Dieta na całe życie

30 Maja 2010

Niektórzy myślą: "jestem gruba, całe życie będę samotna". Prawda jest inna!

Dieta na całe życie

Po co wogóle się odchudzamy?Wiele z nas patrzy w lustro i mówi: ,,Ale jestem gruba, muszę schudnąć". To XXI wiek wyznacza trendy. Na wybiegach królują wychudzone modelki, a,gdy ktoś zobaczy na ulicy kogoś ,,puszystego" od razu się od niego odwraca. Jednak bez względu na rozmiar, można cieszyć się życiem.

Niektórzy myślą: "jestem gruba, całe życie będę samotna". Prawda jest inna. Wystarczy zakceptować siebie, choć nie jest to wcale takie łatwe. Życie jest krótkie i trzeba się nim cieszyć w każdej chwili. Puszyste osoby zwykle są zamknięte w sobie i wstydzą się pokazać, jednak są weselsze od chudzielców.

W wieku w którym żyjemy wszystkim się wydaje, że tylko szczupłe i wysportowane osoby mogą być szcześliwe. Łatwiej im znaleźć prace, partnera, ułożyć sobie życie. Ale inni też mają prawo do szczęścia. Zamiast siedzieć przed telewizorem, jedząc kolejną paczkę chipsów, a przy okazji połykając tabletki odchudzające, które i tak nic nie dają, wystarczy uwierzyć w siebie, wyjść, pokazać się światu, zmienić swój styl życia.

Moda się zmienia. Na wybiegi wchodzą ,,puszyste modelki", kobiece kszatały stają się popularne, nawet ciuchy wyglądają na nich ładniej niż na chudzielcach. Więc nie załamujcie się, zamiast się przejmować ,jak się wygląda,wieźcie się za siebie. Odwagi kochane:)

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (71)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-10 10:35:06

Nie zgadzam się z tym, ze chudzielce nie potrafią cieszyć się życiem. Znam wiele dziewczyn, które są chude i wesołe. Prawda jest taka, że w obecnych czasach trendy wyznacza wizerunek. To oczywiste, że szczupli wzbudzają większą sympatię i mają większe szanse na znalezienie lepszej pracy niż osoby grube. Nie zapominajmy też o tym, że kiedyś nie było tej całej presji więc nie było tyle osób otyłych. Tryb życia się zmienia. Ja zawsze byłam szczupła, mam 164cm i 53kg i czuję się z tym świetnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-22 12:28:59

jestem gruba i szczęśliwa 173cm 70kg i jakoś mi to nie przeszkadza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-03 19:20:16

jak ktoś jest chudy, to się nie uśmiecha i nie jest wesoły ? dziwna teoria. ja zawsze płakałam, że jestem za chuda. przy 176 cm ważę 45 kg. dopiero krótka kariera modelki (3 lata) pozwoliła mi pokochać samą siebie. od razu wszystko się ułożyło. uwierzyłam w to, że mogę wszystko. poznałam cudownego chłopaka, studiuje architekturę i mam masę wspaniałych przyjaciół. co do puszystych osób mających problem z dowartościowaniem się, polecam karierę modelek fryzur, makijażu. moja koleżanka pomimo tego, że nie miała za grosz figury (0 biustu, nadwaga) ma przepiękną twarz i na reklamach kremów do twarzy i kosmetyków do włosów zarabia całkiem sporo. sądzę, że światło fleszy, ładny makijaż, piękne stroje i komplementy wyleczą każdy kompleks.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-22 22:40:14

Zgadzam się z tym,że najważniejsze to akceptować siebie. Nie zwracam aż tak dużej uwagi na czyjąś wagę,jednak względem siebie jakoś mi to nie wychodzi. Mimo,że mam 178cm wzrostu i waże 54,5 kg cały czas patrząc na dziewczyny na ulicy,mam wrażenie,że jestem od nich o wiele grubsza. Zdaję sobie sprawę,że jest to absurdalne, bo wiem,że jest to nieprawda,jednak mój mózg najwyraźniej nie dopuszcza do siebie myśli,że jestem wagi normalnej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 11:37:39

jetsem osobą szcupłą mam waze 59 a wzrostu mam 165 uwazam ze mam idealną figure wage idt.wazylam kiedys 85 kg w wzrost mialma 165 zaczeło sie tak: do naszej szkoły przyszedł wspaniały chłopak normaknei jak z jakiegos filmu naprade byl umiesniony wysoki mial sliczny usmiech itd. starsznie sie gi wstydziłam bo był ładny a ja wtedy myslalam ze jestem zwyklym brzydkim spaslakiem.uczylam sie normlanie ani zle ani dobrze..radzil;am sobie jakos. nikt w klasie mnie nie lubiał bo bylam gruba p[rzeraszam za to okreslenie ale musze.Pewnego razu strasznie poklucilsam sie z mamą i płakłam na lwce korytarzu szkolnego.wrzytscy sie smieli padały takie teksty takie jak : pewnie zabraklo czipsow w sklepiku i ilbrzymka placze.. bylo mi bardzo przykro nikt nei byl po mojej stronie nikt !! 0 wspracie mialm ogromna nadwage kompleksy brak poczucia wiary w sibie a co jzu mowic o pewnosci... byly takie 3 laskji w klasie bladynki szcuple zgabne firmowe ciuchy i te sprawy kieyd je widzilam too normlanie mialm marzenie abuy przylecila wropzka i wypowiedaiec marzenie chc byc chudaa jak one !!! na dyskotece szkolnej wygladalam okropnie smialy sie ze mnie itd.bylam smutna wtedy podszedl do mnie ten chklopak Łukasz te klasowe ciacho...;) spytal sie czy moze jakos mi pomoc odpowiedziłam nie. sp[ytał czy pjde z nim moze na spacer kiedys , odpowiedziałam tak ! ;) niesmialo oczywiscie. chodzilismy z areke pocalowal mnie kiedys w koncu te wrtedne blądyny caly czas sie nabijały az pewnego dnia pomysłałam sobie ! koneic z tym zyciem schudne !zadzwonilam do Łukasza i kaząłam mu dpo mnei syzbko przyjsc za 15 czy 17 minut był:) spuytal co sie stalo ii prosiłam go o to zeby pomógł mi schudnac powiedziła ok jasne ale mi sie taka podobasz odpowiedzilam ze sobie sie nie podibam wiec zaczeilismy poranne bieganie wkolo bloku:) wiedziłąm ze przy nim neiu moge sapC CZY SIE SZYBKO MĘCZYC ..;) hehe motywował mnei ym ze jets koneic z napojamu gazownymi zerioo ziemniakow zero tlustych mies pierogow ciasta lodow sypanej cherbarty zaczelam jesc w malych ilosciach coi innego zamist deseru marchewke obierałam jabjko i jadłam było mi bardzo trudnoo !! na poczatku poprostu podbjadałam a piotem pomyslalam ze bede jak te bladynki;) biuegałam z nim cwuiczyłam itd ;) po dlugim czcaie powiedział mi ze jets ze mnie dumzny poszlam do skelpu a z nim z ubraniami i przuymioezałam rozmiar 46 jak zawsze ii zoabczylma ze jest na mnei za dzuy ! wiecie jak sie ucieszyłam jka ato była ulgaa !!:)) pokjaząłm to łukaszowi poiwedziłą ze wie ze schudlam ze on widzi moje postepy itd pomalu tracilam 2 podprodek stAWałam sie piękna wedlug mnie :) po pewnym czcasie mi powiedziął ze on wtedy kiedy zaproponował mi spacer poiwedział swoim kolegom ze jetsem jego dziewczyna oni go wysmiali itd.. ;( bylo mi wtedy przykro bardzo is pytalam czmeu mi to mowi a on odpowi3edziął ze tylko on widziłą we mnei piękną kobiete a nie grubaske jak inni i wiedziazł ze beed chciala sie odchudzac ale wogole nie naciskał przytulakl mnei calwoac kochał sie we mnei jak w "noirmlkanej dziewczynie " poo naprawde dlougim okresie czasu schudłam tak ze waze 59 kg uwazam ze to nprawde duzy postep i jestem z siebie dumna ! teraz nosze rozmiar 36 i jetsem dumna z siebie. Łukasz jest moim chloapkiem a ja fotomoidleką :) i to ze nsoze rozmiar 36 nie uiwazam ze jestem jakis chjudzilcem niekobiecym wogole ubvrnia na mnie wygladaja ładnie uwazam i nei rozumeim tego zjazdu na osoby sczuple w tym reportazu ze na osobach chudych wyglda zle wrzytsko !:/ podziwiam modleki xxl moimi przyjaciolkami s osoby puszyste ! pomoglam juz owierzyc w siebie 5 dziewczynbom naprade zakompleksionym wierze w nie pomagam i one czują sie szcesliwqe uwazam ze to glupota ze w sklecpach jest romiar tylko xs s m a l strasznie m,ałe naszczescie te niedociagneicia poprawiją ! ;)))MODELKI XXL TO JETS COS WSPANILAEGO SA PEIKNE SA USMIECHNEIETE SA SZCZESLIWE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jesli jetses osobą puszystą nei zamykaj sie w domu ani nei omijaj budki z fast;foodami :) apsolutnie !! i neiew chodz tez do neij zcesto:))!! :) nie opuszcaj wzroku w miscie ani nie zgasaj usmichu kiedy przechodzisz kolo jakiejs "laski" ! :)) bo wikszosci sa zuchwale i glupie pod tym wzgelem oczywiscie;) masz byc szczleiwa a tgo ze maasz wiecej ciałka niz inni znczy ze jetses indywidulana i kobieca ;] wiexz ze zawsze mozesz sie zminic i schudnac a nie plakca w domu bo jetsem "grubsza niz inne" !:) WIEXCEJ WIARY W SIBIE !! :) 25712949 oto moje gg piszcie o kazdej porze napewno odpisze ;) ;* pozdrawiam :*!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-25 21:11:14

Wystarczy odrobina silnej woli, umiarkowanie w jedzeniu i piciu, dużo sportu uśmiech na twarzy i sukces murowany:-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-21 15:00:35

ja ma taki problem ze chce schudnac (ale nie chodzi mi o kg tylko o cm, chcialabym zeby spadlo mi z ud tak ok 4 cm)ale nie mam wpsarci u nikogo, jedynie co u przyjaciolki. Moja siostra wysmiewa sie ze mnie mowiac ze jestem wielka i gruba,(a ja wcale nie jestem taka mam 172 cm i waze 60kg) a ona jest ode mnie starsza o 2 lata i jeste strasznie chuda to az brzydko wyglada i na mnie wiecej ciuchow wyglada lepiej niz na jej koscistym ciele. Nie ktorzy ludzi czasami sie myla i mysla ze ja jestem ta starsza a nie ona. Chcialabym zebyscie poradzili mi jak mam jej odpowiadac (moze byc nawet wrednie) na to jak ona mi gada ze jestem gruba...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-17 20:39:08

Ten artykuł jest dobry, choć nie pochwalam takiego atakowania chudszych dziewczyn. Prawda jest taka, że chude dziewczyny patrzą krzywym wzrokiem na grube i myślą "Ale grubaska! Mogłaby zrzucić ze 20 kg! Na pewno okropnie się obżera!", a grube dziewczyny patrząc na chudą dziewczynę myślą "Ale tyczka! Ani picu, ani cycu, na pewno katuje się głodówkami i dietami...". No i tyle szumu o niewinną tkanke tłuszczową, która ma tylko na celu ocieplenie i chronienie naszego organizmu, który zawsze robi tak, by było jej jak najwięcej. Wszyscy jesteśmy ludźmi, no i nie wiem, po co komu te komplikacje życia? Dbajcie o siebie, a nie narzekacie na innych! To tyle, co mam do powiedzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-07 21:55:31

Większość facetów kręcą puszyste dziewczyny? Hmm... Ciekawe Ci powiem, bo jakoś w koło mnie kręcą się sami, którzy lubią delikatne, malutkie, kruchutkie dziewczynki. Nie należę do najszczuplejszych, akceptuje się taką jaką jestem i ćwiczę, nie powiem, mam różne wahania nastrojów i jest mi czasem naprawdę trudno wytrzymać wyciskając z siebie 7 poty, ale robię to dla siebie, a nie dla faceta, bo to nie ma sensu. Facet powinien pokochać kobietę taką jaką jest, a nie jak wygląda. Takie jest moje zdanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-06 11:09:01

nie rozumiem jak jest cel tego artykułu, no ale dobra.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz