Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

13 Listopada 2008

Jedna z Papilotek pilnie potrzebuje naszej pomocy. Jej chłopak jest uzależniony od hazardu, a ona zupełnie nie wie, co robić, aby wyleczyć go z nałogu…

Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

„Witam ... Mam Powazny problem ... Moj chłopak ma manie grania w maszyny ... Juz dawno jak chodzilismy gdzies na piwko przewaznie w barach w knajpach sa maszyny... to wrzucał 5 zl 10 zł pozniej 20 zl i tak coraz wiecej ... nie przeszkadzalo mi to do czasu ... teraz tylko jak ma wieksza kase idzie i przegrywa wszystko w maszyne ;/ ile by nie mial przy sobie on to wrzuci ... czasem wygrywa ... ale przewaznie maszyna jest głodna i wszystko pożera ... wydaje mi sie ze wpadł w nałog i nie umie mu pomóccc :( raz wziął kredyt i wsypal polowe do maszyny i co ??? przegral ... zaczynaly mu sie snić maszyny po nocach ... zaczelam mu przegadywac ze zle robi ale i tak mnie nie slucha zawsze "kochanie 10 zł tylko wrzuce" ale pozniej juz nie panuje nad tym :/:/ boje sie co bedzie jak po ślubie bedzie chodzil do kasyna przegrywal ... :( boje sie o niego i o to co moze byc jak mam mu pomoc :( ehhh przeciez go nie zostawie bo gra w maszyny to jest chore ... chce zebyscie mi pomogli wytlumaczyc mu pozadnie do rozumu .... czasem go powstrzymam czasem nie :/

Z góry dziekuje”

Niestety, ale musisz spojrzeć prawdzie w oczy – twój chłopak to hazardzista. Aby wam pomóc, poprosiliśmy o poradę naszego zaufanego psychologa, który podpowie, jak skutecznie reagować w sytuacji tego groźnego uzależnienia.

Czym jest hazard?

Jego uzależnienie jest niepohamowaną potrzebą przeżywania bardzo silnych emocji związanych z graniem oraz z marzeniami o wielkiej wygranej. To niebezpieczny nałóg, prowadzący do kłopotów zarówno natury finansowej, jak i emocjonalnej. Nie jest możliwe całkowite wyleczenie z hazardu, ale częste są przypadki zatrzymania tego uzależnienia i powrót chorego do normalnego życia.

Przyczyny

Przyczyn hazardu szuka się w niechęci do świata i szarej, przytłaczającej rzeczywistości. Uzależnieni żyją mrzonkami o lepszym, luksusowym życiu oraz posiadaniu bogactw zdobytych bez żadnego wysiłku. Granie jest odskocznią od codziennych problemów, sposobem na zagłuszenie wyrzutów sumienia oraz udowodnienie światu swojej wspaniałości i przebojowości. Z drugiej strony, istnieją jednak teorie, że hazardziści podświadomie pragną przegrać, by ukarać siebie.

Specjaliści wymieniają cztery fazy rozwoju uzależnienia od hazardu:

Pierwsza to etap zwycięstw, czyli okazjonalne granie. W tym okresie fantazjuje się na temat wysokich wygranych, a w efekcie, ryzykuje się coraz większe stawki, aby zrealizować swoje marzenia.

Druga faza to okres strat – uzależniony zakłada się o ogromne kwoty, popadając tym samym w kolosalne długi. Jeśli uda się coś wygrać, wszystko idzie na spłatę pożyczek i tak w kółko. Hazardzista gra kosztem pracy i rodziny, skutecznie ukrywając swój problem.

W trzeciej fazie, nazywanej etapem desperacji, uzależniony izoluje się od najbliższych, często traci zatrudnienie, a narastające długi wpędzają go w obłęd. Jest całkowicie bezradny wobec swojego problemu, odzywają się w nim wyrzuty sumienia i poczucie winy.

Ostatnia faza to całkowita utrata nadziei. Narastające poczucie beznadziei i depresja popychają hazardzistę do myśli i prób samobójczych albo rzucenia się w wir kolejnego nałogu – alkoholu czy narkotyków. Istnieje jeszcze jedno wyjście – uzależniony zwraca się o pomoc albo takowa zostaje mu zaoferowana przez najbliższych.

Motywacja do leczenia

Związek z osobą uzależnioną od grania jest bardzo trudny i wyczerpujący. Czasami wydaje się, że z całych sił chciałoby się pomóc uzależnionemu, ale są takie chwile, kiedy ma się ochotę go zostawić i rozpocząć nowe życie. Jeśli jednak wygrywa uczucie i ogromna chęć wsparcia, należy umiejętnie przekonać chorego do profesjonalnego leczenia. Trzeba zburzyć cały świat iluzji i niezdrowych fantazji – udowodnić, że przekonania, które podtrzymują go w cyklu grania, są fałszywe. Hazardzista powinien zaakceptować fakt uzależnienia oraz wyrazić chęć wyzdrowienia. Oczywiście, wszystko w oparciu o dobre relacje z rodziną i przyjaciółmi. Terapeuci twierdzą, że pomoc ze strony najbliższych jest nieoceniona – uzależnieni, którzy nie mieli tego typu wsparcia, znacznie rzadziej odchodzili od nałogu.

Jak rozmawiać o nałogu?

Rozmowa z osobą uzależnioną jest trudna, ale odpowiednio przeprowadzona przynosi satysfakcjonujące rezultaty. Przede wszystkim, należy zachować spokój i powstrzymać się od okazywania negatywnych emocji – takie zachowania zniechęcą hazardzistę do jakiejkolwiek próby leczenia. Nie można reagować na typowe mechanizmy obronne, przenoszące odpowiedzialność za swoje granie i szkody z nim związane na innych. Oto kilka żelaznych zasad, których bezwzględnie trzeba przestrzegać podczas rozmowy z uzależnionym:

  • Unikaj agresywnego argumentowania, udowadniania swoich racji.
  • Otwarcie wyrażaj swoje emocje, uczucia i obawy.
  • Nie krytykuj i nie oceniaj.
  • Nie krzycz i nie płacz.
  • Akceptuj sprzeczności, które są w osobie grającej.
  • Powiedz o konkretnych sytuacjach, zachowaniach, które cię niepokoją.
  • Zapytaj uzależnionego, jak on widzi tę sytuację i czy chciałby coś zmienić w swoim życiu.
  • Zapewnij go o swojej miłości i zaoferuj pomoc.

Jeszcze tego samego dnia zacznijcie szukać specjalistycznej pomocy, zarówno dla siebie, jak i dla niego (osoba współuzależniona też potrzebuje wsparcia).

Jeśli zostaniesz poproszona o „jeszcze jedną szansę” i drobną pożyczkę, powiedz kategoryczne nie.

Leczenie

Bardzo ważne, aby jak najszybciej zadbać o profesjonalną pomoc dla hazardzisty. W większości polskich miast istnieją już poradnie terapeutyczne dla osób z uzależnieniami, a w Internecie jest wiele forów poświęconych tej tematyce. Proces leczenia jest trudny i czasochłonny, ale umiejętnie przeprowadzony - efektywny i satysfakcjonujący. Należy pamiętać, że osoby, które wyleczyły się z hazardu, już nigdy nie mogą grać, nawet za przysłowiową złotówkę, ponieważ dawna obsesja powraca w sposób nieunikniony.

Tu warto szukać pomocy:

http://www.hazardzisci.org/

http://www.hazardowe.com/

Chcecie podzielić się z nami swoim problemem? Potrzebujecie porady? Piszcie na adres: redakcja(at)papilot.pl.

Strony

Komentarze (122)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ageta
(Ocena: 5)
2016-11-29 15:28:34

Ja miałam bardzo podobny problem.Ale na całe szczęście nie zostałam z tym problemem sama. Cała jego rodzina próbowała mu pomóc, wraz ze mną.Namawialiśmy go na terapie, zatrzymywaliśmy aby nie szedł grać ale to nic nie dawało. W końcu sam chciał się leczyć i jakoś poszło. Wybrał ośrodek Wiosenna w Ściejowicach. Dobrze mu pobyt u nich posłużył. www.osrodekwiosenna.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ktos
(Ocena: 5)
2016-10-08 02:43:43

walenie kasyn

Porażka A to dobra kara dla kasyn i wlascicieli ich , jako stoly z popychajaca kasa za szyba to zrobili otwor w szybie grubosci 2-4 mm i to w anglii i wzieli cale maszyny poczyscili i pokazywali Video ze faktycznie sie da na pusher Coin zabrac wszystko podstepem maszynie bo drutem spychaja monety jedna dają a maja setki dniowki ... Czy oszukiwanie maszyn to tez hazard nawet jesli podstepem nonstop wygrywasz bez zadnej straty tylko sam profit?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Prawo
(Ocena: 5)
2016-07-25 12:53:38

Prawo musi sie zmienic

Jesli zglosisz jako rodzina hazardziste ze ukradl pieniąze na hazard to musisz isc poprostu na policje jesli to jest duza kwota i za pierwszym razem dadza mu zawiasy , i powiedziec Policji i Sądowi zeby spytali albo samemu zapytac w ktorych maszynach , kasynie stracil duza ilosc kasy , i powinni oddac bo w przeciwnym razie kasyno posiada kradzione pieniądze i automatycznie w tym momencie pierze brudne pieniądze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-25 12:43:43

Anulowanie dlugow

Jak macie za duzo dlugów nawalone to bankructwo ogłosic musowo wsadzie Sąd anuluje to ale to tylko raz w zyciu mozna i nie mozna nieruchomosci i ruchomosci posiadac na siebie , no i raz w życiu to jak juz sa spore sumy bo szkoda szansy zmarnować np na 10-20 tys tylko jak jest z 100-500 tys i wiecej to wtedy można skorzystać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kamillo
(Ocena: 5)
2016-05-04 23:25:00

re: Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

Hmm ciężko leczyć hazardzistów. Najlepiej sprawdza się terapia jak w każdym uzależnieniu, ale tu w szczególności bo trzeba jakoś zmienić tor myśli od gier. Jakoś uwolnić się od nich. Wiem co mówię bo sam przez to przechodziłem. Jeden z najcięższych okresów mojego życia. Całe szczęście istnieją takie ośrodki jak Wiosenna w Ściejowicach które naprawdę pomagają. Bardzo skutecznie mnie zniechęcili do grania. www.osrodekwiosenna.pl dla każdego kto się boryka z hazardem!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mik
(Ocena: 5)
2015-06-04 19:18:48

re: Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

Meg ja mam prawie taka sama sytuacje jak Ty... Tez mieszkamy w Londynie i mąż przegrywa pieniądze w salonach Williams... Przegrywa wypłaty, pieniądze dla pracowników nieraz, odemnie tez bierze... Dodam że mamy dwójkę dzieci... Rozmowy na nic... W te święta co były Bożego Narodzenia miał 500f które miał przeznaczyć na prezenty dla dzieci i dla nas, czekaliśmy na niego w domu. A on wrócił bez prezentów i bez pieniędzy, wszystko przegrał... To jest poprostu aż smutne... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Prawo
(Ocena: )
2016-07-25 12:46:46

Prawo musi sie zmienic

Trzeba było by tak zrobic ze jak maz Ci przegral kase to musisz powiedziec ze To bylo Twoje albo kogoś innego i z taka osoba iść na Policje i zglosic to i powiedziec ze ten Williams czy inny kasyniarz posiada pieniadze z przestepstwa i musi oddac bo w przeciwnym wypadku pierze brudne pieniądze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
uPadły Anioł
(Ocena: 5)
2015-05-16 23:58:57

re: Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

chętnie pomogę w kwestii nałogu z własnego doświadczenia.Jestem hazardzistą nie dopuszczałem tej myśli do momentu kiedy w pokera za smieszne pieniądze 80 zł wygrałem kwotę która spełniała moje marzenia o wygranej...po 4 dniach zrozumiałem że to zwykła ściema z kilkunastu tysiecy dolarów nie wypłaciłem ani złotówki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Meq
(Ocena: 5)
2015-03-13 17:41:50

re: Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

Moj chlopak jest hazardzista :( brak mi sił i argumentów by z nim walczyć . Tłumacze na wszystkie sposoby lecz siła grania jest większa . On wie ze jest uzależniony ale tylko nie mysli o graniu kiedy wie ze juz nie mA żadnych pieniędzy i nie ma opcji by pożyczyć . Mieszkamy w Londynie . Tu na każdym rogu są kasyna, te głupie maszyny itp. Cieżko jest mu obejść i nie wejść . Adrenalina która mu towarzyszy przechodząc obok na wielka sile ... Przegrywa jak nie swoje to moje pieniądze . Bywa ze zabiera mi cała wypłatę i przegrywa wszystko . Pewnie powinnam go zostawić odejść ... Ale wiem ze w ten sposób mu nie pomogę . Wydaje mi sie ze nie zostawia sie ukochanej osoby kiedy ma problemy. Sam sobie z tym nie poradzi .... Żyje nadzieja, ze przyjdzie dzien kiedy przestanie grać ... Modlę sie o to i uczę sie być stanowcza na "nie" kiedy prosi o kolejne pieniądze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wolka
(Ocena: 5)
2014-07-25 16:01:01

re: Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

Kiedys grałem przegrywałem wszystko,niegrałem 8 lat,mieszkam w takiej małej dziurze,2 tys mieszkanców i 20 sklepów jest,byłem w niemczech w lutym przyjechałem koniec marca ,kupiłem dzieciom za smieszne pieniadze cos,wypiłem se i trafiłem do baru grałem przegrałem 6 tys zł,czułem sie jak bydle,swinia mineło 3 mies ,zona pojechała do pracy,wypiłem w barze i zagrałem wygrałem 1100złi za 2 dni znów wygrałem 1000zł,minoł tydzien znów zagrałem znowu miałem 1300 do przodu ,mówie pogram jeszcze i w ciagu 5 godz przegrałem to wszystko = jeszcze 1200zł swoje i długu narobiłem w ten dzien 1500zł tak z tego wyszłem ale jak zaczołem z chazardem to tylko stawka 100 nie miej,poszłem z tamtad i porzyczyłem 100zł i zyje do dzis za nie jak dziad 2 tyg,nierzycze tego najgorszemu wrogowi,nawet łzy mi sie zbierali mówiłem sobie ty chu....zamiast dzieciom dac i zonie to pasorzycie kase dałes oszus.......narazie przyrzekłem sobie ze koniec z tym,kiedys wyrzekłem sie hazardu niegrałem 3 lata,jak kasa była to super teraz zyje za 100zł juz 2 tyg,zona niewie mówi dzwoni misiu podac ci pieniadze a ja ze nie bo mam,tak to jest postaram sie i jestem pewien ze koniec z tym,jak złame słowo to napisze,pozdrawiam was,niedajcie sie omamic,to jest tak zrobione ze najpierw podpuszcza wygrano i człowiek zasiedzi sie przed tym dziadostwem i przegra wszystko,niedajcie sie hazardowi dbajcie o swe rodziny i nieutrzymójcie tych złodziei maszynowych,to złodziejstwo jest,to gubi ludzi ,czemu panstwo niezakarze tego złodziejstwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bartosz
(Ocena: 5)
2013-12-07 16:47:42

re: Wasze listy: „Mój chłopak jest hazardzistą i wszystko przegrywa!”

Cześć! Szukam gości do programu TV: osób, które przegrywają pieniądze np. na automatach do gier. Jeśli jesteś w takiej sytuacji lub znasz kogoś takiego, możesz napisać na adres bartosztv@wp.pl i podać swoje imię wraz z numerem telefonu. Zadzwonię. Rozmowa do niczego nie zobowiązuje. Szukamy osób z całej Polski. Zwracamy koszty udziału.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz