Ambitne filmy, które warto obejrzeć!

11 Kwietnia 2010

Kino to nie tylko „Titanic”, „Matrix” czy „Avatar”. To również mało znane obrazy, które na długo zostają w pamięci.

Ambitne filmy, które warto obejrzeć!
>

Masz dość wielkich amerykańskich produkcji, tych samych twarzy w filmach i schematycznych scenariuszy? Te filmy, choć niszowe, z pewnością cię zachwycą i zmuszą do refleksji. 

„Lwica”, dramat 2008, Argentyna, Brazylia, Korea Poł.

Fabuła filmu jest prosta, ale właśnie w prostocie tkwi siła tego filmu. Oto młoda, piękna studenta Julia budzi się w swoim mieszkaniu. Jest dotkliwie pobita, a cały dom skąpany we krwi. Obok niej leżą ciała dwóch bliskich jej mężczyzn. Jeden nie żyje, a drugi jest ciężko ranny. Nikt nie pamięta, co stało się poprzedniego wieczoru. Julia zostaje oskarżona o morderstwo – trafia do aresztu, gdzie czeka na wyrok. I okazuje się, że spodziewa się dziecka. To w więziennych murach będzie musiała urodzić i wychować swoje maleństwo. Kobiet takich jak ona jest tutaj pełno – po salach i korytarzach rozchodzi się echo dziecięcego płaczu, skazane matki spacerują ze swoimi pociechami, a koło nich przechadza się więzienny pies... Początkowo niechciane dziecko Julii staje się w końcu jej jedynym szczęściem, którego jednak będzie musiała się wyrzec, aby maluch wychował się poza zakładem karnym. Ten film to psychologiczny obraz, który porusza nawet najbardziej wymagającego widza. Do głębi. A rola tytułowej „Lwicy”, w którą wciela się Martina Gusman, zachwyca. To jeden z tych filmów, który na długo nei daje o sobie zapomnieć. 

„Irina Palm”, dramat 2007, Belgia, Francja, Niemcy, Wielka Brytania.

Główną bohaterką filmu jest Maggie (w tej roli świetna Marianne Faithfull), blisko 50-letnia kobieta, która całe życie była oddana jednemu mężczyźnie. Teraz przelewa swoje uczucia na ciężko chorego wnuczka. Zdobycie pieniędzy na operację ratującą mu życie staje się jej nadrzędnym celem. Gdy nie ma już żadnych nadziei, że uda się zebrać potrzebą kwotę, Maggie zauważa ogłoszenie przed wejściem do nocnego klubu. Kobieta zostaje odtąd wprowadzona w szalony świat peep show i masażu erotycznego, a przed drzwiami do jej gabinetu ustawiają się kolejki mężczyzn... Nie dajcie się zwieść nieco dowcipnej fabule. „Irina Palm” to portret kobiety silnej, która w wieku prawie pięćdziesięciu lat odkrywa, jak może wyglądać życie i wreszcie uświadamia sobie, że jest w nim coś więcej niż tylko bezkompromisowe oddanie rodzinie. Widzowie oceniają ten obraz jako „niezwykły”, a także jako „zdumiewający i nietuzinkowy”. W 2008 roku „Irina Palm” zdobyła pierwszą nagrodę Włoskiej Akademii Filmowej w kategorii „Najlepszy film Unii Europejskiej”. 

„Służąca”, dramat 2009, Meksyk, Chile.

Raquel, główna służąca u państwa Valdesów, po prawie ćwierć wieku pracy u nich, żyje w przekonaniu, że jest już pełnoprawnym członkiem rodziny. Wszystko zmienia się, gdy pani domu postanawia zatrudnić kolejną kobietę do pracy, ponieważ uważa, że Raquel jest zmęczona i przepracowuje się. Bezkompromisowa służąca walczy o swoje miejsce w posiadłości, a chęć przyjęcia innej kobiety do pomocy odbiera jako próbę wykluczenia jej z rodziny. Dlatego Raquel postanawia pozbyć się groźnej konkurentki. Rywalizacja z drugą służącą ujawnia jej najgorsze cechy charakteru. Zmiany nadchodzą dopiero, gdy do domu Valdesów dociera energiczna Lucy. Jej entuzjazm i radość życia przynoszą odmianę w życiu Raquel.

„Gorzkie mleko”, dramat 2009, Hiszpania, Peru.

To historia młodej Indianki o imieniu Fausta, która została nakarmiona „mlekiem smutku”. Tak nazywa się chorobę przenoszoną przez kobiety, które są  ofiarami gwałtu, przemocy i terroru podczas walk w Peru. Zgodnie z przesądem, dzieci tych kobiet dziedziczą strach, który zabiera im dusze. Życie dziewczyny przepełnione jest cierpieniem, smutkiem oraz paraliżującym lękiem. Ta trauma uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Nagła śmierć ukochanej matki Fausty dodatkowo pogłębia jej ogromny smutek. Musi teraz sama zmierzyć się ze światem, odrzucić lęk i odnaleźć zgubioną radość życia. Czy będzie umiała być wolna? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy obserwując główną bohaterkę (w tej roli Magaly Solier). Jej cierpienie, lęk i próbę odszukania własnego „ja” widz odczuwa z niesamowitą siłą. Fabuła prowadzona jest w sposób spokojny, wręcz oniryczny – i pewnie właśnie dlatego zmusza do myślenia. Obraz otrzymał nominację do Oscara 2010 w kategorii „Najlepszy film nieanglojęzyczny”, a w ubiegłym roku został nagrodzony Złotym Niedźwiedziem na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. 

„Pożegnania”, dramat/komedia 2008, Japonia.

„Baśń o życiu i śmierci”  – tak piszą o nim krytycy i wydaje się, że to zdanie idealnie oddaje jego wyjątkowy charakter. Główny bohater to zdolny wiolonczelista, który traci pracę przez to, że jego orkiestra zostaje rozwiązana. Jest zmuszony wraz z żoną wrócić do swojego rodzinnego miasteczka. Tak rozpoczyna się poszukiwanie nowego zatrudnienia, ale przede wszystkim nowego życia. Mężczyzna odpowiada na tajemnicze ogłoszenie w gazecie, zgodnie z którym ma dużo zarabiać, a robić niewiele. Bohater myśli, że znalazł pracę idealną. Ale gdy okazuje się, na czym polega praca, najchętniej uciekłby, gdzie pieprz rośnie. Jednak z czasem okazuje się, że nowe zajęcie zaczyna sprawiać mu dużo radości... „Pożegnania” to bardzo dowcipna, lekka i urzekająca opowieść, w której nie ma czarów, ale jest magia, głównie za sprawą pierwszoplanowego bohatera. Film rok temu zdobył Oscara w kategorii „Najlepszy film nieanglojęzyczny”. 

Ewa Podsiadły 

Zobacz także: 

Przegląd Nowego Kina Francuskiego - kwietniowa uczta kinomana! 

Filmy, które będzie można obejrzeć  w ramach PNKF w Warszawie, to prawdziwy majstersztyk. 

10 filmów, 10 kobiecych ról, 10 Oscarów! 

Za jaką rolę Oscara otrzymały Kate Winslet, Halle Berry czy Angelina Jolie? Tutaj znajdziesz odpowiedź.     

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 21:32:17

polecam *kieł*( pr.grecka) *wyspa* (ruski) *pianistka * (austryjacki) *eksperyment* (niemiecki )*obsługiwałem angielskiego króla* (czeski)* skóra w której żyję *(hiszpański)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-07 22:49:32

Polecam: 1. Czas pijanych koni. 2. Dzieci niebios 3. Modlitwy za Bobbiego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-15 16:24:29

a ja polecam "kraina traw"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-28 19:30:16

ja polecam film "wyznania gejszy" oglondnęłam go w wieku 8 lat i od tamtej pory jest fascynacja japonią mangą i anime

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-12 23:37:23

Ja polecam koreanskie kino, wzruszajace piekne obrazy nie tkniete komercjalizmem , szczegolnie: A moment to remember Classic Time

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-12 20:14:35

"Lalki" Takeshiego Kitano, przepiękny film, gorąco polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-12 18:59:09

"Granatowy prawie czarny" - polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-12 14:39:41

zbrodnia ojca amaro - nie można oderwać się od telewizora

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-11 23:52:30

Zona! to film ktory naprawde warto ogladnac. Polecam ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-11 23:12:53

Wczoraj oglądałam Gorzkie mleko. Film ładny ale trudny i ciężki. w takim specyficznym klimacie, nie to co amerykańskie shity...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz