REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

21 Września 2015

Poznajcie historię Joanny.

lesbijki

Polska powoli, bo powoli, ale staje się coraz bardziej europejska pod względem seksualności i tolerancji. Co prawda widok dwóch mężczyzn albo dwóch kobiet idących za rękę bądź całujących się publicznie nie należy do codzienności, ale nie wywołuje takiej sensacji i wytykania palcami jak jeszcze kilkanaście lat temu.

Mimo to wielu homoseksualistów nadal boi się przyznać do tego, że „kochają inaczej”. Wolą zakładać rodziny i udawać przed otoczeniem, że są hetero. Ich prawdziwa natura w pewnym momencie daje jednak o sobie znać i wtedy dochodzi do najgorszego.

Asia długo się łudziła, że jej uczucia w stosunku do Natalii to tylko chwilowy afekt. Po kilku miesiącach zmagań z własnymi emocjami odeszła od męża i zamieszkała z inną kobietą. Poznajcie jej historię.

Strony

Komentarze (39)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-03 17:45:04

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Nie mam nic do homoseksualistów, ale naprawdę mogłaś to inaczej rozegrać a postąpiłaś podle. Już nawet nie chodzi o to, że rozbiłaś dziecku rodzinę, wierzę że będzie mogło być szczęśliwe pomimo tego, sama jestem z rozbitej rodziny i mogę się nazwać szczęśliwym człowiekiem. Szkoda mi bardziej tego faceta, z tego co piszesz utrzymywał w pojedynkę nie tylko dziecko ale też Ciebie przez cały ten czas kiedy byliście razem, harował na pewno bardziej niż by musiał gdyby był sam, możliwe że zamęczał się marnując cenne lata młodości i zdrowie. Mógł w tym czasie spełniać marzenia. Wiele rodzin się rozpada ale Twój facet zmarnował czas podwójnie bo nie tylko na relację z Tobą ale też na dodatkową pracę żeby utrzymać Twoją du*ę. Odejść po takim wyzysku tak po prostu to chamstwo. Pomijając sam zawód miłosny który był pewnie bolesny, to jeszcze zabrałaś mu dziecko. Fajnie, że chociaż może się z córką widywać, ale to co innego niż mieszkać z nią. Mógł w tym czasie Wiadomo -własne spełnienie jest bardzo ważne i nie powinnaś z niego rezygnować, ale pomyślałaś o tym, że on rezygnował z własnych marzeń żebyś Ty miała co jeść? Do miłości zmusić się nie da i tego mu dać nie możesz, ale mogłabyś mu chociaż zrekompensować czas i kasę które poświęcił dla Ciebie. Ja na twoim miejscu bym mu zaproponowała, że będę go utrzymywać tyle samo czasu ile on Ciebie albo zrobiła mu niezapowiedzianą darowiznę, niech on też realizuje swoje marzenia, chociaż tyle mu się należy. Zwróć co wzięłaś, a nie tak zostawić wyzyskanego z niczym. Oszalałabym jakby mnie ktoś tak załatwił. Chciałam mieć utrzymanka, bo cieszy mnie jak mój facet ma więcej wolnego czasu dla mnie i dla siebie ale ta historia wybiła mi to z głowy. Jak można kogoś tak podle wykorzystać, nie tylko uczuciowo ale i finansowo! To nie tylko zdrada ale też kradzież!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AC
(Ocena: 1)
2015-09-26 16:55:10

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Nigdy nie wierzyłam, że to, co tu wypisują to prawda, ale - na litość boską - TO JUŻ BYŁO kilka lat temu! Ten sam reportaż, nawet imiona identyczne! Jak zmyślać to z głową, papilocie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 23:00:36

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Tylko kobieta,kobietę zrozumie. Każda wie,czego jej potrzeba i to samo może dać innej,ktora też tego potrzebuje. Przecież nie można mężczyznom wiecznie tłumaczyć czego potrzebujesz,dla nich to fanaberie. Powodzenia! :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 18:41:31

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Bliskość z kobietą to poezja. Dla mnie faceci nie muszą istnieć. Kobiecość, zmysłowość , delikatność...kobiece ciało jest cudowne. Zostawiłam chłopaka dla kobiety i nie żałuję. Powodzenia dziewczyny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 21:15:25

nie potępiam, ale nie rozumiem. Dla mnie kobiety są właśnie zbyt delikatne i hmm "miękkie". Nawet niespecjalnie lubię jak jakaś kobieta mnie przypadkiem dotknie ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 16:41:02

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

życzę szczęścia :) każdy ma prawo być szczęśliwym a życie pod dyktando innych czy to męża czy rodziny czy opinii obcych ludzi to głupota.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 07:35:47

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Zostawilas męża dla kobiety bo pociąga Cię fizycznie taki kaprys?skoro nie układało wam się w łóżku może było trzeba usiąść i porozmawiać z mężem....i najpierw ratować związek a nie odrazu szukać innej obcji...poza tym dziecko patrzy i uczy się ze takie rzeczy są normalne a niestety nie sa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 11:29:14

"obcji" - i już wiesz, że komentarz nie ma żadnej sensownej wartości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 20:14:12

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

W życiu nie oddałabym córki matce która olała własną rodzinę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 19:17:20

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Ja bylam w podobnej sytuacji ,tylko ja kochałam meza i kochanka ,musiałam wybrać dla własnego dobra .Zostalam z mezem,dlatego ze był moim mezem ,ten drugi prawdopodobnie po rozstaniu nie pozbieral się ,dodam ze nie zaluje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Głos Bydgoszczy
(Ocena: 5)
2015-11-15 02:03:58

umrzyj umrzyj i wyślij potwierdzenie, ASAP

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 17:58:50

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Musisz wybrać ,ponieważ bedac z osoba której nie kochasz ,będziesz sama nie szczesliwa ,a twój facet na pewno nie jest takim sierota jak tu go opisalas ,a jeżeli nawet ,to nikt go nie będzie nianczyl przez cale zycie,a związek polega na tym ze dwie osoby musza się kochac ,bez milosci nie zbudujesz związku,chyba ze masz zamiar się poswiecic ,a może go kochasz,i dlatego jeszcze nie odeszlas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 17:29:44

re: REPORTAŻ: Zdradziłam męża z kobietą

Jestem w cholernie trudnej i chorej sytuacji. Otorz mieszkam i zyje z moim "fecetem" juz dobre kilka lat. Niestety moje uczucie co do niego juz bardzo dawno sie wypaliło, nie czyje do tej osoby kompletnie nic. Pomimo to jestem z nim bo gdybym go zostawiła to palcem do przysłwiowej du*y by nie trafił, no i tez dlatego,ze wydaje mi sie,ze mnie kocha. Stało sie tak,ze poznałam innego mezczyzne, i jestem w nim zakochana po uszy. Uprawiałam z nim tez seks (nie zaluje tego). Do czego zmierzam. Czy mozna uszczesliwiac kogos takim kosztem? Jestem z tym facetem bo wiem,ze mnie kocha i nie poradzi sobie beze mnie z drugiej sama spotykam sie z kims bo tez chce byc szczesliwa....Teraz sie zastanawiam po choinke ja to Wam pisze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 19:34:46

Już nie rób z siebie nie wiadomo kogo. Tak ty sobie znalazłaś innego, ale on nikogo innego nie pozna, bo ty przecież istny cud świata. Nie ośmieszaj się. Dałaś tyłka innemu, więc miej chociaż odrobine klasy ( o ile w ogóle można ci choć odrobinę jej przyznać ) i odejdź od tego z którym mieszkasz. Może i chłopak pocierpi, ale później przynajmniej znajdzie sobie kogoś normalnego, a nie będzie mieszkał pod jednym dachem z puszczalską dz*wką, która zamiast odejsć, to z jednym mieszka ( bo pewnie na tym zyskujesz ), a z drugim sie bzyka. Skoro ci z kochasiem dobrze to z nim zamieszkaj:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 20:10:22

Proponuję odnowić uczucie ze słownikiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-21 21:27:09

Wiem,ze swieta nie jestem ale na takie slowa i epitety w moja strone sobie nie zasłuzyłam. NIe znasz dziewczyno mojej sytuacji i mojego zycia wiec sie w ten sposob nie wypowiadaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-09-21 22:10:17

Sama tę sytuację opisałaś, mogłaś się nie dzielić to nie czytałabyś opinii na swój temat. A anonimowi z 19:34:46 wcale się nie dziwię, bo rację napisała. I tak, zasługujesz na takie epitety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-22 13:38:33

Nie zasłużyłaś? A co może mamy się nad Tobą użalać? U normalnych ludzi jest zasada - jeśli się nie układa, to albo robimy coś by się poprawiło, albo się rozstajemy. Jeśli poznamy kogoś kto nam odpowiada to TYM BARDZIEJ wtedy się rozstajemy, a nie wchodzimy w nowe, tkwiąc w starym. Śmieszy mnie zawsze takie gadanie "nie mogę od niego/niej odejść, bo sobie beze mnie nie poradzi" - no tak, zamiast odejść lepiej tą osobę zdradzać:) Nie ośmieszaj się, oczywiście, że sobie zasłużyłaś na te epitety. Może dziewczyna napisała dosadnie i mocnymi słowami, ale czasem nie ma co ubarwiać w słodkie słówka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz