WASZE LISTY: Wyszłam wcześnie za mąż, a teraz bardzo żałuję tej decyzji!

22 Marca 2011

Marta, chociaż ma dopiero 24 lata, już od 3 lat jest mężatką. Od pewnego czasu zastanawia się, czy dobrze zrobiła, że tak wcześnie związała się na całe życie z jednym facetem...

kobieta smutna

Drogie Czytelniczki,

Piszę do Was, ponieważ muszę się komuś wyżalić...Wyszłam za mąż w wieku 21 lat. Do tej pory wydawało mi się, że była to przemyślana decyzja, teraz jednak zaczynam mieć pewne wątpliwości. Sama nie wiem, czy dobrze postąpiłam, tak wcześnie wiążąc się z jednym człowiekiem...

Mojego męża poznałam, gdy chodziłam jeszcze do drugiej klasy gimnazjum. Miałam wtedy 15 lat. Kamil był kolegą mojego starszego brata i często bywał u nas w domu. Bardzo lubiłam jego wizyty. Pamiętam, że zawsze kiedy do nas przychodził, starałam się chwilę z nim porozmawiać. Mojego brata bardzo to denerwowało, byłam przecież od nich osiem lat młodsza i po prostu uważał mnie za zwykłą gówniarę, która nie nadaje się jeszcze na kompana do poważnych rozmów.

Ja jednak wciąż szukałam kontaktu z Kamilem. Imponowało mi to, że mogę porozmawiać z chłopakiem, który jest ode mnie tyle lat starszy. Uwielbiałam spędzać z nim czas, zwłaszcza że Kamil wydawał mi się bardzo przystojny. Co więcej, wyglądał on zupełnie inaczej niż wszyscy moi koledzy ze szkoły. Miał długie włosy, nosił czarną skórzaną kurtkę i jeździł na motorze! To był dla mnie zupełnie inny świat.

Z czasem coraz bardziej zaczęliśmy się zaprzyjaźniać. Kamil coraz częściej przychodził do naszego domu, aby nie tyle spotkać się z moim bratem, tylko właśnie ze mną. Nie wiadomo kiedy nasza znajomość przerodziła się w miłość. Niestety, musieliśmy ukrywać ten fakt przed moimi rodzicami. Moja mam na pewno nie zaakceptowałaby tego, że spotykam się z tyle ode mnie starszym chłopakiem.

Kiedy skończyłam gimnzjum, wreszcie mogliśmy przestać ukrywać przed światem nasz związek. To była bardzo wielka miłość. Byliśmy praktycznie nierozłączni. Kamil przyjeżdżał po mnie do szkoły, a później całe popołudnie spędzaliśmy już razem.

 

 

Strony

Komentarze (267)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

juliett
(Ocena: 5)
2012-12-31 22:03:57

to w jakim wieku wezmiemy slub zalezy od nas samych... przeciez nikt do slubu cie nie zmuszal... choc czasem nasze decyzje sie zmieniaja... jezeli czujesz,ze za wczesnie wzielas slub to po prostu rozstan sie z mezem i ciesz sie wolnoscia-po co tkwic w toksycznym zwiazku... swoja droga to ja mam 22 lata i slub jak narazie wykluczony

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-01 11:48:16

jesteś głupią cipą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
juliett
(Ocena: 5)
2012-12-31 22:05:26

ty za to madra-potwierdzasz to swoja bezdennie glupia odpowiedzia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-12 17:31:44

a ja doskonale Ciebie rozumiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-07 11:48:47

Doceń to co masz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-10 21:08:13

Wybacz, ale jesteś kompletną idiotką. Masz przy sobie faceta, który kocha Cię tak samo od tylu lat... Jesteś GŁUPIA. I nie, wcale nie jesteś już taką słit super młodą seksi lalą. A dzieci? " Za mloda" ? To co Ty, po 40-stce chcesz rodzić? Spójrz na coś więcej niż na swój czubek nosa egoistko ! Nudzi Ci się? Nie zachowuj się jak gówniara 15 letnia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
juliett
(Ocena: 5)
2012-12-31 22:08:29

miedzy 24 rokiem zycia a 40-stka jest duza roznica... dziewczyna ma prawo czuc sie za mloda na dziecko i nie gotowa, a to,ze nie zajdzie w ciaze w wieku 24 lat nie musi oznaczac,ze zajdzie po 40-pomysl logicznie... brak checi posiadania dzieci to nie egoizm osla glowo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-30 12:21:23

moim zdaniem jak wrócisz w jakiś dzień prędzej z pracy uszykuj kapiel przy swiecach i płatkach róż i kolacje przy swiecach.. wykap się z nim popijajac szampana uprawiaj z nim dziki seks, najedzcie sie i odnowa dziki seks ;p zobaczysz docenisz to co masz i odechce Ci sie rozwodu, bo watpie żebyś mogła przeżyć coś takiego z pierwszym lepszym. szaleć wcale nie trzeba na dyskotekach ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-21 02:17:24

Nawet jeśli weźmiesz rozwód, prędzej czy później zrozumiesz, że popełniłaś ogromny błąd. W końcu nie bez powodu wzieliście ślub. Miłość w tak młodym wieku nie zdarza się często. A w dodatku masz wszystko czego potrzebujesz. Czego więcej chcieć? Masz naprawdę wielkie szczęście, więc doceń to zanim będzie za późno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-19 19:39:36

ja tez w ttwoim wieku wyszlam za maz,po niecalym roku znajomosci,poprostu z milosci.2 lata pozniej urodzil nam sie synek.tteraz mam 27 i niezamienilabym tego co mam na wolnosc,...choc czasem tak sobie mysle ze tak naprawde wcale nie²poszalalam² ale zdecydowalam sie na malzenstwo i jestem z siebie dumna.natomiast ty,niemajac dzieci i jezeli jestes pewna tej decyzji,rozwiodlabym sie.3mam kciuki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-18 15:04:32

to byś popełniła bład życia wychowywać dziecko w wieku 20 lat tylko byś najlepsze lata młodości straciła..... ja mieszkam 5 mies z chłopakiem mam 21 lat ale nie zamierzamy mieć dzieci o ślubie kościelnym nie myślimy ale cywilny planujemy i jest nam z tym super.....to bardzo fajnie że zmadrzałaś nie ma to jak wolnośc i niezależnośc i nawet kiedy mam chłopaka to oboje nie mamy tylu obowiązko co w małzeństwie a co dopiero przy dzieciach.... i nie sugeruj się opinia pod twoją że w wieku 20 lat najlepiej się starać o dziecko kobiety rodza po 30 zdrowe dzieci wszystko zależy od tego jak o siebie dbamy w ciązy tak jedynie może napisać gówniara która sama wpadła siedzi w śmierdzacym ketonie i ci zazdrości że korzystasz z życia a ona nie.... twoje podejscie jest dojrzałe i to własnie młode mamusie które myślały macicą nie sa dojrzałe.... nie badz naiwna i nie daj się nabrać na te śpiewke że w wieku 20 lat trzeba się starać o dziecko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-25 23:25:03

Ja o maly wlos popelnilabym podobny błąd. Jeszcze rok temu (majac wtedy 20 lat), myslałam ze jestem juz dojrzała i gotowa na zalożenie rodziny. Na szczęście moj były mnie rzucil i pomimo iz tak bardzo wtedy ubolewalam naad tym, teraz jestem mu dozgonnie za to wdzięczna. Już mielismy brac slub, razem mieszkac itp. Na szczescie potoczylo sie inaczej. Teraz jestem przeciez starsza i mądrzejsza, a czuje ze jednak jeszcze za wczesnie na zakladanie rodziny.. tymbardziej ze druga osobę trzeba na prawdę dobrze poznac zanim się z nią zwiąże na stałe. Mam 21 lat i korzystam z zycie poki moge :) Jeszcze wszytko przede mną.. A i tak zauwazylam ze osoby ktore wychodzą za mąz pozniej np w wieku kolo 30-stu lat, ich malzenstwa są szczesliwsze i bardziej stale, od tych ktorzy wyszli za maz sporo wczesniej..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-08 11:45:16

tak ty zauwazylas ze pozne małzenstwa sa szczesliwsze,prosze cie ;p trzeba sobie uswiaodmic ze nie ma takich samych zwiazkow,takich samych sytuacji,wszytsko jest inne,jedni wezma slub w wieku 19 lat i sa do konca szczesliwi,inni wezma w wieku 40 i tez sa,na slub trzeba byc gotowym a to juz zalezy od konkretnego człowieka,bo jedni sa po 20 inni nie,ja jestem 4 rok z chłopakiem i nawet nie jestesmy zareczeni ja mam 21 on 22 i poki co jest dobrze tak jak jest,bo na wszystko przyjdzie czas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz