Walentynki w KINIE: Który film warto obejrzeć podczas wtorkowej RANDKI z ukochanym?
strona 1 z 62012-02-12
- Tagi:
- lifestyle,
- kultura,
- Walentynki 2012,
- Odrobina nieba,
- Big Love,
- I że Cię nie opuszczę,
- Jack i Jill,
- Mój tydzień z Marilyn,
- Artysta,
Big Love (Big Love), reż. Barbara Białowąs
"BIG LOVE" to antyromantyczna opowieść o wielkiej miÅ‚oÅ›ci. Dramatyczna historia pary zakochanych, rozgrywajÄ…ca siÄ™ na przestrzeni kilku lat. Emilka ma 16 lat, kiedy poznaje Maćka, starszego od niej o kilka lat. To jej pierwszy chÅ‚opak, który nie tylko wprowadza jÄ… w Å›wiat namiÄ™tnoÅ›ci i buntu wobec konserwatywnych zasad, ale stanowi dla niej - wychowywanej tylko przez matkÄ™ - figurÄ™ ojca. Pod jego wpÅ‚ywem wyprowadza siÄ™ z domu, zamieszkuje z ukochanym. PoczÄ…tkowo wszystko wydaje siÄ™ idealne - to miÅ‚ość na caÅ‚e życie. Ale z czasem dziewczyna dojrzewa, emancypuje siÄ™, dostrzega Å›wiat, który na jakiÅ› czas przysÅ‚oniÅ‚ jej Maciek, zostaje piosenkarkÄ…, co zawsze byÅ‚o jej marzeniem. To z kolei oddala jÄ… od Maćka.
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Filmowy przewodnik weekendowy
- Nastepny: Co dziÅ› w serialach?



















biedni faceci...... a film ? 'dziewczyna z tatuażem' !
odpowiedz
Sraki !! faceci sÄ… do dupy.
odpowiedz
jak ktoś wybiera się w walentynki do multikina to znalazłam taką informację :D "Z okazji dnia zakochanych Eurolot przygotował dla wszystkich par odlotowy konkurs, który na miejscu przeprowadzą stewardessy. Do wygrania bilety lotnicze i bilety do Multikina. Nie czekaj już dzisiaj zaplanuj walentynkową podróż do Multikina: w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Szczecinie, Krakowie i Trójmieście."
odpowiedz
Byłam 2 dni temu na "i że Cię nie opuszczę" - jestem zaiwdziona. Sama zasypiałam a co dopiero mój chłopak.. Lubię takie filmy ale ten był strasznie przewidywalny i nie było w nim nic ciekawego.. Nie polecam.
odpowiedz
a mi i mojemu chłopakowi się podobał, mimo że był przewidywalny. jak spojrzałam na niego po seansie to ponownie przekonałam się, że to właśnie ten jedyny. pozdrawiam
Wczoraj trafiłam ze znajomymi na Big Love nie słysząc nic wcześniej o tym filmie ze złym nastawieniem chyba już przez sam tytuł i napis na ulotce że w filmie piosenka ady szulc. Jestem pod wielkim wrażeniem tego filmu, wyszłam z kina bez słowa i dopiero po paru minutachg byłam w stanie w ogóle dyskutować na jego temat. Naprawde świetny film chyba jeden z najlepszych polskich filmów jakie od dawna widziałam . Pomimo tego że film jest świetny cieszę się, że nie będę go oglądać w walentynki, moim zdaniem film jest zbyt ciężki i mocny żeby iść na niego na walentynkową randkę, pomijając fakt że nigdy nie chciałabym spędzić walentynek w kinie
odpowiedz
Wczoraj byłam na ''Big love'', myślałam że to będzie kolejny polski chłam typu ''Pokaż kotku co masz w środku'' ale okazało się że to naprawdę bardzo dobry film, cała sala oglądała z zaciekawieniem, jak były napisy końcowe nikt się nie ruszał z miejsc, wszystkich wryło. Naprawdę polecam. w sobotę wybieram się z chłopakiem na ''I ze Cię nie opuszczę'' na pewno też jest bardzo dobry :)
odpowiedz
a ja nie moge sie zdecydowac czy isc na BIG LOVE czy I ŻE CIE NIE OPUSZCZE... ktory wybrać?
odpowiedz
najlepiej na obydwa :D
na mój tydzień z MArlin :)
Mój tydzien z Marylin polecam, ale podzielam zdanie koleżanki z dołu. ;)
odpowiedz
Ja ze swoim chłopakiem byłam wczoraj i zrobiliśmy sobie wieczór walentynkowy. Byliśmy na filmie "I że Cię nie opuszczę". Film genialny, ja się wzruszyła, chłopa mocno przytulił i dużo wyciągnął z tego filmu :) i miło było usłyszeć jak szepcze do ucha 'i że Cię nie opuszczę' uwierzcie mi warto iść.. !
odpowiedz
a ja z moim idziemy na Sztos 2 ; D
odpowiedz
Nigdzie nie ide w Walentynki, 2 lata temu się wybraliśmy i na mieście było tyle ludzi, że byłam przerażona :P Od tej pory spędzamy ten wieczór sami w domu i też jest fajnie, wyjść wolimy kiedy indziej...
odpowiedz
"Mój tydzień z Marylin" - piękny film, wzruszający. Chociaż co do walentynek to nie polecam męczyć nim faceta, lepiej wybrać się na niego z przyjaciółką, siostrą, mamą. ;-)
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
Ja osobiście nie polecam. Myślałam, ze ukażą w tym filmie życie estradowe aktorki-przebojowe, pełne energii, żywe... W filmie praktycznie nic o tym nie było. Pewnie chodziło im o pokazanie drugiej strony medalu-jej życia poza szkłem... W filmie niestety nie pokazane było jak ona ćpa, pali,pije itp. Były sceny już po fakcie. Jezeli ktos nie znał życiorysu aktorki, tego co ona robiła (wciągała, łykała tabsy) to film był dla takiej osoby b. niejasny... Marylin jest ukazana w filmie jak nieogarnięta babka, w której zabrakło dosadnego przedstawienia powodu tego stanu rzeczy. p.s.-Zapowiedź filmu to zlepka najbardziej ciekawych akcji filmu. Jeżeli oczekujecie czegoś więcej-rozczarujecie się.
jeszcze tylko dodam, że to była krytyka ogólnie filmu, bo główna rola została zagrana idealnie.
Wystarczyło przeczytać, że to nie film stricte biograficzny, ale ekranizacja pamiętników młodego filmowca... Dla mnie film rewelacyjny :)
W Walentynkowy wieczór również wybieram się z moim ukochanym na film " I że Cię nie opuszczę" :))
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
polecam! Byłam na tym filmie w piątek i o dziwo nawet mojemu facetowi się podobał;)
Również polecam! Super film. Cała sala płakała,nawet chłopacy! Świetny;)
Ten film jest śliczny. Też byłam w piątek na tym. Ja z moim chłopakiem byliśmy tym filmem zaczarowani :) śliczny jest.
Chciałabym iść na 'I że Cię nie opuszczę' ;) 'Odrobinę nieba' już oglądałam, bardzo wzruszający, piękny film, polecam wszystkim ;)
odpowiedz
I że Cię nie opuszczę (The Vow), reż. Michael Sucsy wybieram sie na ten film:)
odpowiedz
Moj facet nie znosi komedii romantycznych i melodramatow, ale dla mnie zgodzil sie na obejrzenie ''I ze Cie nie opuszcze'' - juz sie nie moge doczekac.
odpowiedz
Fajnie z jego strony:)
tez tak chce;p