Co robić w walentynki, gdy mamy małe dzieci?

11 Lutego 2009

Na to pytanie postarały się odpowiedzieć dwie młode mamy - laureatki konkursu Papilota, w którym do wygrania były komplety seksownej bielizny Obsessive.

Co robić w walentynki, gdy mamy małe dzieci?

Co robić w walentynki, gdy mamy małe dzieci? Na to pytanie postarały się odpowiedzieć dwie młode mamy - laureatki konkursu Papilota, w którym do wygrania były komplety seksownej bielizny Obsessive.

„Kocham mojego męża i choć staramy się żyć tak, by święto zakochanych było u nas dniem codziennym, staram się w walentynki przygotować dla mojego ukochanego jakąś niespodziankę. Mam już pomysł na wieczór, jaki spędzimy w tym roku. Nasz czteroletni synek idzie na weekend do babci. Tym sposobem będziemy mieli wieczór jedynie dla siebie, niczym narzeczeństwo! Wieczorem przygotuję romantyczną kolację przy świecach: czerwone wino, dania naszej ulubionej kuchni włoskiej, ulubiona muzyka (Vangelis) - przy której spędziliśmy swoją pierwszą noc. Wspólne jedzenie, miła rozmowa, ukradkowe spojrzenia i pocałunki. Później miły relaks: wspólna kąpiel w pianie (jakie szczęście, że kupiliśmy duuużą wannę!). Łazienka przystosowana na maksromantyzm: świece, zapach olejków do kąpieli, miseczka z truskawkami i szampan.

To już rozbudza zmysły... więc jeszcze tylko relaksujący wspólny masaż i... pewnie przeniesiemy się do łóżka. Miłosne igraszki i zabawy niemal do białego rana :). Śniadanko do łóżka i... "kochanie, musimy odebrać naszego synka". Jednak nasze zakochanie się nie kończy, miłosny wieczór walentynkowy jest miłą odskocznią od codzienności - należy jednak dbać, by ukochanej osobie okazywać miłość codziennie. Na tym chyba polega szczęście :)”.

Julita Łątka

„Mój najciekawszy scenariusz, gdy patrzę na tę odważną bieliznę, mało z nią ma wspólnego... Ale chętnie się nim podzielę. To scenariusz, który już się wydarzył, a życie było jego reżyserem... 3 lata temu, w walentynki, moja córcia miała 2,5 tygodnia. Święto zakochanych wyglądało tak: cyc, cyc, kupa, cyc, kupa, kupa, cyc. Moje kochanie w pracy, a ja nawet nie wiedziałam, że to dziś trzeba się było kochać jeeeeszcze mocniej. Gdy już było ciemno, telefon: "Kochanie, wyjrzyj przez balkon". A tam, na śniegu, mój jedyny ułożył z malutkich świeczuszek wielgachne serce, wszystkie je zapalił i stał obok z tą miną, którą po prostu uwielbiam... A w oknach dookoła twarze sąsiadów - w lekkim szoku, nie powiem.

Piszę to, bo chciałam wszystkim pokazać, że uniesienia zarezerwowane są nie tylko dla nastolatków - mamusie też się mogą załapać ;). A scenariuszy nie warto pisać i wymyślać na siłę, życie jest najlepszym scenarzystą.

Pozdrawiam serdecznie wszystkie Papilotki".

Magda Sewastianowicz

Strony

Komentarze (67)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-11 11:50:08

żal czemu nie planujecie dzieci , bo co przeszkadzaja wam o .0

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-08 20:48:00

zgadzam sie z gościem na dolexD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-24 18:30:00

dlatego nie planuje dzieci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-24 11:42:00

[quote="Gosc"]Według mnie drodzy czytelnicy uważam że dziecko powinno sie w czasie walentynek oddawac do schroniska...;p[/quote] Sam/a sie doddaj do schroniska, lepiej. ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-24 11:36:00

OMG! Wkurza mnie coś takiego! Dziecko odstawić do babci, żeby zrobić sobie miłe bara-bara?! Rodzice są do bani... ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-19 09:47:00

co do pierwszej wypowiedzi to zal. z dzieckiem sie powinno spedzac walentynki. :]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-19 09:47:00

kur.wa CORAZ WIEKSZOSIC OSOB PRZESZKADZA DZIECKO BO TO BO TAMTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ! ! TO PO CO RODZICIE? PO CO?! skur.wysyny!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-14 23:59:00

A propos wypowiedzi ponieżej .. Dysleksja jest swego rodzaju upośledzeniem lub delikatna chorobą umysłową więc nie wiem czy chciałabym całemu swiatu oznajmiac że robię błędy ortograficzne z tego powodu :) A nawiązujac do tematu .. Walentynki to bardzo fajne święto ale wg mnie nie należy przesadzać, bo tak na prawde to wymyślono je dla mediów, i żeby było jakie gadżety sprzadawac w lutym .. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-14 20:03:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] A CO ZROBIC JEŚLI SIE MIESZKA ZA GRANICĄ, RODZICE PÓJDĄ W TANGO A JA NIE ZNAM NIKOGO ? ;/[/quote] Pozostaje Ci ręka, albo wibratorek ewentualnie marchewka, banan itp. w prezerwatywie. Możesz także wyciąć sobie twarz jakiego znanego lub lubianego przez Ciebie osobnika, przykleić na poduszkę i całować się z nim, albo przygotuj kolację dla dwojga- postaw tależe na przeciwko siebie i siadaj raz na jednym raz na drugim miejscu udajac, ze z kimś rozmawiasz (w tym wariancie mozesz zmieniac ciuchy rzeby bylo autentyczniej). Milej zabawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] osstro xdd [/quote] wieeesz. dzieki za rade ale zeby bylo bardzo autentycznie poszukam sobie jakiegos araba albo pakola, lub hindusa on mnie zabawi :D mam juz od 2 miesiecy 15 lat wiec moge sie walić xD haha[/quote] o LOL xXxXx jednym slowem zal.pl [/quote] Czy w tym kraju nikt nie ma poczucia humoru???? [/quote] własnie , dzieki :D jak ja na pytanie dostałam taką odpowiedz to super, ale jak na tą odpowiedz dałam również idiotyczny odzew to juz tragedia xD oj polacy polacy, dlatego wole Kurdistana xD :):):)[/quote] Bo twój zart jest niesmaczny[/quote] oooh a twoj jest boski mądra polaczko !!!!!!!! ciesze sie ze zostalas w polsce , nie robisz nam wstydu ;/[/quote] dobra, dobra- idz sie puszczać z arabami mala d****[/quote] żebyś wiedziała... xD duża scierko :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-14 13:13:00

[quote="Gosc"]Nazywam się Małgosia. Mamy małą córeczkę. Pamiętam jak przed jej narodzinami obiecywaliśmy sobie, ze nasze życie się nie zmieni, ze będziemy starać się okazywać tyle uczuć ile przedtem. Jednak było troche inaczej, aż do 14 lutego. Wtedy zabraliśmy dziecko razem z nami do wspalniałej restaurtacji, gdzie moga być małe szkraby, nie chcieliśmy zostawiac z opiekunką, a rodzice są za daleko... My świetnie się bawiliśmny., tańczyliśmy, cały czas rzucaliśmy okiem na Antosię. Pod wieczór wróciliśmy do domu, dziecko położyliśmy spac... a my poszliśmy do kąpieli, w wannie było pełno róż... pięknie./ Antosia chyba wiedziała co czyni, bo ani razu nie zapłakała. Może to się u innych nie sprawdzi, ale u nas tak:) W tym roku spędzamy walentynki: Najpierw z dzieckiem, a od 19, ja tylko z męzem. [/quote] My tez spedzamy zawsze walentynki razem z dziecmi ! mam 2,5 synka i prawie 6 letnia corke . W zeszlym roku np rano maz byl w pracy , ja przygotowalam uroczysty obiad ,zjedlismy wszyscy razem . maz kupil wszystkim slodkie prezenty , corka dala walentynki , ktore zrobila w przedszkolu . a wieczorem kiedy dzieci poszly spac zjedlismy wtedy romantyczna kolacje we dwoje przy swiecach oczywiscie , bylo wspaniale . Dzieci przeciez sa czescia naszej milosci ! W tym roku spedze tylko z dziecmi , bo maz jest w Holandii , ale tez bylo bardzo milo : ja wyslalam mu walentynke z wyznaniem , a on zadzwonil do mnie z samego rana przed praca z romantycznymi zyczeniami ......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz