Powinnaś postawić się teściowej, ale musisz zebrać dowody!

09 Września 2010

Jedna z naszych Czytelniczek przekonuje Wiolę, że powinna postawić się okrutnej teściowej. Inaczej, może zagrozić zdrowiu, a nawet życiu dziecka, które nosi pod sercem.

Powinnaś postawić się teściowej, ale musisz zebrać dowody!

Odpowiedź na list Wioli, którą teściowa zmusza do katorżniczego wysiłku w trakcie ciąży.

"Cześć Wioleto,

Przeczytałam Twój list i aż trudno uwierzyć, jakie piekło przechodzisz. Nie rozumiem zachowania Twojej teściowej, choć pewnie nie jedna ona taka jest. Przecież, jak to się zwykle mówi, gdy syn się żeni, nie traci się go, a zyskuje córkę. Wobec tego jak można tak traktować wybrankę syna?

Pomijając Twój odmienny stan, to sposób obchodzenia się Twojej teściowej z Tobą jest nienormalny. Przecież należysz teraz do rodziny, jesteś jej członkiem… Psa się lepiej traktuje! Jedno jest pewne - nie możesz na to dalej pozwolić ze względu na siebie, ale przede wszystkim na dziecko! Nie pozwól również na to, aby teściowa stanęła na przeszkodzie szczęściu o jakim marzysz!

Po tym, co piszesz Twój mąż musiał i ciągle musi być oczkiem w głowie swojej mamusi. Ona pragnie szczęścia swojego dziecka, pojmowanego wedle własnych subiektywnych wymagań i oczekiwań. Ty w jej oczach najwidoczniej ich nie spełniasz, więc próbuje go przed Tobą chronić. Skoro to trwa już tyle czasu, a ona ciągle się do Ciebie mimo Twoich starań nie przekonała to już się nie przekona. Jesteś wrogiem, którego chce się pozbyć, a najlepszy sposób na to widzi w wykurzeniu Cię z domu. Tyle, że sama tego nie zrobi, nie ubrudzi swoich rąk, chce być czysta. To dlatego Cię ośmiesza, obgaduje, próbuje na siłę coś na Ciebie znaleźć (choćby dowód na zdradę w postaci sms’a), a teraz, kto wie …

Może w najgorszym przypadku chce, abyś straciła to dziecko, którego ona jako przyszła babcia i tak nie będzie potrafiła kochać (bo to Ty jesteś jego matką). Taka strata bardzo obarcza rodzinę, małżeństwo. Jeżeli już coś zdołała między Wami popsuć to taki scenariusz byłby dla niej jak znalazł. Wówczas zwaliłaby odpowiedzialność za utratę dziecka na Ciebie, bo to Ty pielęgnowałaś ogród, schylałaś się, nosiłaś ciężary, wdychałaś szkodliwe środki! W końcu Cię nie zmuszała siłą… Mąż mógłby Ci tego nie wybaczyć i ona o tym wie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-27 22:14:03

Szanowni Państwo,Telewizja TVN Style, program „Miasto Kobiet” poszukuje odważnych i chętnych do dyskusji kobiet na temat swoich teściowych. Jeżeli masz z nią problem to jesteś idealną kandydatką. Zgłoś się do nas, a będziesz miała możliwość porozmawiania z innymi kobietami, które mają ten sam problem. Może dowiesz się od nich ciekawych rad jak sobie poradzić z teściową. napisz do nas na maila: karolina.mamiedow@gmail.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 20:55:48

Niektórzy piszą że nic jej się nie stanie jeśli trochę popracuje w czasie ciąży ale gdybyście wy byli na jej miejscu to lepiej byście się nie czuli. Zbyt duży wysiłek jest ryzykiem w czasie ciąży więc ja uważam że teściowa chce się jej pozbyć. Ja na jej miejscu albo bym wszystkich olała i się wyniosła na jakiś czas gdzieś indziej do mamy lub kumpeli albo postawiłabym się teściowej i w przyszłości nie dawała jej do zrozumienia że jest dobrą babcią. Takie jest moje własne zdanie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 16:38:43

ona przechodzi pieklo bo musi umyc wanne ? haha nie no... albo ze co? ze musi ogrodek wyplewic? no straszne mi rzeczy. smiac mi sie chce, zobaczcie na kobiety w afryce ktore sa w ciazy one dopiero prtzechodza pieklo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 19:19:06

byłaś już w ciąży,że to wszystko takie proste i łatwe dla Ciebie? wątpię, a frazesy to każdy może powtarzać po innych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 20:44:58

ja byłam dwa razy i teraz jestem po raz trzeci mam na głowie dom dzieci i niestety muszę wszystko robić sama na mojej głowie jest nie tylko sprzątanie czy pielenie ale i kupa innych bardziej lub mniej istotnych spraw. Więc nie rozumiem jak można tak się ze sobą cackać Dziewczytno cpo zrobisz gdy będziesz w ciąży z drugim dzieckiem nie daj boże jesli zajdziesz niedługo po pierwszym? Co wtedy powiesz ?Że teściowa cię maltretuje bo każe zająć się domem mężem i dzieciakiem?????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 21:29:44

to że Ty nie masz wyjścia i musisz narażać życie swoje i dziecka to jedna sprawa, a inną jest kiedy nie ma takiej konieczności, są 4 osoby w jednym domu i chociaż przez te ostatnie 2 miesiące może ją ktoś zastąpić + czas aż lekarz zezwoli na takie prace. Poza tym co innego obowiązki a co innego poniżanie. Można powiedzieć "słuchaj trzeba by było zrobić to i to" ale można też chamsko "co Ty ślepa jesteś, nie widzisz że to musi być zrobione, wiedziałam że mój syn wziął sobie za żonę jakieś leniwe ścierwo" - nie wszyscy ludzie są twardzi - zwłaszcza ludzie którzy z natury są dobrzy, może ona właśnie taka jest i sobie nie umie poradzić z tym a takie docinki ją bolą, mnie tam takie rzeczy nie ruszają ale potrafię sobie wyobrazić jak ktoś inny może się z tym czuć, no ale to trzeba umieć a nie być zadufanym we własnym pseudo heroizmie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 13:24:23

"Odpowiedź na list Wioli, którą teściowa ZMUSZA do katorżniczego wysiłku w trakcie ciąży." Jak Wiola jest zmuszana przez swoją teściową do ciężkiej pracy? Grozi jej nożem? Bije? Wiem, że przemoc psychiczna, której ofiarą jest Wiola, często może być jeszcze gorsza niż fizyczne znęcanie się nad kimś, ale jeśli nie dochodzi tu do rękoczynów, to Wiola powinna po prostu olać teściową. Ona nie ma prawa jej do niczego zmuszać, tym bardziej, jeśli dziewczyna jest w ciąży. Skoro Wiola uważa, że taka czy inna praca nie służy zdrowiu jej nienarodzonego dziecka, to po prostu tej roboty nie wykonuje i już. Powinna w tej chwili myśleć przede wszystkim o dziecku, a nie o tym, co powiedzą ciotki i sąsiadki na jej rzekome nieróbstwo! Współczuję jej, ale nie rozumiem, jak można twierdzić, że się zostało zmuszonym do pielenia ogródka, skoro w 7. miesiącu ciąży taki wysiłek jest ewidentnie niewskazany...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 14:49:05

Dziewczyna pisała, że jak tego nie będzie robić, to teściowa ją zapewne wywali z domu, a ona nie ma gdzie mieszkać!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 12:02:35

Mi się w głowie nie mieści że w ogóle ta kobieta pozwoliła tak sobą manipulować ! Przecież to jest chore !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 11:20:06

Faktycznie, nagranie mamusi i pokazanie ślepemu synkowi, wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Jednak czy to dużo zmieni? Co syn mógłby zrobić? Jak widać jest typem, który bardziej dba o rodzicielkę, niż własną żonę. Jeśli nie ma pieniędzy to się nie przeprowadzą. Mogą sobie tylko pokrzyczeć na siebie i dalej kotłować się pod dachem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 11:04:12

Dlatego mówie, od maminsynków i facetów z nieodciętą pępowiną trzeba uciekac gdzie pieprz rosnie, jak najdalej! Bo jak jakiś mężczyzna jest synkiem mamuisi, to to widac bardzo szybko, jeszcze zanim sie ewentuanie wezmie slub.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 09:59:42

Polecam poradnik Susan Forward pt. "Toksyczni teściowie" ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 08:56:36

Wg ta dziewczyna powinna zachowywać się tak samo w stosunku do tego krokodyla jak on do niej, wredna starucha szybciej by wysiadła!!! MUSISZ POZNAC SWOJA WARTOŚĆ I BRONIC SIĘ, A NIE PRZYJMOWAC TO Z POKORA!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 09:07:45

To nie jest najlepszy pomysł, przecież mamusia gra pokorną wobec syna i komu on ma potem uwierzyć wtedy? Matce którą zawsze zna od dobrej strony czy żonie która ją atakuje? Jest w ciężkiej sytuacji, poprze żonę matka się od niego odwróci, poprze matkę to żona, dziadygę trzeba przyłapać na gorącym uczynku. Podstępnie jak ona, kamerka etc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-09 07:54:19

Jesli chodzi o takie zgrzyty, to zawsze sie zastanawiam, kto ma byc szczesliwy w zwiazku. Matka z synem czy mezczyzna z wlasna kochajaca go zona? Moim zdaniem te starsze pokolenia po prostu zaczynaja wariowac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz