Młoda mama też może być szczęśliwa!

01 Marca 2011

Nastoletnie macierzyństwo wiąże się z wieloma wyrzeczeniami, ale też radościami...

Młoda mama też może być szczęśliwa!

Droga Redakcjo. Zdecydowałam się na napisanie tego listu, ponieważ mam już dośc stereotypów o tym, że młode matki są skazane na samotność i tonięcie w pieluchach w każdy weekend.

Ja osobiście jestem przykładem realizującej swoje marzenia młodej mamy. Mam 17 lat,wspaniałego mężczyznę u boku i najukochańszego synka,który wczoraj skończył 8 miesięcy.

W tej chwili jestem w pierwszej klasie liceum. Wiem, że miałam ogromne szczęście, ponieważ trafiłam na faceta, który gdy dowiedział się, że jestem w ciązy nie zostawił mnie samej, tylko wszystko wziął na siebie.

Mój partner skończył niedawno 18 lat i mimo swego młodego wieku okazał się bardziej dojrzały niż niejeden dorosły mężczyzna. Nie rozumiem jak młode dziewczyny mogą decydować się na aborcję. Rozumiem, że perspektywa samotnego wychowywania dziecka niekiedy nas przerasta jednak ja też przez pewien czas musiałam dawać sobie radę sama,kiedy mój partner Kuba wyjechał do pracy. Nie ukrywam, że zawsze było łatwo, bo ludzie różnie reagują na młodą dziewczynę z ogromnym brzuchem, jednak najczęściej okazują się bardzo mili i tolerancyjni.

Do tego dodam,że w szkole idzie nam całkiem nieźle i znajdujemy czas na wszystkie ,,nastoletnie zabawy". Niedawno kupiliśmy samochód a teraz akurat oszczędzamy na wakacje,ponieważ chcemy, by Damianek w tym roku pierwszy ra zobaczył morze:)

Żyjemy jak każda rodzina-może troszeczkę nietypowa rodzina, ponieważ mamusia jeszcze się uczy, tatuś pracuje i uczy się weekendami a babcia chętnie pomaga to jakoś nam się w życiu udało i mimo wszelkich zwątpień i chwil słabości nigdy nie żałowałam tego,że mam Damianka-mój mały skarb:)

Mam nadzieję,że tym listem zmotywowałam młode mamusie do podjęcia właściwych decyzji związanych ze swoim maleństwem i do właściwego pokierowania swoim życiem. Z góry dziękuję za opublikowanie mojego listu.

Pozdrawiam!

Dominika

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (235)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-24 13:13:02

re: Młoda mama też może być szczęśliwa!

Mam 17 lat jestem w ciąży. Ojciec mojego dziecka ma 26 lat i ma juz dwójke swoich dzieci. Jesteśmy razem, ale nie jestem pewna tego czy mnie nie zostawi jak sie dowie ze jestem w ciąży. Co mam zrobić?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-05 22:02:02

Nie wyobrażam sobie urodzić dziecka w tak młodym wieku. Jestem w liceum, spotykam się z przyjaciółmi, rozwijam pasje, czasem pójdę na jakąś imprezę, ale większość czasu poświęcam na naukę, nawet dużą większość. Już teraz brakuje mi czasu na wiele rzeczy, a co dopiero gdy miałabym dziecko. Teraz nie przesypiam nocy przez książki, najważniejsze to dla mnie: zdać dobrze maturkę i robić to, co uwielbiam. Dopiero potem mąż, rodzina. A teraz? Mama w młodym wieku na pewno nie powie "żałuję, że urodziłam" czy coś w tym stylu... każdy kocha swojego maluszka, ale na pewno nie jest tak kolorowo i pięknie. Mamy będące w wieku 25 lat narzekają na zmęczenie i brak czasu, a co może powiedzieć nastolatka? Że wszystko jest super, a nawet lepiej? Że cieszy się, że nie ma na nic czasu? Że musi prać, sprzątać, gotować i jest bardzo zadowolona? no proszę Was...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-19 13:52:38

nie przejmowac sie takimi zlosliwymi komentarzami!! niektore mlodziutkie mamusie potrafia dac wiecej ciepla milosci maluszkowi niz 30- letnia ktora obwinia dzidziusia za koniec kariery- NIE OCENIAJCIE kazda z nas jest inna to ze Ty myslisz tak nie znaczy ze Ktos bd podzielal Twoje zdanie.. Mamusia gratuluje bo nie ma nic cudowniejszego niz wlasny, zdrowy bobasek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-11 22:41:04

Tutaj wpisz treść komentarza...a ja mam 18 lat, moja corka w maju skonczy 3 latka. Z ojcem dziecka nie jestem zwiazana jednak kontakt corki z tata jest swietny. Dzieki rodzicom jestem koncze i spelniam marzenia. Stajac przed lustrem moge powiedziec JESTEM SZCZĘŚLIWA. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-23 19:11:52

Ah..... Jesteście pare miesięcy mamami i uważacie, że wszystko jest boskie... Życie nie jest takie łatwe.... Normalną 17 latke przeraza macierzyństwo... Wszystko jest trudne.... Co możecie wiedzieć o macierzyństwie jak dopiero jesteście 3-8 miesiące mami? Powiem jak większości z was potoczy sie życie.,,, Za parę miesięcy wasi faceci stwierdzą że ich to przerasta i was zostawia... Ledwo co urodziłyście i śmigacie po baletach? Hellol. Fakt jeżeli to wasi rodzice wychowuja dzieci... bo kiedy sie nimi zajmujecie jezeli chodzicie do szkoły macie czas na przyjemności, balety? Kiedy znajdujecie czas dla waszych dzieci? co wiecie o macierzyństwie w takim razie? Kto chodzi z waszymi dziećmi do lekarza? Mieszkacie z rodzicami, nic nie wiecie o życiu. Mialam 17 lat jak urodzilam... 17 lat jak wyszlam za maz, jak poszlismy razem na stancje. szkola... dopoki nie skonczylam szkoły nie myślałam o żadnych przyjemnościach i baletach... spędzałam czas z córcią. Prałam, gotowałam, sprzątałam, uczyłam sie... wszystko mnie przerastalo. Nie przespane nocki... Teraz córcia ma prawie 3 latka i dalej czasem mnie przerasta sytuacja. Nie żałuje...kocham ją :)...Jest moim najwiekszym skarbem... Nie mówcie mi tylko, że to nie wasza wina ze mam taka rodzine... Rodzina zaoferowala mi pomoc. Ale razem z mężem stwierdziliśmy, że musimy wziąść za swoje czyny odpowiedzialnosc... Że to my jesteśmy rodzicami... Że sami musimy wychować dziecko. a nie dziadkowie!!!! Więc jeżeli urodziłaś, a godzinę czy dwie dziennie spędzasz z dzieckiem to co możesz wiedzieć o wychowywaniu???? Jak robią to za Ciebie inni???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-12 13:17:59

Widocznie jestes nie poradna. ja mam 19 lat i mieszkam sama z moim mezem. piore gotuje sprzatam i jestem wypoczeta. przeniosłam sie do szko ły zaocznej i weekendami wynajmuje nianie. nikt nam nie pomaga ani finansowo ani w opiece nad malutka. mam cudowna rodzine i jestem szczesliwa. na imprezy fakt nie mam czasu ale nie to jest wazne. dziecko na prawde nie pochłania duzo energii. nie rozumiem was.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aga
(Ocena: 5)
2013-08-19 19:49:04

co wy wogóle mówicie ja mam 27 lat ale urodziłam dzici w wieku 17 mam bliżniaków i jakoś moj facet chodz mlodego wieku postaral sie o byt jest ze mnia w zwiazku do tej pory i spodziewamy się następnego dziecka byl ze mna od poczatku do konca jakos mnie nigdy w zyciu nie zostawil zawsze byl przy mnie i moglam na niego liczyc ale oczywiscie nie bylo latwo pogodzic szkole z maciezynstwem naszczescie bylo mnie stac na nauczanie domowe oraz mialam prac ktora wykonywalam w domu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-15 11:55:17

Gówno prawda!!!! Bycie matką przed 20 to najgorszy błąd w życiu każdej kobiety!!! Z chwilą w której zajdziesz w ciąże możesz spojrzeć w lustro i z czystym sumieniem powiedzieć "jestem pier.doloną kretynką!" ,właśnie w tym momęcie Twoje życie legło w gruzach i nic nie będzie takie jak kiedyś! Znajomi zaczną mieć wyjebane na Ciebie, będziesz skazana na bachora dzień w dzień i noc w noc, będziesz wstawała i dawała zasrane herbatki, pieprzone mleczka i zmieniała osrane pieluchy, a facet który był dla Ciebie ideałem i wydawał się jedyny i niezastąpiony będzie tylko Cię wku.rwiał! Sama będziesz musiała sobie ze wszystkim radzić. Będziesz naginała 7 dni w tygodniu 24h na dobę i nic z tego nie będziesz miała! I zapomnij o jakichkolwiek wyjściach czy wyjazdach ,zapomnij o nowych ciuchach i o pracy. Bo całe Twoje życie się skończyło i NIGDY już nie będziesz szczęśliwa. Bolesna ale prawda a te co piszą że jest super kolorowo chyba chcą żeby inne miały tak ch.ujowo jak one.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-23 19:46:17

zgadzam się i podpisuję się pod tym obiema rękami!;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-09 15:23:40

Ja mam 17 lat i od 2 miesięcy jestem mamą.Mimo to że mieszkamy razem z chlopakiem to i tak dobrze nam sie nie układa, ale mimo tego cieszę się z mojej córeczki.Chociaż jestem młoda to nie powinno to nikogo obchodzić i nie powinien nikt komentować tego że w tym wieku. Nie ważne w jakim wieku ma się dziecko ważne że ono jest. Nie musiałam rezygnować ze wszystkiego ponieważ z chłopakiem czesto wychodzimy i spotykamy sie ze znajomymi, a moja mama jest szczęśliwa że siedzi wtedy z wnusią.;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-05 22:14:25

Ja mam 18 lat i jestem mama od ponad 2 miesiecy. Razem z chlopakiem i naszym skarbem jestesmy najszczesliwsi, a od usmiechu naszej coreczki nie ma dla nas nic cenniejszego.Nie mowie ze zawsze jest kolorowo bo czasem bywa ciezko. Ale nasza corka jest dla nas paliwem ktore daje nam sile i wiare ze damy rade skonczyc szkole pojsc na studia i wogole. Dlatego zycze powodzenia wszystkim mlodym mama. A te niedojrzale pindy niech sie nie udzielaja na takie tematy skoro nie maja zielonego pojecia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-05 21:49:51

Mam 18 lat i od prawie trzech miesiecy jestem mama, co wiecej szczesliwa mama. Mimo tego, ze ukrocilo nam sie luzackie zycie.To i tak nie ma nic cenniejszeg od usmiech mojej malej coreczki Zuzi. Jestesmy mlodzi wiec staramy sie zabierac nasz skarb gdzie tylko sie da nie rezygnujac z zycia towarzyskiego. Wiadomo ze nie jest tak kolorowo poniewaz musze konczyc Lo zaocznie chlopak musial podjac prace. Na szcescie mamy duze wsparcie ze strony dziadkow. A tak wogole to sa tego i plusy poniewaz ja bede jeszcze mloda i bede mila juz to wszystko za soba a moi znajomi dopiero beda siedziec w pieluchach. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-02 22:45:20

Huba Buba śmierć za jutra - Jeżeli to przeczytałeś twoja matka jutro zginie chyba że wkleisz to do 5 innyc-ja wpisuję bo się boję////

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz