czytelnikow?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-07 23:22:28

Adblock i po problemie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1