Marta podjęła decyzję!

29 Lipca 2008

Za pośrednictwem Papilota, Marta - osiemnastolatka w ciąży - zapytała Was, czy powinna dokonać aborcji. Nie spodziewała się aż takiego odzewu. Dziś specjalnie dla Was udzieliła wywiadu, w którym zdradza, czy podejmie się roli matki.

Marta podjęła decyzję!

W zeszłym tygodniu opublikowaliśmy na łamach Papilota list od Marty - osiemnastolatki, która przed kilkoma dniami dowiedziała się, że jest w ciąży. Jeśli jeszcze nie czytałaś jej historii, możesz zrobić to teraz: Czy mam usunąć tę ciążę?. Wczoraj skontaktowaliśmy się z nią telefonicznie, żeby dowiedzieć się, czy już podjęła decyzję. Marta zgodziła się na ekskluzywny wywiad, specjalnie dla Czytelniczek Papilota.

Papilot: Czy publikacja listu na Papilocie pomogła podjąć Ci tę trudną decyzję?

Marta: "Bardzo się cieszę, że napisałam, bo dziś już wiem, że gdybym tego nie zrobiła i nie przeczytała tych wszystkich komentarzy, a przecież było ich ponad 6 tysięcy, pewnie poszłabym na zabieg. Dzięki radom Papilotek wiem, że bardzo żałowałabym tej decyzji, jeśli nie teraz, to za kilka lat czy nawet miesięcy".

P: Czy to znaczy, że definitywnie postanowiłaś urodzić to dziecko?

M: "Tak, urodzę je. Jestem przerażona, bo nie wyobrażam sobie siebie w roli matki, ale czytając historie innych dziewczyn w podobnej sytuacji, zrozumiałam, że ja też dam radę".

P: Bardzo cieszymy się z Twojej decyzji, Czytelniczki Papilota na pewno również. Czy ojciec dziecka już wie?

M: "Nie, jeszcze mu nie powiedziałam. Prawdę mówiąc, na samą myśl o tej rozmowie robi mi się gorąco. Bo co ja mu powiem? „Hej, pamiętasz mnie? To ja, Marta, uprawialiśmy seks na imprezie i będziemy mieć dziecko”. Wiem, że będę musiała się z nim spotkać i to szybko, bo przecież, jeśli on mi powie, żebym usunęła, to będę musiała to przemyśleć znowu, ale najpierw muszę ustabilizować moje relacje z mamą".

P: To znaczy, że Twoja mama już wie o ciąży?

M: "Tak, powiedziałam jej przedwczoraj. Była w szoku. Zresztą, nie dziwię się, jakby moje dziecko tak zrobiło, to bym się chyba załamała. Wczoraj pokazałam jej mój list i komentarze pod nim. Czytała je przez prawie dwie godziny i chyba zrozumiała, że muszę to dziecko urodzić, mimo tego jak powstało. Powiedziała tylko, że nie spodziewała się po mnie takiego braku odpowiedzialności".

P: Na pewno wszystko powoli się unormuje. A co ze szkołą? Wspominałaś, że nie jest zbyt tolerancyjna.

M: "Tę sprawę zostawiam na sam koniec. Na początku roku szkolnego, ciąży jeszcze nie będzie widać. Wtedy się tym zajmę. Na szczęście, mam w klasie kilka naprawdę dobrych koleżanek, kilku z nim już powiedziałam o ciąży, wiem, że będą mnie wspierać. Żeby tylko nauczyciele zrozumieli".

P: Dziękujemy Ci za rozmowę i cieszymy się, że podjęłaś decyzję, z której jesteś w pełni zadowolona.

M: "A ja dziękuję za pomoc w jej podjęciu, Wam oraz wszystkim dziewczynom, które zostawiły swój komentarz. Widziałam, że wiele osób uważa mnie za śmiecia, czytałam te komentarze pod moim adresem oraz wyzwiska. Ja wiem, że po części na nie zasłużyłam, ale chyba najważniejsze, że zmierzę się z tym problemem, prawda?"

OD REDAKCJI: Jedyne, co nas zaniepokoiło, to fakt, że Marta wciąż bierze pod uwagę usunięcie ciąży, jeśli ojciec dziecka tego zażąda. Wydaje się nam, że to powinna być jej decyzja, nie muszą wychowywać maleństwa razem.

Jeśli macie jakiś problem, albo szukacie rady piszcie do nas na maila redakcja(at)papilot.pl.

Strony

Komentarze (1342)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-02-21 13:59:46

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-10 20:27:39

Dasz radę na pewno trzymam kciuki! i nie patrz na opinie innych bo jak ty byś zrobiła tak jak inni ci mowili to i tak pujdą i cię obgadują tacy już są niektórzy ... pozdrawiam cieplutko :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-04 21:03:11

Dobrze, ze podjełaś słuszna decyzję, ze urodzisz dziecko.Zobaczyć co to znaczy , jak twoje dziecko, będzie cię kopało, pokochasz go .Twoja mama powinna dawać ci wsparcie.Jakbyś ty była moją córką, i powiedziaąłabyś mi , ze jesteś wciąży-(jest głęboko wierząca)- to przytuliłabym cię, i powiedziaął, że jakoś sobie poradzimy , wspierałabym ciebie,a nie potępiałą.Matka to osoba na której możesz polegać.Jestem wciąży , mam trudną sytyację finansową, ale nigdy mi nie pszyszło do głowy usunięcie, odrazy go kochałam , to boje dziecko.Teraz jestem8 msc ciąży i nie mogę się doczekać , kiedy urodzę, kiedy będe mogła go przytulić, karmić.dziękuje Bogu za ten dar.Martwię się jak sobie poradzimy.Po pierwsze alimenty od ojca dziecka, po drugie pomoc z MOPSu.A ty nie przejmuj się , mama ci pomoże , zobaczysz, jak zobaczy wnuczkę, czy wnuka to odrazu się zakocha.A ojciec dziecka łaski nie robie, musi płacić tobie alimenty. Moze cię namówić na aborcję , aby problem znikł, ale na ty się nie zgadzaj. A jak on nie będzie miała pieniedzy na alimenty to wg prawa jego rodzice będą musieli ci płacić alimenty.Głowa do góry. Zyczę zdrowia, dobrego samopoczucia w ciąży. Zdrowego dzieciątka, a Bóg ci pomoże zobaczysz.Dziecko będzie , dloa ciebie najważniejsze.P.S. Jak by nas tak mamy usuwały to by nie isniało nasze społeczeństwo.Dziękuje rodzicom, że mnie urodzili.Do tej osoby , która głupoty mówiła, dziecko, w domu dziecka ma szanse na adopcje, znajdują dom -szczęcie , radość.Trzymam kciuki. Wszystko się ułoży , urodzisz dziecko, skończysz szkołe , i pewnie skończysz studia. Napisz co postanowiłas, i co powiedział, ojciec dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-14 12:25:00

TOP SHOP <3

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-24 23:19:00

Nikt nie uważa cię za śmiecia. A poza tym rób swoje nie oglądaj się na innych. Nawet jak ten chłopak powie ci żebyś usunęła to nie usuwaj bo zobaczysz bedziesz miala cudowne dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-23 00:20:00

Ciesze sie z Twojej decyzji i mam nadzieje ze ojciec nie zmieni jej!! pozdrawiam:**

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-25 15:11:00

Dobrze, że jednak zajmiesz się dzieckiem. Ono na pewno nie chciałoby umierać. Chciałoby i chce nadal [jestem tego pewna] żyć normalnie, rozwijać się. Jestem pod wrażeniem, że dzięki papilotkom dokonałaś tak dobrej decyzji. ;**** pozdrawiam gorąco. ;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-06 22:00:00

a dlaczego nie, jeżeli miały podobne doświadczenia i piszą jak się dalej potoczyły ich losy , że wszystko się ułożyło....po jaką cholerę czytasz te listy i piszesz komentarze, niektórzy po to, żeby komuś pomóc i wesprzeć baranie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-06 22:00:00

i sama jesteś porażka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-01 14:51:00

wszystko ok, ale sugerowac się radami kompletnie nieznanych osób z forum... porażka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz