LIST: „Założyłam na wesele tę sukienkę i zostałam zmieszana z błotem! Ubrałam się niestosownie?”

02 Sierpnia 2017

Odeta została uznana za najgorzej ubranego gościa. Słusznie?

sukienka na wesele

Przyznam szczerze, że zawsze śmieszyły mnie podobne dylematy. Niektóre kobiety traktują wesele jako najważniejsze wydarzenie w życiu. Przez długie miesiące szukają odpowiedniej kreacji, radzą się koleżanek albo proszę o opinię w Internecie. To nic, że każda z jest jest jednym ze 100, 200 albo jeszcze więcej gości i mało kogo interesuje, co mamy na sobie.

Przekonałam się na własnej skórze, że chyba jednak interesuje. Sukienkę wybrałam sama, bo jest w moim stylu, nie kosztowała jakoś strasznie dużo, dobrze się w niej czułam i nie przypominała tych wszystkich cukierkowych kiecek, które widuje się na takich imprezach. Zobaczyłam, przymierzyłam i kupiłam. Potem założyłam i miałam zamiar dobrze się bawić.

To niestety nie było do końca możliwe, bo szybko usłyszałam za swoimi plecami szepty. Później moi krytycy nabrali odwagi i mówili wprost, że ubrałam się niestosownie.

Zobacz również: Dylemat Oli: „Proszę o radę. Czy świadkowej wypada założyć taką sukienkę na ślub i wesele?”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (40)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

paulina
(Ocena: 5)
2017-08-31 14:22:04

na paru weselach byłam ostatnimi laty i na szczęście coraz mniej kobiet wybiera suknie "balowe", tiulowe, satynowe, bardzo zdobne i wieczorowe. Ja widuję głównie proste, eleganckie kreacje i chwała za to. Mnie ta sukienka nie razi. W połączeniu z fajnymi butami i torebką na pewno wyglądała bardzo korzystnie. Ale mnie do głowy by nie przyszło, by krytykować czyjeś ubranie na weselu. No chyba że komuś się biust wylewa albo widać tyłek to można się wtedy pochichrać ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-09 20:04:19

Raczej trudno jest spodziewać się poklasku dla tej kreacji od jakichś cioci, kuzynek, babć itd., które zazwyczaj bardzo sztampowo podchodzą do takich kwestii. Sukienka jest oryginalna, jeśli odpowiednio dobrałaś do niej dodatki na pewno wyglądałaś bardzo stylowo. My ślę, że to bolączka każdej osoby o oryginalnym stylu - nie każdy ma na tyle otwarty umysł, by go docenić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-08-03 22:03:22

Mam w kuchni fartuch w taką samą kratkę, tylko, że granatową...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dorota
(Ocena: 5)
2017-08-03 20:17:02

Sukienka jest bardzo fajna, odważna i niebanalna - to same zalety! Ale mimo wszystko uważam, że założenie jej na wesele to pewien nietakt. Oczywiście, gdyby to było wesele w najbliższym gronie, to byłoby to jeszcze ok, ale duża impreza z rozmachem, prawie bal wymaga nieco więcej. I nie mówię tu o poczuciu smaku (bo podkreślam - kieca jest ładna), ale o wykonaniu tej sukienki. Im większa impreza, im bardziej oficjalna (a wesele wbrew pozorom jest bardzo oficjalne), tym lepsza gatunkowo i staranniej wykonana powinna być nasza kreacja. Ta mimo wszystko wydaje się nieco frywolna, a kratka daje wrażenie wyblakłych kolorów, co wygląda mimo wszystko niedbale. Założenie takiej sukienki, to nie koniec świata i nie jakieś ogromne faux pas, ale określiłabym to jako "stąpanie po kruchym lodzie". Uważam po prostu, że można było kupić w tej cenie bardziej elegancką kreację, lub zapłacić więcej i znaleźć podobną sukienkę, ale naprawdę porządnie zrobioną i skrojoną. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-03 10:45:44

Mieli 100 racji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-03 10:09:57

Dostosowanie stroju (tkaniny, króju, stylu) do danej sytuacji jest potwierdzeniem stylu , szacunku do osób które nas zaprosiły. Sukienka jak fartuch (owszem oryginalna ale to strój casual) czy dżinsy nie są na miejscu. I nie muszą to być landrynkowe kreacje, ale powinny podkreślać doniosłość momentu a nie lekceważenie dla zapraszającej nas pary.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-08-04 17:39:12

Jak młodzi zażyczą sobie konkretnego stylu/koloru/whateva ubioru gości - dajmy na to prośba żeby wszyscy goście ubrali się na czarno/inny bardzo ciemny kolor to ubierzesz czy nie, bo nie wypada?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-03 02:16:28

Ta sukienka jest paskudna. Sorry ale goście weselni mieli rację... i to raczej wygląda jak brzydka tunika a nie elegancka sukienka na wesele.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-02 22:47:49

Zgadzam się ze wszystkim, co powiedziały osoby ba weselu. To wyglada jak fartuch, a już na 200 nie coś, co powinno się zakładać ba wesele.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-02 22:19:26

Sukienka wygląda na taką do pracy a nie na wesele...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-02 21:46:19

To już kwestia gustu, mi się akurat nie podoba, ale nigdy w życiu nie komentowałabym czyjegoś stroju weselnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz