Wasze Listy: "Narzeczony zdradził mnie przez ślubem" (Marta znów do nas napisała!)

13 Września 2011

Kontynuacja historii Marty, która kilka miesięcy temu zastanawiała się, czy wybaczyć chłopakowi drugą zdradę. Teraz jest jego żoną, ale czy jest szczęśliwa?

listy

PIERWSZY LIST MARTY

Drogie Czytelniczki,

w grudniu pisałam do Was list, w którym prosiłam o szczerą radę. Zastanawiałam się wtedy, czy powinnam wybaczyć mojemu narzeczonemu niewierność, zwłaszcza że ta zdarzyła się nie pierwszy raz. Kilkanaście miesięcy po pierwszym skoku w bok Paweł poprosił mnie o rękę, a ja przyjęłam jego oświadczyny. Rozpierało mnie wtedy szczęście, czułam, że trudne przeżycia dodatkowo nas do siebie zbliżyły i że nasz związek jest silniejszy niż kiedykolwiek. Po tym, jak Paweł zawiódł moje zaufanie, nie potrafiłam przestać go kochać, a jedyne, o czym marzyłam, to żeby zostać jego żoną i założyć z nim szczęśliwą rodzinę.

Nasz ślub odbył się w kwietniu. Przez cały okres przygotowań do uroczystości odpychałam od siebie myśl, czy dobrze robię i czy Paweł rzeczywiście już nigdy mnie nie zdradzi. Pierwsze wątpliwości zaczęłam jednak czuć w dniu ślubu. Kiedy mój przyszły mąż mówił ze łzami w oczach: „I ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską”, nie potrafiłam się wzruszyć. W głowie kołatało mi się jedynie: „On cię zdradzał, a teraz przyrzeka ci wierność! Na pewno kłamie!”. Dotrwałam jednak do końca uroczystości, a dziwne myśli tłumaczyłam sobie przedślubnym stresem i licznymi obowiązkami.

Przez kilka kolejnych tygodni było między nami naprawdę dobrze. W czasie podróży poślubnej, kiedy przez 24 godziny na dobę miałam go tylko dla siebie, moje wszelkie wątpliwości i obawy zniknęły. Cieszyłam się, że udało nam się wyjść obronną ręką z trudnych wydarzeń i że podjęłam właściwą decyzję, wychodząc za niego za mąż. Chciałam, żeby ta moja pewność trwała już zawsze – naprawdę. Niestety, tak się nie stało. Od kilku miesięcy obsesyjnie kontroluję Pawła, a w każdym jego słowie węszę podstęp.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (155)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-07 11:58:59

re: Wasze Listy:

U mnie wszystko zaczęło się, kiedy on poszedł do nowej pracy. Zaczął lepiej zarabiać i stał się innym człowiekiem. Nie traktował mnie tak jak wcześniej, zeszłam na boczny tor. Każda próba wyjaśnienia kończyła się kłótnia. I w końcu mnie zostawił. A tak bardzo mi na nim zależało. Koleżanka poleciła mi stronę urok-milosny.pl mówiąc że ona odzyskała dzięki temu rytualisty faceta. Nie mając innej opcji skorzystałam. Czekałam trochę na jego powrót, ale było warto. Powrócił, dalej pracuje w tej samej pracy, ale jest między nami dużo lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-03 23:38:18

skad ja to znam. ile razy wybuchalam i w twarz mojemu takie rzeczy krzyczalam. a on cierpliwie mnie przytulal i mowil ze dorosl i takie tam. i rzeczywiscie od 2 lat nic nie bylo. tak, kontroluje go. to glupie i wiem ze zartuwam ten zwiazek, na ktory tak ciezko pracowalismy. bo po co te powroty do siebie i staranie sie jak ja tyle czasu od tego mam obsesje, jak sam mi powiedzial. chcialabym sie z tego wyleczyc, zyc, poskojnie zyc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-12 10:13:44

gdzie jest podany email na ktory mozna wyslac list?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-28 18:50:43

zdradził Cię? postanowiłaś dać mu szansę? jesteście razem, ale nie masz do niego 100% zaufania? chcesz go sprawdzić? napisz do mnie d.was@tvn.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 16:00:02

Zdrada jest moim zdaniem najgorszym problemem jaki może przytrafić się w związku. Ja bym Ci polecała książkę "Jego Zdrada" Możesz ją kupić na alehistorie.pl Znajdziesz tam relacje kobiet, które były w podobnej sytuacji jak Ty, a także porady jak sobie z tym wszystkim poradzić. Może tam znajdziesz rozwiązanie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-26 11:47:08

Proponuję terapię. Porozmawiaj najpierw sama z lekarzem. Z czasem przełamiesz się i opowiesz mężowi o tym, co czujesz. Pewnie pójdziecie razem do psychologa kilka razy i będzie jak dawniej. Tylko pamiętaj, najważniejsza jest szczera rozmowa! Bez tego będzie Tobie ciężko dźwigać to brzemię samotnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-23 10:54:55

ja na twoim miejscu dala bym mu w twarz i dala dowody ze mial romans z inna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-19 12:44:16

O to bardzo ciezki przypadek.Ja bym szczerze z nim o tym porozmawiala i powiedziala mu co czuje,co mysle. Nie moge ci doradzic co masz zrobic,bo bo twoja tylko sprawa...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-18 16:47:18

Proponuję terapie, dla Was obojga. Bez tego szybciutko rozpadnie się wasze małżeństwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-06 15:16:31

twoje obawy są całkiem na miejscu i masz prawo sie bac, że Paweł znów może Cie zdradzić, skoro już raz to zrobił. ale skoro odważył się na ślub i na przysięgę wierności to może postanowił jej dotrzymać? i może już nie chce więcej Cię ranić, bo Cię naprawdę kocha? zastanów sie nad tym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz