Wasze listy: „Czy małe piersi są powodem do wstydu?"

28 Stycznia 2009

Napisała do nas zdesperowana Papilotka, która wstydzi się pokazać ukochanemu swoje małe piersi, a seks zawsze uprawia w staniku…

Wasze listy: „Czy małe piersi są powodem do wstydu?

„Kochane Papilotki,

Codziennie czytam ten portal, ale nigdy nie udzielam się w dyskusjach i nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że mogłabym napisać do Was list. Widzę jednak, że jest tu wiele rozsądnych kobietek, które służą często lepszą poradą niż najlepsza przyjaciółka. Ja najlepszej przyjaciółki nie mam, zawsze trzymałam się z chłopakami, więc jesteście moją ostatnią deską ratunku.

Jestem od roku w fajnym, poważnym związku. Zaczęliśmy się spotykać jeszcze w liceum, tuż przed maturą i tak zostało do dzisiaj. Wszystko świetnie nam się układa, wspaniale się dogadujemy, za dwa miesiące chcemy się wprowadzić do jego nowego mieszkania i zaręczyć. Niestety, nasze życie seksualne nie jest tak udane, jak on i ja byśmy się tego spodziewali… Nie będę ukrywać – problem leży po mojej stronie. Mam mikroskopijnie małe piersi, których od zawsze się wstydziłam. Zazdrościłam koleżankom, które w już w podstawówce mogły się pochwalić bujnym biustem. Ja do dzisiaj wyglądam jak dziewczynka w okresie dojrzewania. I nie mam tu na myśli miseczki A. Za duże są nawet najmniejsze staniki z serii dla kobiet, więc muszę je kupować na działach dziecięcych. Nie muszę chyba wspominać, że moja bielizna nie jest przez to zbyt seksowna.

Kompleksy na tle biustu miałam od zawsze. W szkole wstydziłam się przebierać na lekcjach wf, a już na pewno nie było mowy o tym, abym weszła do basenu. Błagałam mamę, żeby załatwiała mi zwolnienia lekarskie, bo miałam wrażenie, że każdy będzie się patrzył na mój biust, a raczej jego brak. Na plażę też nie lubiłam chodzić, jeśli już musiałam, szczelnie obwiązywałam się pareo, aby ukryć moje braki. Cała ta sytuacja sprawiła, że chłopaków trzymałam na absolutny dystans, aż w końcu oni zaczęli mnie traktować jak równego sobie kumpla. Specjalnie się ubrzydzałam, żeby nikt nie patrzył na mnie i moje płaskie piersi. Ścięłam długie włosy, chodziłam w wielkich bluzach z kapturem, nie malowałam się.

Do klasy licealnej miałam kilku chłopaków, ale raczej były to przelotne znajomości na jedną imprezę i jeden całus. Tuż przed maturą, na jednej z imprez mojego dobrego przyjaciela, poznałam Michała. Gdy go zobaczyłam, od razu wiedziałam, że się zakocham. Inteligentny, z czarującym uśmiechem, wysoki, przystojny. Otaczał go wianuszek dziewczyn, ale on nie wydawał się być nimi zainteresowany. Ja z kolei bałam się do niego podejść, wiedziałam przecież, że nie mam u niego szans. Gdy wychodziłam, on podszedł jednak do mnie i zapytał jak mam na imię. Ja szybko odpowiedziałam i uciekłam. Później widziałam go kilka razy na ulicy, zawsze wymienialiśmy szybkie cześć, a ja szybko skręcałam w najbliższą uliczkę. Kolejnym razem, gdy znów zobaczyłam go na ulicy, coś się zmieniło. Pamiętam, że była piękna, majowa pogoda, ja wracałam szczęśliwa, że zdałam ustny egzamin z angielskiego. Gdy zobaczył mnie elegancko ubraną w galowy strój, od razu podszedł i zapytał, jak poszło. Zaczęliśmy miło gawędzić, aż w końcu on zaproponował kawę. Po kilku spotkaniach byliśmy parą i czułam, że on też się naprawdę zakochał. Ciągle mówił, że jestem piękna i błagał, żebym zapuściła włosy. Po kilku tygodniach, gdy sprawy między nami zaszły już dość daleko, zapytał, czy jestem gotowa pójść z nim do łóżka. Oczywiście, że byłam! Kochałam go ponad życie, on mnie doceniał, ale… Wstydziłam się pokazać mu mój mikroskopijny biust. Nasz pierwszy seks był bajeczny, ale nie zdjęłam stanika. Na początku nie przeszkadzało mu to za bardzo, ale po kilku miesiącach próbował mnie zachęcić do pokazania biustu. Ja zdawkowo odpowiadam na jego prośby, wykręcam się, zmieniam temat. Boję się jednak, że on za chwilę straci cierpliwość i poszuka sobie dziewczyny z dużymi piersiami.

Papilotki, błagam Was o pomoc. Boję się, że stracę miłość mojego życia. Co robić? Może powinnam zdecydować się na zabieg? Czy wg Was małe piersi są powodem do wstydu? Nie chcę do końca życia kochać się w staniku i wstydzić się swojego ciała, ale wydaje mi się, że nie mam innego wyjścia…

Pozdrawiam i z góry dziękuję

S."

Jeśli chcesz podzielić się z Czytelniczkami Papilota swoją historią albo potrzebujesz porady, napisz na adres: redakcja(at)papilot.pl. Gwarantujemy anonimowość.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (1398)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Chobnag
(Ocena: 5)
2015-12-01 15:16:36

re: Wasze listy: „Czy małe piersi są powodem do wstydu?

Moja koleżanka ma własnie takie małe.Gdy była na działce u naszej znajomej zdjąłem jej stanik,a na sutki przylepiłem, kremem do opalania,dwa listki.Sam oczywiście byłem w klapkach i czapce.Koleżanka zauważyła moją er ekcję, ale dołu nie zdjęła.Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-25 21:48:39

re: Wasze listy: „Czy małe piersi są powodem do wstydu?

Mnie tez nazywaja deska. Mam 13 lat i wogóle nie mam piersi. To przykre bo połowa szkoły mnie tak nazywa. Moje kolezanki maja piersi w sam raz... a ja? Czuje sie gorsza :( nosiłam staniki push-up ale oni mowia ze nie mam wypuchaç stanika bo nikt sie na to nie nabierze... boje sie, ze w gimnazjum bedzie gorzej... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-10 16:50:21

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paula
(Ocena: 5)
2014-03-23 22:58:39

re: Wasze listy: „Czy małe piersi są powodem do wstydu?

Czesc mam 18 lat i mam ten sam problem. Sadze ze moj biust juz nie urosnie. Rowniez mam mikroskopijne piersi za co bardzo sie wstydze. Ale to nie nasza wina. Mezczyzna z ktorym jestes powinien cie kochac za to jaka jestes bez wzgledu na wszystko. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-10 12:40:57

nie ma tabletek??? jest dużo tylko niestety większość nieskuteczna. dziś jestem już za stara na takie kompleksy :), ale jeszcze kilka lat temu nie chciało mi się patrzeć w lustro. przez przypadek znalazłam takie tabletki brest fast, czy jakoś tak pisane z angielskiego. brałam krótko bo nigdy nie byłam wytrwała, ale rozmiar mi skoczył o 1. dziś taki rozmiar zupełnie mi wystarczy chociaż kiedyś to chciałam mieć d albo więcej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-06 22:38:22

znajoma Wiesz co, operacja nie jest prosta,ale dużo kobiet się jej poddaje, chodzi o psychikę i normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, nie jest to prosta sprawa, ale rozumiem myśłenie Twojej żony, nie czuje się swobodnie, a po operacji może zyskać wiarę w siebie, podobno jest teraz wypełnianie kwasem hialuronowym - nowa metoda bezpieczniejsza, bo implanty wierz mi to zawsze ciało obce w organiźmie, szkoda, że nie ma tabletek, które by pomogły ... mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze u Was, pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-18 11:58:56

Moja żona ma to samo. Nie bezpośrednio ale jest to powodem wielu kłótni... jesteśmy po ślubie półtora roku, kiedy się spotykaliśmy wstydziła się,ale mi to nie przeszkadzało, bo kiedy kochaliśmy się traciła swój wstyd. Kiedy była w ciąży kochaliśmy się minimum 2 razy dziennie. Nie czuła ani kszty wstydu i byliśmy dla siebie stworzeni, ale kiedy po porodzie skończyła karmić a jej biust wrócił do normalnych rozmiarów zaczął się koszmar. Przestałą się przede mną rozbierać, jeśli już się kochamy to wiem że nie robi tego dla własnej przyjemności... od ponad roku nie widziałem na jej twarzy uśmiechu. ale sex to nie wszystko... teraz czuję się jak bym miał dwójkę dzieci w domu i był samotnym ojcem... Nie potrafię z nią rozmawiać, zrezygnowałem z swojej pracy po to aby ona mogła zacząć pracować, wyszła do ludzi, myślałem że to jej pomoże... ale nic to nie dało. dalej chodzi załamana, w dwóch stanikach i trzecim sportowym aby nie było widać szelek. Jedyne o czym myśli to operacja. Ustaliliśmy że bierzemy kredyt, termin zabiegu jest za miesiąc. JA już mm dość walki z nią. Ma rozmiar 75 A i jak dla mnie jest zajebisty, tzn był... bo nie widziałem i nie dotykałem ich od roku. Zgodziłem się na operację bo chcę odzyskać jej wiarę w siebie, ale nie wiem co będzie dalej z nami bo nie sądzę żebym chciał patrzeć na nią po tym bez stanika...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-11 11:01:59

Szkoda, że nie da się tego zmienić. Jeden ma za dużo, drugi ma za mało, nie wszystkim od natury po równo się dostało :) Może kiedyś wymyślą coś skutecznego na powiększenie biustu, bo herbatki, tabletki to bajki...Poza tym genetyka robi swoje... pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-08 16:42:41

Ja mam ten sam problem:( za kazdym razem gdy chce ściągnąć stanik nie pozwalam mu na to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-28 17:24:38

Ja miałam bardzo podobny problem z tym, że wstydziłam się zdjąć stanik z powodu dużych piersi-mianowicie miseczka D !!! Dopiero po dobrych 8msc się odważyłam, chociaż i tak było mi troche wstyd, ale mój chłopak był zachwycony i jest nadal :) Więc jeśli naprawde go kochasz i on ciebie to on pokocha również Twój biust i będzie on dla niego najlepszy na świecie :) Życzę odwagi i wiary w siebie ;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz