TRUDNA DECYZJA: Chrześniak chce na komunię laptopa za 2500 zł. Cała rodzina oczekuje, że go sfinansuję…

11 Maja 2012

Gabrielę stać na drogi prezent, ale uważa, że to przesada.

List

Drogie Kobietki,

Zaczął się maj, a wraz z nim sezon komunijny. Mnie to zwykle niezbyt obchodziło, ale w tym roku niestety muszę się zainteresować, bo mój chrześniak idzie do komunii, więc muszę stanąć na wysokości zadania.

Wiem, ze matka chrzestna powinna dać jakiś porządny prezent. Ale za moich czasów to był złoty łańcuszek albo w skrajnych przypadkach rower. Kiedy teraz słyszę, że dzieciak znalazł sobie w internecie konkretny model laptopa w niestandardowym kolorze i nie chce niczego innego, krew mnie zalewa.

Do tego cała rodzina już od kilku miesięcy wytworzyła atmosferę w stylu „no Gabrysia ma dobra pracę, dobrze jej się powodzi, to ci kupi”. Wszyscy myślą, że skoro mieszkam w Warszawie i mam ładne mieszkanie, to sypnę groszem jak trzeba.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (661)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

marcin
(Ocena: 5)
2016-05-12 11:00:25

re: TRUDNA DECYZJA: Chrześniak chce na komunię laptopa za 2500 zł. Cała rodzina oczekuje, że go sfinansuję…

A my owszem kupimy laptopa (10 letnia córka) Nie żeby chciała i wymagała. Wręcz odwrotnie. Oczywiście nie jakiegoś drogiego max 1000pln. Dobrze się uczy. Od chrzestnych dostanie tel. taki za 300pln i to wystarczy. Całe kieszonkowe przeznacza na lego. Potrafi nieraz zbierać po kilka miesięcy na zestaw za 100-150pln. Wszystko zależy. Oczywiście jestem przeciwny drogim gadgetom w niebogatych rodzinach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 13:27:28

re: TRUDNA DECYZJA: Chrześniak chce na komunię laptopa za 2500 zł. Cała rodzina oczekuje, że go sfinansuję…

Na komunię nie chciałam prezentów. Jednak dostałam Pismo Święte i medalik ze złota :) Absolutnie odmówiłam przyjęcia pieniędzy oraz jakichkolwiek dóbr materialnych typu rower albo zegarek. To była moja, szczera i świadoma decyzja, chociaż miałam przecież niewiele lat. Ja bym nie kupiła dziecku takiego prezentu na komunię. Z resztą, po jakie licho ośmiolatkowi LAPTOP?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 09:53:13

re: TRUDNA DECYZJA: Chrześniak chce na komunię laptopa za 2500 zł. Cała rodzina oczekuje, że go sfinansuję…

ja na komunię dostałam 3 tys. rodzice i nie pozwolili mi nic kupić, teraz mam 14 lat i nie wiem gdzie są te pieniądze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-14 15:08:19

To nie jest trudna decyzja. Ja gnojkowi nie kupie gadzetu bo nie o to chodzi poza tym go nie lubie. Dam mu co najwyzej jakas książeczkę o życiu Chrystusa i niech sie nia udławi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-20 15:20:38

uważam że 9 letnie dziecko nie powinno mieć własny komputer ! i dotego jeszcze w takiej cenie! rodzina nie powinna oczekiwać od ciebie sfinansowania tak drogiego prezentu! na ich miejscu wstydziłabym się oczekiwać tego od ciebie ;\ skoro mają w domu już 1 komputer, na drugi dzieciak może jeszcze poczekać! a jeżeli naprawdę potrzebuję własnego laptopa, to niech wybierze tańszy model ! mam nadzieję że przemyślisz sprawę i że twoi krewni zrozumią twój wybór

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-27 23:38:51

i co kupiłas mu tego laptopa??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-25 20:58:11

Ja 12 lat temu na komunie dostałem rolki,zegarek,,srebrny medalik i około 200 zł w kopercie które natychmiast zabrali mi rodzice,niby że mi cos kupią...Ech wierzyć mi sie nie chce że współczesne dzieci dostają takie drogie prezenty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-23 15:46:57

Do mojej siostry przychodzi nauczycielka i tak kiedyś zgadała się z moją mamąi dowiedziałam się ze jest chrzestna u jakies tam dziewczyny... i rodzice tego dziecka zazyczyli sobie kamere , a ze oni maja poeniadze to nie chcieli byle jakies kamery, kupila kamere za 1800zl, bo powiedziala ze nie stac jej na lepszą, a ze mogliby zostać urażeni więc taki drogi prezent musieli im sprawić, a w zeszłym roku jej mąż był chrzestnym u innego dziecka ale w tej samej rodzinie i zażyczyła sobie laptopa, ....i kupili .... Dla mnie tacy ludzie sa idiotami, Bo dziecko chce to trzeba kupic... hahaTo moja siostra miała komunie w tym roku i jak chrzestny zapytał co by chciała dostać, to nie wymyslała tylko powiedziała:rower: ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-22 19:26:53

co mówić rozpuszczone dziecko ja dostałem 1,5 tyś i telewizor 32 Cale za około 700 zł .. 1,5tyś + 700zł = 2200zł a tak się cieszyłem ze szok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-20 06:49:39

Ja pier...lę! A ja nic nie dostałem, ani na komunię (bo jej nie maiłem, za co jestem dozgonnie wdzięczny moim rodzicom) ani na 18-kę (sic!). Mimo że nie pochodzę z biednej rodziny, to nawet nie śmiałbym wymagać. Co za jakiś owczy pęd w tym narodzie, co za jakieś nowe, chore "tradycje"... Zaiste: "w dupach wam się poprzewracało"... Sam sobie kupiłem wszystko co potrzebuję. Owszem, zdarza mi się przyjmować czy fundować zwyczajowe prezenty, ale nikt nie wymaga jakiegoś lapka za 2500! Dla kogo? Dla ośmiolatka? Żeby zeżarł? ;) Naprawdę bóg was opuścił. I to wszystko z powodu jakiejś wydumanej katolickiej pseudo-tradycji. Chore. Szczególnie w religii, która ponoć stawia na skromność i ubóstwo... @yamata

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz