Wasze listy: „Oszukała mnie agencja modelek!”

06 Czerwca 2009

Ania żałuje dzisiaj swojej naiwności i wiary w obietnice o wielkiej karierze na wybiegu. Straciła pieniądze, nerwy oraz dziewczęce marzenia, a oszuści nadal pozostają bezkarni!

Wasze listy: „Oszukała mnie agencja modelek!”

"Droga Redakcjo!

Zdecydowałam się napisać, właśnie do redakcji Papilota, ponieważ na Waszej stronie zauważyłam pierwszy raz artykuł o założycielce domowego Big Brothera. Dokładniej mówiąc, chodzi artykuł Dla sławy zrobiła domowego Big Brothera!. Piszę, ponieważ wiem, że bohaterowie tego "programu" oszukali tysiące dziewczyn w Polsce i chciałam uświadomić innym, że to, co robią, nie jest fair. Niestety, z żalem przyznaję, że i ja dałam się nabrać na ich obietnice.

Zacznę od początku, otóż około 9 miesięcy temu dostałam prywatną wiadomość na jednym z portali społecznościowych od Vicky, czyli Karoliny Dudy i Piotra Zudziewicza. Było to zaproszenie na casting dla zainteresowanych modelingiem. Brzmiała ona tak:

<<Jestem fotografem, pracującym dla Agencji Modelek, która 23 listopada -NIEDZIELA- w Bydgoszczy w City Hotel (ul. 3 Maja 6) organizuje Casting na Modelki, Modeli, Fotomodelki Fotomodeli, Hostessy oraz do reklam w TV do stałej współpracy. Obejrzałam twoje fotki i chciałabym zrobić Ci profesjonalne zdjęcia podczas Castingu. Razem z Menagerem doszliśmy do wniosku, że jesteśmy zainteresowani stałą współpracą z Tobą. Organizowaliśmy prestiżowe pokazy mody dla takich firm jak: Orsay, Simple, Big Star, Deichmann, Bolero, Bako, Ettore, Papilon, Upadłe Anioły, Sunset Suits, Galeria Grafit, Dyskoteka Kakadu Heineken Club, Sati. Jeśli jesteś zainteresowana pracą Modelki lub fotomodelki, napisz na ten mail: casting2008bydgoszcz@interia.eu">>.

Na początku nie byłam przekonana, ale odpisałam na mail, żeby się dowiedzieć, jakie są warunki castingu i szczegóły spotkania. Twierdzili, że nie szukają profesjonalnych Modelek o nienagannej sylwetce i odpowiednim wzroście, co mnie bardzo ucieszyło. Oferowali PROFESJONALNĄ sesję zdjęciową dla każdego, a gdybym została przyjęta, musiałabym wpłacić 80 złotych, które, jak później się dowiedziałam, miały pokryć koszty sesji, ale żadnych konkretnych informacji. Szczerze mówiąc, zdecydowałam się tam iść tylko ze względu na obietnice profesjonalnej sesji zdjęciowej. Poszłam z siostrą, żeby też się załapała na zdjęcia. Casting odbył się w niedużej, hotelowej sali konferencyjnej. Przyszło bardzo dużo dziewczyn. Duchota, pierwsza kolejka do zdjęć do pani <<fotograf>>. Nie działa jakaś lampa, znowu czekamy. Każdej robiono po 3-4 zdjęcia przy ścianie, po prostu stojąc! Następna kolejka do pana <<managera>>, znawcy Modelek. Wybierał on spośród wszystkich dziewczyn te, które rzekomo się nadawały, nawet te wyjątkowo nieurodziwe. Każda z nas dostała komentarz odnośnie predyspozycji, opalenizny, fryzury, cery, słowem <<profesjonalista>>. Dziewczyny przychodziły z rodzicami, uradowane wieścią, że zostały przyjęte, dzwoniły, że teraz potrzeba już tylko tych 80 złotych, a i tak, jak zarobią, to się zwróci dziesięciokrotnie jednorazowo! Osobiście, nie ubolewam nad stratą tych pieniędzy, bo to nie były moje zaskórniaki w odróżnieniu od innych dziewcząt. Na koniec podpisanie umowy z panem Piotrem, obietnica przysłania zdjęć oraz ofert pracy w ciągu dwóch tygodni i po siedmiu godzinach mogę być z powrotem w domu. Miały być telefony od agencji, dziesiątki ofert co tydzień, no i pieniądze. To wszystko było gwarantowane przez managera. Sama pani fotograf, równocześnie modelka, która pozowała w katalogach owej firmy - Fashions & Models, zapewniała, że oferty będą na pewno zawsze i nie ma się czym martwić. Owszem, po 2 tygodniach dostałam zdjęcia, które z profesjonalizmem miały niedużo wspólnego [były naprawdę nieszczególne, miały być obrobione, ale na takie nie wyglądały, jestem pewna, że sama wykonałabym ciekawsze] oraz oferty od firm, które nie istniały [jedna z dziewczyn skontaktowała się ze mną i sprawdziła wiarygodność tych firm oferujących współpracę]. Wybrałam kilka, do których napisałam, ale dziwnym trafem nikt nie odpisał. I na tym zakończyła się moja przygoda z modelingiem.

Pisałam jeszcze kilka maili do pana Piotra Zudziewicza, ale bez odpowiedzi. Karolina swoje konto fotografa na portalu nasza-klasa zlikwidowała i założyła domowego Big Brothera.

Komentując ten artykuł, wiele dziewczyn pisało, że miały taką samą historię i stosowano dokładnie te same chwyty. Czasem zmieniali nazwę firmy. Może okazać się, że firmy działały legalnie, ale to, co robili, raczej z legalnością nie ma nic wspólnego. Widząc, jak zarabiają kasę w następny sprytny sposób, w środku aż się we mnie gotuje. Chciałabym, żeby dostali nauczkę, chociażby zdejmując ten program albo chociaż przez nierobienie z nich gwiazd na skalę Polski, ale nie wiem, czy to w ogóle możliwe. Byłabym wdzięczna za jakiś manewr z Państwa strony, chociażby opublikowanie tego listu ku przestrodze innym.

P.S. Nadal mam umowę, zdjęcia i rachunek, który mi wystawili.

Serdecznie pozdrawiam, Anna Iwanowska”

Niestety, problem, z którym zwróciła się do nas Ania, staje się ostatnio coraz bardziej powszechny. Wielu oszustów, podających się za właścicieli agencji Modelek, żeruje na naiwności dziewcząt marzących o karierze na wybiegu. Mamiąc je wizją zagranicznej kariery, wyłudzają pieniądze, a w zamian wysyłają przypadkowe, amatorskie zdjęcia. Zazwyczaj, tego typu castingi organizowane są w małych miasteczkach, gdzie dziewczyny nie mają dobrego dostępu do rzetelnych informacji na temat modelingu i w efekcie nabierają się na obietnice wielkich sukcesów.

Aby uniknąć takich sytuacji, należy z rozsądkiem podchodzić do wszystkich podobnych ofert. Znane i cenione agencje Modelek działają w profesjonalny sposób, mogą się pochwalić imponującym portfolio, posiadają swoją siedzibę oraz regularnie aktualizowaną stronę internetową. Przede wszystkim jednak, nie wymagają żadnych opłat początkowych i same inwestują w dobrze rokującą nową twarz.

Renomowane agencje posiadają również szczegółowe, kilkunastostronicowe kontrakty, które podpisuje się w obecności prawnika. Oprócz tego, ich właściciele nie są zazwyczaj przypadkowymi ludźmi – to profesjonaliści, kilka razy w roku bywający na zagranicznych Fashion Weekach, nierzadko byli modele, Modelki, ludzie związani ze światem show-biznesu. W Polsce większość godnych zaufania agencji Modelek mieści się w Warszawie, choć można je również znaleźć w Szczecinie czy Wrocławiu.

Poniżej prezentujemy listę najlepszych agencji Modelek, które zajmują się profesjonalnym przedstawicielstwem Modelek w kraju i za granicą:

Avant Models Management,

D’Vision Model Management,

New Age Models,

Model Plus,

Rebel Models,

Ml Studio,

Eastern Models,

SPP Models,

GAGA Models.

Zobacz także:

Wasze listy: Gdzie się podziali polscy gentlemani?

23-letnia Maja jest zniesmaczona zachowaniem polskich mężczyzn. Zastanawia się, gdzie się podziali gentlemani sprzed lat, którzy przepuszczali kobiety w drzwiach i dźwigali siatki z zakupami…

Wasze listy: Wciąż pytają, kiedy pojawi się dziecko!

Edyta i jej mąż od trzech lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niestety, niedelikatność członków ich rodziny zaczyna Edytę doprowadzać do szału.

Strony

Komentarze (678)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Fotograf
(Ocena: 5)
2016-11-13 14:19:30

Co trzeba mieć w głowie żeby liczyć na profesjonalną sesję za 80zł?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kamilaa
(Ocena: 5)
2016-01-29 12:18:09

agencja modelek

Dokładnie, nie ma czegoś takiego jak opłaty wstępne czy za zdjęcia. Prawdziwe i dobre agencje modelek nie pobierają żadnych opłat, a wprost przeciwnie organizują darmowe sesje testowe żeby zobaczyć jak modelka wychodzi na zdjęciach. Ja np. zaczęłam pracę jako modelka w dnamodelki.pl i tak właśnie było - darmowa sesja testowa. Także grunt to znaleźć dużą, długo działającą agencję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Piotrdivine
(Ocena: 5)
2014-04-28 13:04:58

re: Wasze listy: „Oszukała mnie agencja modelek!”

A niektóre dalej wierzą w miłość i św.Mikołaja....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Koto
(Ocena: 5)
2014-01-08 15:20:35

re: Wasze listy: „Oszukała mnie agencja modelek!”

Moja kolezanka miala dokladnie to samo pare lat temu w Białymstoku. Zapłacila 80 zl i tyle ich widziala...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karolina
(Ocena: 5)
2013-12-29 10:55:42

re: Wasze listy: „Oszukała mnie agencja modelek!”

Miałam to samo, tylko że ja zapłaciłam 500 zł w pewnej agencji w Opolu. Też miało być tak pięknie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tfghg
(Ocena: 5)
2013-04-20 14:39:11

re: Wasze listy: „Oszukała mnie agencja modelek!”

Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-06 21:25:27

ja miałam identycznie !! słowo w słowo !! ://

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-01 00:36:04

Dokładnie to samo ja miałam, ta modelka też się nazywała Karolina był i również menager były zdjęcia przesłane i miały byc oferty pracy- były ale nikt się nie odezwał też ten casting się odbył w sali konferencyjnej i też do mnie napisali na nasza klasie. Jestem zła na Siebie bo również się na to nabrałam ale nie tylko ja jak widzę że jedzza też po innych miastach i zarabiają kase.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-22 20:53:37

www.bucik.blox.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-30 22:49:48

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz