Siostra mojego narzeczonego mnie NIENAWIDZI (Próbuje mnie zniszczyć!)

13 Grudnia 2011

Ela ma dosyć intryg przyszłej szwagierki.

nienawiść

Anity nie lubiłam od zawsze (tu zmieniam imię, niektóre detale też się różnią od rzeczywistości, bo naprawdę po tej dziewczynie można spodziewać się WSZYSTKIEGO). Znamy się od podstawówki i miałyśmy tego pecha, że trafiłyśmy do tej samej klasy w gimnazjum… Przyznaję, obie mamy mocne charaktery i ani ja, ani ona nie damy sobie w kaszę dmuchać. Jednak ja potrafię być w porządku, a Anita to chodząca wredota. Taki typ, który pewnie każda z nas ma gdzieś w swoim otoczeniu, ale woli trzymać się od niego z daleka…

Ja z chęcią bym to zrobiła, ale tak się niefortunnie składa, że Anita jest SIOSTRĄ mojego narzeczonego. Jestem skazana na regularne widywanie jej, bo ona i mój przyszły mąż mieszkają pod wspólnym dachem. Nie muszę dodawać, że bardzo mi to przeszkadza, ale OK., mogłabym zacisnąć zęby dla mojego ukochanego. Jego kocham, z nią ślubu w sumie nie biorę... Niestety, Anita nie reaguje na moje próby załagodzenia sporu i tej nieprzyjemnej energii, która między nami krąży.

Najgorsze jest to, że nie znosiłyśmy się od zawsze, ale pod koniec gimnazjum dolałam oliwy do ognia, bo poderwałam chłopaka, w którym zabójczo kochała się Anita. Byłam z nim przez trzy lata, a że mieszkamy na jednym osiedlu, ona często zwidywała nas razem. Same rozumiecie, że mnie znienawidziła do końca życia. Mimo że dzisiaj ma kogoś innego, nie potrafi zapomnieć o tamtej porażce. Trochę jej się oczywiście nie dziwię, przecież jak by nie było, odebrałam jej faceta!

Strony

Komentarze (148)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-12 15:48:37

mam to samo, wiem co czujesz i chyba się rozstanę z moim chłopakiem bo psychicznie naprawde mam dość....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-14 12:03:41

Same zobaczcie ! ! ! www.youtube.com/watch?v=REjPB7sbCEY&feature=fvsr

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-03 15:59:05

myślę, że fisting analny załagodzi wasz spór na zawsze :) może być trudno ją przekonać, ale uwierz mi, warto :) będziecie najlepszymi przyjaciółkami :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-23 16:58:02

kobieto ! zboczona jesteś !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-27 02:35:34

Huba Buba śmierć za jutra - Jeżeli to przeczytałeś twoja matka jutro zginie chyba że wkleisz to do 5 innyc-ja wpisuję bo się boję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-25 10:27:40

tez jestes wredota i jestescie siebie warte piszesz ze jestes szczuplejsza dostalas sie na lepsze studia i co z tego? nie znaczy ze jestes lepsza jestes jak kazdy tylko czlowiekiem do grobu tego nie zabierzesz. marnujecie czas na dziecinade. sama mam brata jednego ktorego bardzo kocham bo mam tylko jego wiecej rodzenstwa nie ma . moj brat ma dziewczyne fakt jestem o niego zazdrosna momentami nie zawsze mi sie podoba zachowanie jego dziewczyny ona zbyt wiele tez ze mna nie rozmawia ale nie wchodzimy sobie w droge oboje go kochamy ja siostrzana miloscia a ona zakochaniem i przeciez najwazniejsze jest jego szczescie nie bede im nic psuc bo widze ze jest szczesliwy a ona tez mi w droge nie wchodzi bo wie ze jestesmy zgranym rodzenstwem. radze wam obiem przystopowac zycie jest za krotki....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-28 21:39:27

Myślę, że to, że jest szczuplejsza i dostała się na lepsze studia to stwierdzenie faktów. A poza tym, to przecież napisała, że ona również ma charakterek ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-23 02:06:59

prowokacja papilota

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-21 16:32:01

bijcie sie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-15 11:12:48

olej to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-15 10:48:46

"Ale Anita nie potrafi przeboleć, że ja dostałam się na lepsze studia, jestem szczuplejsza i mam fajniejszą pracę. " " Już mam dawno za sobą etap udawania miłej, słodkiej i otwartej na znajomość." - nie dziwię sie że nie ma ochoty na znajomość z Tobą bo z tego co piszesz to jesteś strasznie fałszywa i zarozumiała.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-16 18:36:19

Dokładnie, coś mi się wydaje, że z Ciebie też niezła wredota jest ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-16 20:27:02

miałam napisać podobnie jak powyżej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-14 22:24:45

Naprawdę współczuje... Zawistne dziewczyny potrafią być prawdziwymi s***mi. Wpadłaś w bagno, bo to nie jest koleżanka z pracy czy sąsiadka, tylko przyszła szwagierka! Wydaje mi się, że jedyne co możesz zrobić to zignorować ją. Jeśli zobaczy, że jej gierki i intrygi nie robią na nikim wrażenia być może odpuści. Oczywiście, to kwestia nawet paru lat. Rozmawiaj o tym z partnerem. Tylko broń Boże nie rób z siebie ofiary. Informuj go, że źle się czujesz w jej towarzystwie, że stara się zniechęcić do ciebie twoją przyszłą rodzinę. W momencie kiedy zaczniesz ją oskarżać, wyzywać, odgrażać się czy mścić- może to doprowadzić do zniszczenia związku lub co gorsza rozpadnięcia się jego rodziny. Nie próbuj o tym rozmawiać z teściami- rodzice zawsze będą za córką. Gorąco pozdrawiam i życzę Ci, by ten koszmar się skończył.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz