LIST: „Spędziłam wakacje na polskiej wsi. To naprawdę TRZECI ŚWIAT!”

21 Sierpnia 2016

Ewelinie wypoczynek poza miastem kojarzy się z biedą i smrodem.

wakacje na wsi

Od kiedy pamiętam, to zawsze jeździłam na wakacje gdzieś za granicę. Rodzice mieli takie możliwości, więc chyba nie ma w tym nic dziwnego. Nie mówię, że odpoczywałam w 5-gwiazdkowych hotelach na Hawajach, ale we Włoszech, Bułgarii, Chorwacji, Hiszpanii albo na Malcie byłam. W tym roku jakoś tak się złożyło, że nie mogliśmy ustalić terminu i nic konkretnego zaplanować i padło na Polskę. Myślałam, żeby w ogóle zrezygnować z towarzystwa rodziców, ale mnie namówili. Trafiliśmy na kaszubską wieś. Zapowiadało się fajnie, bo liczyłam na agroturystykę, kontakt z naturą i organiczne jedzenie. Po części tak było, ale wrażenia mam nie najlepsze.

Jak tam przyjechałam, to naprawdę sobie pomyślałam, że to trzeci świat. Ostatnie kilometry jakąś żwirową drogą i od tych kamieni mamy porysowany samochód. Nasz domek stał za rozlatującym się płotem na jakimś kartoflisku. Wszędzie było czuć końskie łajno. Gospodarze powitali nas łamaną polszczyzną. To nawet nie był kaszubski, ale zwykła wiejska niedbałość. Czułam się tak, jakbym próbowała się z nimi dogadać w obcym języku. Równie dobrze to mógł być rosyjski i tyle samo bym zrozumiała. To był niestety dopiero początek problemów w tej malowniczej polskiej wiosce…

Zobacz również: 6 rzeczy, których mieszkańcom Warszawy zazdrości cała Polska

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (44)
ocena
3.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2017-04-01 19:26:45

Marna prowokacja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-23 21:46:11

ha ha ha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 16:10:27

Boże, jak ja tesknie za wakacjami na wsi jak kiedyś. Kryształowa woda ze studni, sianokosy, zbieranie grzybów bez wdeptywania w czyjąś kupe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 11:08:22

Zależy gdzie ta wieś jest, wieś wsi nierówna, niektóre są zacofane, bez kanalizy z dziurawymi drogami gdzie mieszkają typowo wiejscy ludzie z dziada pradziada a inne to wioski bardzo nowoczesne do których masowo przeprowadzają się bogaci lub średniozamożni ludzie z miasta w poszukiwaniu spokoju i odpoczynku od miejskiego zgiełku. Na wsi (takiej na uboczu, nie przy jakiejś DK) na pewno jest bezpieczniej bo nie jeździ tu tyle samochodów co w mieście. Ja się przeprowadziłam z dużego miasta na wieś za chłopakiem i jedyne co bym chciała zmienić to zasięg sieci (w domu muszę mieć wzmacniacz zasięgu), lepsze drogi (powiat robi je po kawałku ale idzie im to jak krew z nosa) i żeby ta wiocha była bliżej miasta w którym pracuje. Kanalizy nie ma ale mi to nie przeszkadza, nikt tu nie wylewa nieczystości do rowu. Mam tu spokój, niedaleko do lasów i jeziora własne podwórko i żadnych sąsiadów nad czy pode mną, odległości między zabudowaniami są większe niż w mieście. Pomimo tego zacofania co jakiś czas jacyś Niemcy, ostatnio również Rosjanie kupują tu domy lub się budują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 22:06:10

A jacy ludzie mają mieszkać na wsi, jak nie "wiejscy" z dziada pradziada? Kto mieszkał na wsi zanim się napływowi pojawili??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Babsi
(Ocena: 1)
2016-08-21 16:52:39

Sczerze mowiac to prawie nie doszlam do konca bo az przykro sie robi widzac tak straszna i zdecydowanie wyolbrzymiona krytyke polskiej wsi.. Sama mieszkam juz kilka ladnych lat za granica i pracuje w hotelarstwie wiec po 1 - jak sie organizuje wakacje to trzeba sie skupic na tym czy wybrany przez nas obiekt odpowiada waszym oczekiwaniom - na dzien dzisiejszy kazdy hotel/hostal/dom na wynajem ma obowiazek podania kompletnej informacje na temat uslug zawartych w cenie i szczegoly obiektu ktory oferuja - mogliscie zrezygnowac argumentujac nie wywiazanie sie z oferty i odwolac te wczasy pod grusza... Znam to z pracy - ktos rezerwuje hotel 3 gwiazdkowy, nawet nie sparwdzi co oferuje bo cena sie liczy a pozniej marudza bo w pokoju nie maja prywatnego masazysty i wanny z hydromasazem.. Po 2 przyjezdzam do Polski zadko ale bardzo chetnie wybieram sie na wies zeby odpoczac od zgielku i presji spolecznej w ktorej mieszkam (pracuje i mieszkam na Ibizie wiec zyje w swiecie w ktorym na prawde jest ciezko nie zwariowac) . Przykro mi bylo przeczytac tak okrutne podsumowanie tych wakacji zwlaszcza ze zawsze w swojej pracy rozmawiam duzo z moimi klientami i zawsze bardzo im polecam wczasy w Polsce zwlaszcza w gorach lub wlasnie na wsi... I swoja droga to w miastach pomimo ze nie ma hodowli zwierzat ktora moze prowokowac nie przyjemny zapach to tez niektore ulice / uliczki maja takie zapachy ze mozna po drodze zemdlec albo ilosc spalin i toksyn w powietrzu sprawia ze czlowiek ma ochote przestac wogole oddychac wiec bym sie tak nad tak nie rozpedzala z taka krytyka jaka tu odczytuje... P.S. przepraszam jesli popelnilam wieksza ilosc bledow ortograficznych lub gramatycznych ale na codzien nie uzywam jezyka polskiego i staralam sie jak moglam :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pannazewsi
(Ocena: )
2016-08-21 18:41:10

Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo doceniam Twoją umiejętność władania językiem polskim ;) trudno znaleźć wypowiedź po polsku,którą da się przeczytać a mózg nie dostaje przez to raka. Kochani,pamiętajmy o ortografii, wstawmy czasem jakiś przecinek czy kropkę - tekst staje się o wiele bardziej zrozumiały ;) poza tym.. Używamy jednego z najtrudniejszych języków świata, bądźmy dumni i posługujmy się nim jak należy :) P.S. Do autorki komentarza: Polska wieś jest naprawdę piękna a jeszcze piękniejsze jest to,że oglądając hiszpańskie plaże potrafisz docenić nasze krajowe skarby ;)!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-21 16:37:11

Może są jeszcze takie wsie w Polsce jak oglądałam chłopaki do wzięcia i niejeden reportaż w telewizji jak na przykład biedne niepełnosprawne dziecko nie ma łazienki albo w programie nasz nowy dom też pokazują takie rzeczy ale w Polsce wciąż żyją ludzie na granicy ubóstwa i też są też tacy że mają taką mentalność i nic to nie zmieni. Ja mieszkam na wsi odkąd pamiętam jedynie urodziłam się w mieście i studiuję w miejscowości z prawami miejskim, moja wieś jest 40 km od Krakowa nikt tu raczej nie mam gospodarki moja babcia ma bo to jej żywioł mamy kozę, drób i duży eko ogród ale we wsi wszyscy polikwidowali gospodarstwa i dbają o domy o to była kostka, równy trawnik i ładnie pomalowany dom żyję się po miastowemu, natomiast studiując w Kielcach znam osoby które są rodowitymi kielczanami a mentalność mają wiejską a ci co przyjechali z pobliskich wsi są normalnymi ludźmi. Ludzie najpierw generalizują że tak jest wszędzie a potem osądzają zwłaszcza jak ktoś ze wsi przeprowadza się do miasta często jest przez to gnębiony ale gdy miastowy na wieś się przeprowadzi to jest ok. To jest historia jednostki nie ma co dobierać do siebie bo nie sądze że tylko w Polsce tak jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 22:08:38

No tak... zawsze ci, którzy się sprowadzili do danej miejscowości uważają się za lepszych i bardziej światłych od rdzennej ludności...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 14:36:46

Tak jak ktoś wspomniał wieś wsi nie równa. Tylko wyjeżdżając gdzieś chyba mogliście sprawdzić w jakie okolice i warunki jedziecie. Dużo dziewczyn w komentarzach pisze, że przecież takie wsie, jak ta opisana, nie istnieją. Owszem istnieją i ludzie nadal w tym ciemnogrodzie żyją. Jednak w Polsce przeważają już te ucywilizowane miejscowości w pobliżu dużych aglomeracji. Sama mieszkam pod Krakowem. Typowa "sypialnia dla miasta". I tak jak piszecie, nowoczesne domy,internet, przedszkola itp. Nie można zapomnieć, że jednak gdzieś na wschodzie czy w poniemieckich miejscowościach ciemnogród nadal został.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-21 15:47:05

Ja mieszkam na wsi, na wschodzie. Mam internet, bieżącą wodę i nowocześnie urządzony dom. A więc nie sądzę, by była to kwestia położenia. Nie znam nikogo, kto żyłby w innych warunkach. Nawet starsze osoby miały odnowione domy i żyją w normalnych warunkach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 18:55:03

Ja znowu pochodzę ze skrajnego południa Polski. Wieś przy granicy ze Słowacją. Same zadbane domki, ogródki i puchate szczęśliwe psy czy rozpieszczone koty z dzwoneczkami na szyi biegające po podwórkach. Ludzie normalni. Internet, bankomat i w ogóle cywilizacja. Nie wiem co to za bzdury w tym liście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 22:34:36

Chyba mało wiesz o historii. Wsie okupowane kiedyś przez Niemców są rozwinięte, raczej te tereny od wschodu, gdzie był zabór rosyjski są zacofane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 23:36:55

Tak się składa, że o historii wiem całkiem sporo. A południe Polski w tym przypadku wieś, z której pochodzę była pod zaborem austriackim - najbardziej liberalnym względem Polaków (Galicja). Niemcy okupowali głownie tereny zachodnie. Nawet obecnie można tam zaobserwować jeszcze pozostałości poniemieckiego budownictwa i przede wszystkim... drogi. Obecnie mieszkam na wsi pod Warszawą, która kiedyś przynależała do zaboru rosyjskiego też biedy nie widać ale o tym nie ma co tutaj pisać bo jeszcze 15 lat temu było szczere pole a teraz całe miasto ucieka i buduje "premium domki".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-23 00:09:54

Moja wieś była granicą do Niemiec i zupełnie nie mogę się zgodzić z tym że żyjemy w czarnogrodzie. Może nie ma tu najlepszego zasięgu czy drogi, ale warunki są lepsze niż w niektórych miastach. Mamy kanalizację, wifi w każdym domu, szkoły w każdej wsi i nie ma tu dużo gospodarstw (oprócz tych zmodernizowanych) ani biedy czy spartańskich warunków. A to że ludzie mają swoją gwarę to chyba tylko w swoim rodzaju urok, a nie coś czego się zrozumieć nie da. W różnych częściach kraju ludzie mają różny akcent.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 12:00:43

Hej, wiem ze to co napisze nie jest na temat artykulu ale potrzebuje rady. Mam chlopaka ktorego kocham i na ktorym barrdzo mi zalezy, jednak o wciaz wychodzi na piwo z kolegami, ktorzy go wyciagaja jak nie tam to na imprezy. Jestem zazdrosna owszem, wczoraj bardzo zaluje ze wypilam za duzo i jeszcze okres.. zamaist z nim porozmawiac to krzyczalam i plakalam a on mnie jedynie przeprosil. To moja wina chyba zepsulam cos miedzy nami, on nie wiedzial jak sie zachowac bo pierwszy raz mial taka sytuacje. . I moze za bardzo sie pospieszylismy z kochaniem sie, bo po miesiącu. .. teraz on to inicjuje i stal sie bardziej pewny siebie, nie wiem co mysli, nie wiem co ja mam myslec, nie chce by mnie w jakis sposob teraz wykorzystywal, boje sie tego, bo ja wszystko co robie to z milosci do niego... bardzo prosze o jakas rade ; (

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 11:29:56

Hej, wiem ze to co napisze nie jest N temat artykułu ae bardzo potrzebuje rady. Ma chlopaka ktorego kocham, jest czuly, niesmialy i do ry dla mnie. Jednak on ma bardzo duzo kolegów ktorzy codziennie wyciagaja go na piwo albp gdzieś, denerwuje mnie tez fakt, ze musi co tydzien byc na imprezie bo go wyciagaja, jestem o to zazdrosna. Wczoraj za duzo wypilam i mialam okres, zaluje cholernie tego ze piwo namieszalo mi w glowie, plus ciota i wiem ze zachowywalam sie dziwnie, jakbym byla niestabilna, placz, smiech, zlosc itp. Widzialam ze on jest zaszokowany tym ale nic nie moglam poradzic na to. Jesli dobrze pamietam to zapytalam go czy mnie kocha a on powiedzial ze wcześniej tak ale teraz sam nie wie, mowil mi kocham cie przy kazdej okazji a wczoraj jakby wszystko zniknelo... noe wiem co robić, serce mi wali jak szalone, boje sie go stracic, nie wiem co mam robic... jesli wyboerze kumpli i irezy to mnie zniszczy... bardzo prosze o jalas rade ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-21 16:34:08

razn na tydzien wychodzi na piwo i ty masz o to takie pretensje i zazdrosna jestes??? hahahha, moj kolega ktory chce byc ze mna praktycznie codziennie pije i to tak ze sie upija mocno i czesto nawet odwala jakies akcje, typu bojki, wyzywanie mnie, straszenie a potem jak trzezwieje to przeprasza i jest mu wstyd, takze jak twoj raz na tydzoen kulturalnie pojdzie sie napic to wszystko jest w normie, to co ile by mnial pic? raz w miesiacu? raz na rok? mysle ze przynajmniej raz w tyg to jest jak najbardziej ok

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 11:28:55

Hej, wiem ze to co napisze nie jest N temat artykułu ae bardzo potrzebuje rady. Ma chlopaka ktorego kocham, jest czuly, niesmialy i do ry dla mnie. Jednak on ma bardzo duzo kolegów ktorzy codziennie wyciagaja go na piwo albp gdzieś, denerwuje mnie tez fakt, ze musi co tydzien byc na imprezie bo go wyciagaja, jestem o to zazdrosna. Wczoraj za duzo wypilam i mialam okres, zaluje cholernie tego ze piwo namieszalo mi w glowie, plus ciota i wiem ze zachowywalam sie dziwnie, jakbym byla niestabilna, placz, smiech, zlosc itp. Widzialam ze on jest zaszokowany tym ale nic nie moglam poradzic na to. Jesli dobrze pamietam to zapytalam go czy mnie kocha a on powiedzial ze wcześniej tak ale teraz sam nie wie, mowil mi kocham cie przy kazdej okazji a wczoraj jakby wszystko zniknelo... noe wiem co robić, serce mi wali jak szalone, boje sie go stracic, nie wiem co mam robic... jesli wyboerze kumpli i irezy to mnie zniszczy... bardzo prosze o jalas rade ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz