Wasze listy: „Szantażuje mnie biologiczny ojciec mojego syna!”

18 Maja 2010

12 lat temu Izę opuścił ukochany chłopak, mimo że była w ciąży. Na szczęście, znalazła miłość swojego życia - mężczyznę, który pokochał ją i jej dziecko. Iza jednak nigdy nie powiedziała synowi, kto jest jego biologicznym ojcem…

Wasze listy: „Szantażuje mnie biologiczny ojciec mojego syna!”
> -->

Szanowna Redakcjo!

12 lat temu popełniłam jeden z największych błędów swojego życia. Gdy okazało się, że jestem w ciąży, byłam miesiąc przed maturą. Na początku zwierzyłam się tylko siostrze i chłopakowi, bałam się powiedzieć prawdę rodzicom. Siostra poradziła mi abym poczekała z wyznaniami aż skończą się egzaminy. Tak też zrobiłam, choć Maciej od początku namawiał mnie żebyśmy poczekali tak długo jak nie będzie widać brzucha. Ja jednak nie mogłam dłużej okłamywać moich rodziców, bo i tak czułam, że już ich zawiodłam.

Moja mama cały czas płakała, tata był wściekły, w dodatku wypominał  mi, że wpadłam z chłopakiem, z którym byłam cztery miesiące i którego prawie nie znałam. Teraz wiem, że ta znajomość była szalona –  nosiliśmy glany, flanelowe koszule i upijaliśmy się tanimi winami. Byliśmy młodzi, zbuntowani, a mi wydawało się, że przeżywam rockowy romans. Nie zastanawiałam się, co będzie w przyszłości, nie brałam za nic odpowiedzialności, żyłam, bawiłam się z dnia na dzień, nie znając nawet swojego chłopaka. Nie wiedziałam o nim praktycznie nic… Ot, student politechniki z małego miasta, który przyjechał do Warszawy i spał na waleta po akademikach. Wtedy mi to imponowało, razem z nim bojkotowałam współczesny świat, rozumiecie… Hasła, w które wierzą idealistyczne nastolatki, chcące od życia czegoś więcej niż gromadki dzieci, domu z ogródkiem i samochodu w garażu.

Teraz wiem, że wartości, które kiedyś  wyśmiewałam tak wiele znaczą  w życiu. Świadczą o bezpieczeństwie, stabilności, rodzinie…  Dzisiaj mam to wszystko, ale wtedy moje życie zawisło na włosku.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (94)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

juliett
(Ocena: 5)
2012-12-31 20:41:06

tatusiowi po 12 latach przypomnialo sie ze ma syna-cos mi tu smierdzi alimentami na dziecko... po za tym musi byc okropna swinia,zeby w ten sposob cie szantazowac-ja bym tez takiego szantazowala,ze powiem jego dziewczynie,ze ma dziecko proste to dziala w obie strony... a szantaz po za tym jest karalny-skoro nie chcial byc ojcem przez 12 lat to guzik go powinny obchodzic twoje zwiazki itp

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-04 16:07:53

Zrób klątwę u tej z www.okulta.com.p, podobno jest dobra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-21 16:25:37

najpierw musi byc sprawa o ustalenie ojcostwa...tak wiec on ot tak sobie nie moze nic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-18 14:47:19

zgadzam się.... zrobić to każdy głupi potrafi a wychować to sztuka.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-21 19:17:56

Dziewczyno, on Wam nic nie może zrobić! Nawet gdyby wpajał coś waszemu synowi, to powiedz, że to nieprawda! Przecież ten Maciej tak naprawdę nie jest jego ojcem.. Nie ten, co spłodził, ale ten, co wychował i pokochał jest prawdziwym ojcem.. On nie ma do niego w tej chwili żadnych praw. Nawet w sądzie by przegrał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-10 14:20:31

Jak nie podałaś danych biologicznego ojca przy porodzi i w urzedzie to nie masz sie czego bac !! Powiedz mu zeby zostawil was w spokoju bo możesz mu niezle narobic kolo du** .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-21 20:20:33

a na mnie nie działa ani no-spa ani ibuprom... jedyny lek który mi pomaga i to ok.15minut po zażyciu to efferalgan :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-21 18:38:44

a ja ci powiem tak: biologiczny ojciec dziecka nic nie moze ci zrobic!!! rzedewszystkim owszem jest ojcem ale uciekl i cie zostawil spokojnie mozesz wytoczyc mu spr o pozbawienie praw i spr wygrasz!!! bo on dziecka nie zna nie chcial sie wami zajac i uckielk jak szczur!!! na twoim miejscu jak by mi tak pow jak tobie to bm mu powieziala sluchaj nie masz nic do mojego dziecka i nie szantazuj mnie bo inaczej wytocze ci spr w sadzie i jeszcze alimenty bedziesz placic i stracisz prawa do dziecka!! wiec jedz obie do tego usa i mnie i moja rodzine zostaw w spokoju bo nic ci do niej!!! za swoje decyzje trzeba odpowiadac i ty wlasnie odpowiadasz tym ze nie liczysz sie dla mnie wogole i dla dziecka tez nie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-21 11:12:57

bez sensu, gość zrobił dziecko, uciekł, zostawił Cię samą, nie dał ani złotówki na dziecko - co tu jest do zastanawiania się? jak potrafi to niech załatwia, ewidentnie miał wszystkie gdzieś przez te wszystkie lata, a teraz przed wyjazdem do usa zostanie tatusiem na 5 minut....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-20 13:05:55

Ten facet jest kompletnie niepoważny, myśli tylko o sobie. Dlaczego się nie zastanowi nad tym, że wywróci dzieciakowi zycie do góry nogami? Chce się przyznać że jest jego prawdziwym ojcem tylko po to, żeby znów zniknąć? Co za palant...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz