LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

06 Kwietnia 2014

17-letnia Kinga ma żal do rodziców, że na nic ich nie stać.

smutek

Nie wiem, czy chcę się żalić, czy po prostu dać znać, że gdzieś tu sobie jestem... O biedzie w Polsce tak naprawdę mało się mówi. Podobno są dzieci, które głodują, patologiczne rodziny, syf i ubóstwo. Ale gdzieś daleko, nikt ich nie widzi, więc nie ma sprawy. Mnie się wydaje, że bieda to znacznie większe zjawisko. Ja mam co jeść i gdzie mieszkać, rodzice nie piją, tylko pracują, a i tak uważam się za biedną. W porównaniu do koleżanek, które żyją normalnie, ja jestem tylko szarą myszką. Nie mogę cieszyć się życiem, tak jak one. To, że nie brakuje nam kasy na chleb i mleko, to nie znaczy, że nagle jesteśmy normalni. Na większość innych rzeczy, bez których podobno da się żyć, mnie nie stać.

Same widzicie, jak niektórym się powodzi. Dziewczyny w moim wieku mają najnowsze telefony, do szkoły przychodzą z tabletami, w najlepszych ciuchach, butach za kilkaset złotych. To jest normalność, wszystko poniżej to już bieda. Przynajmniej tak mi się wydaje. Za granicą tak się na to patrzy, ale u nas tacy ludzie postrzegani są jako bogacze. Ja nie marzę o willi z basenem, limuzynie z kierowcą i wakacjach na końcu świata. Chciałabym się tylko poczuć fajnie i nie zazdrościć wszystkiego. Nie przyznaję się do tego, ale czasami z bezsilności płaczę. Koleżanki z klasy mają wszystko, co chcą, a ja nawet nie mam kogo o to poprosić. Zaraz usłyszę, że nie ma pieniędzy na głupoty.

Chodzi o moją godność, a nie głupoty!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (302)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonimowy
(Ocena: 2)
2017-06-06 15:27:37

Szczególnie kiedy biedni są mądrzejsi od bogatych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rafaello7
(Ocena: 5)
2017-02-06 20:49:07

Może jesteś przewrażliwiona, za bardzo bierzesz do siebie zachowania rówieśników. Inni też pragną być akceptowani, i z tego często wynikają zachowania w towarzystwie które wcale nie świadcząo tym, co oni naprawdę o Tobie myślą. To jest często tylko chęc popisywania się, często głupia i nieprzemyślana. Jeśli ktoś naprawdę ocenia Ciebie po tym co na sobie nosisz i po gadżetach jakie posiadasz to nic nie tracisz, nie przyjaźniąc się z tą osobą. Oszczędzasz sobie za to wielu zranień.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mmmssssss...
(Ocena: 5)
2016-04-26 13:38:47

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

Bardzo dobrze Cię rozumiem, ponieważ sama tego w życiu doświadczałam, i doświadczam dalej choć jestem już mężatką i mam dziecko ale przeszłość powraca i wpływa na moje życie obecne cały czas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
max
(Ocena: 5)
2016-01-04 15:52:31

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

Może dziewczyna nieco przesadza, ale wasze niektóre krytyczne komentarze to jakaś żenada. I piszę to będąc mężczyzną. Nie można żałować pieniędzy swoim własnym dzieciom. Co nie oznacza, że nie należy uczyć ich radości z drobiazgów. Ale komentarze typu "niech się cieszy, że ma na chleb" są po prostu żałosne. Czy dopiero wczoraj skończyła się wojna, że szczytem marzeń jest pełny talerz???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-17 12:58:49

Bardzo dobrze to ująłeś. Też nie wyobrażam sobie mieć dziecka i nie mieć dla niego na podstawowe rzeczy i nie mam na myśli wody czy chleba.To, ze dziewczyna nie może sobie pozwolić na podpaski czy nowe ubranie czy choćby przyzwoity telefon komórkowy jest patologią. Jak się robi dzieci to trzeba pomyśleć o ich utrzymaniu. A takie coś;dziękuj mi na kolanach, bo Ci dajemy miskę zupy jest śmieszne i żałosne.To jest prawny obowiązek rodziców, a nie szczyt marzeń.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-18 20:04:03

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

Doskonale cię rozumiem! Mam taką samą sytuacje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kolo
(Ocena: 5)
2015-06-30 19:27:11

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

A ja sprzedaje od razu co kupie nowoczesny tel s 2 s3 s4,nie cieszy mnie to.Na ciuchy nie zwracam uwagi,nie mam dla kogo sie ubierac,nie mam nikogo nie mam nic.Co z tego ze sa pieniadze..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ktos
(Ocena: 5)
2015-06-30 19:23:08

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

tak? To przeczytaj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Łasd
(Ocena: 5)
2015-06-09 20:36:34

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

Bieda? Jak możesz obrażać biednych w ten sposób? To, że nie masz tych wszystkich bajerów nie czyni Cię biedną, a fakt, że utożsamiasz to z godnością jest po prostu straszny. Nie możesz być taka pusta, jesteś człowiekiem, czy tępym konsumentem każdego gówna? A o biedzie nie masz pojęcia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kollo
(Ocena: 5)
2015-06-30 19:29:21

mnie nic nie cieszy z materializmu,nie mam nikogo bliskiego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
O boze
(Ocena: 5)
2015-04-17 01:51:15

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

Kuzwa internet na limit to juz patola dla mie jest w 2025 r

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2015-04-17 01:47:43

re: LIST: „Żyję w skrajnej biedzie. W szkole jestem NIKIM...”

Rozwalają mie komentarze dzeci lat 70 i 80 nic nie było po tego jeszcze łudzę nie wymyślili hahaah

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz