LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

09 Marca 2016

Ada została brutalnie obrażona. Tylko dlatego, że jej choroby nie widać.

ustępowanie miejsca w autobusie

Spotkało mnie coś wyjątkowo podłego. Muszę o tym napisać, bo może dzięki temu ktoś w podobnej sytuacji uniknie takiego traktowania. Jestem młodą kobietą, studiuję, nikogo nie oszukuję, nie kradnę, lubię ludzi, ludzie zazwyczaj lubią mnie, nic strasznego na sumieniu nie mam, a kilka dni temu poczułam się jak zakała społeczeństwa. Jak jakiś margines, który powinien zniknąć z powierzchni ziemi.

Dlaczego?

Bo nie jestem zmotoryzowana i korzystam z komunikacji miejskiej. Robię to od wielu lat i kilka razy miałam z tego powodu nieprzyjemności, ale tym razem było najgorzej. Brzmi bez sensu, bo tramwajem czy autobusem może podróżować każdy. Ale widocznie nie ja, bo mnie się za to dostaje. Zostałam na chwilę wrogiem publicznym numer jeden, bo zajęłam miejsce siedzące i nie ustąpiłam go starszej pani.

Zobacz również: LIST: „Dlaczego mam ustępować miejsca brzuchatym? Przecież ciąża to nie choroba!”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (97)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 19:27:33

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

Ja zawsze ustępuję. Tak mnie wychowano i tak będzie... Ale to prawda niektóre staruchy zachowują się skandalicznie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-14 19:19:49

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

rozumiem szacunek dla starszych ale wszystko ma swoje granice. w naszym kraju istnieja staruchy ktorym sie wydaje ze wszystko im sie nalezy, ale tez mile starsze osoby ktore grzecznie poprosza o ustąpienie miejsca. wtedy nigdy nie odmowie. ale jak widze ze jakas babura doleciala do przystanku obładowana siatami a potem z wyrzutem w oczach dybie nademną sapiąc za moim ramieniem to specjalnie na złość nie zejde. ponieważ gdyby była uprzejma i tego miejsca potrzebowała to by sie grzecznie spytała. jestesmy jednym z niewielu państw gdzie to funkcjonuje, w anglii nikt by nawet nie wpadl na to zeby ustapic miejsca, jak ktos potrzebuje to poprosi, a czasami młoda osoba potrzebuje tego miejsca bardziej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-12 09:57:36

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

ja kiedyś do złamaniu, już po zdjęciu gipsu chodziłam w ortezie i z kulami, nie mogłam opuścić zajęć i jeździłam na uczelnię. Cały tramwaj młodych ludzi, nikt mi miejsca nie ustąpił, jedną ręką trzymałam uchwytu, drugą kule

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2016-03-11 13:07:15

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

JA miałam kiedyś trochę podobną sytuację - miałam nogę w gipsie, ale nie od kolana w dół, tylko całą nogę - gipsową "nogawkę". Chodziłam wtedy w bardzo szerokich dresach, ze nie rzucało się to w oczy. Gdy któregoś razu wracałam z uczelni siedziałam bliżej przejścia, żeby móc "wyciągnąć" nogę. I oczywiście wsiadła "Dama",której chyba futro i makijaż ciążył. OCzywiście teksty w stylu, że młodzież nie wychowana, że nie ustępują miejsca osobom bardziej dotknietych przez życie. Ale w tym momencie wpadł mi do głowy szatański plan - Popatrzyłam na tą panią i zastukałam w gips i mówię - to może wymienimy się nogami, moja plastikowa to lekka. Kobieta to myślałam, że wyjdzie z siebie w szoku. Uciekła na przód autobusu i całą drogę udawała, że mnie nie widzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 11:55:21

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

Ja mieszkam w Krakowie i powiem Wam,że jest tutaj mnóstwo zgorzkniałych,złośliwych starszych osób,a przy tym niewychowanych i niekulturalnych. Miałam kiedys taką sytuację,na przystanku tramwajowym przy Nowym Kleparzu:usiadłam na ławce,obok mnie dwie starsze kobiety,zaś na drugim końcu tej ławki siedziała młoda dziewczyna.Czekałam grzecznie na tramwaj,az tutaj nagle podchodzi starszy-na oko około 50-tki-facet o jednej kuli,z towarzyszącą mu kobietą.Stanęli,patrzą,patrzą,nagle ona do mnie,z pretensją:A może by tak pani ustąpiła łaskawie miejsca temu panu,co? Ja na to,spokojnie:A czy ja jedna siedzę?.Oczywiście,jak na komendę,odezwały się siedzące kobiety,że przecież ja jestem najmłodsza!! Ja na to,znówu spokojnie,że tam również siedzi młoda osoba,to raz,dwa,zapytałam 'panią',czemu to sam zainteresowany nie poprosił o ustąpienie.Oczywiście,zostałam zwyzywana od najgorszych,pan,jakże kulturalny,stwierdził,że jestem gównem i dnem,a do tego głupią cipą,na koniec dodał,że młoda i niewychowana,że mnie matka kultury nie nauczyła. Ja się nic nie odzywałam,oczywiście miejsca nie ustąpiłam,bo z jakiej racji? Jeśli zaś chodzi o ustępowanie w tramwaju-nie,nie robię tego.Nie zajmuję NIGDY miejsc oznaczonych piktogramem,ale i nie ustępuję,bo w 99% przypadków starsi,zamiast dziękować,uważają,że nareszcie młody gnój zrozumiał,że czas tyłek ruszyc z siedzenia.Nie interesuje mnie,że ona nie może stać,jakos po Kleparzu latać pół dnia potrafi.Kobiecie ciężarnej ustąpię zawsze,ale osobom starszym-nigdy.Sami sobie na takie traktowanie zasłużyli.Szacunek za szacunek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-14 19:22:57

"w 99% przypadków starsi,zamiast dziękować,uważają,że nareszcie młody gnój zrozumiał,że czas tyłek ruszyc z siedzenia" - lepiej bym tego nie ujeła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kacha
(Ocena: 5)
2016-03-17 19:05:09

Ja też. Nie ustepuje. Chyba,ze widzę bidulke. A lampucery niech stoją. Płacę za bilet to i mam prawo siedziec

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-22 07:05:51

Jestem autorką pierwszego komentarza. Ostatnio znów miałam podobną sytuację,z tym,że tym razem obyło się bez wyzwisk.Mam 23 lata,wyglądam na jeszcze młodszą,ale nie jestem zdrowa.Mam nadciśnienie tętnicze o podłożu 'nieznanym',nie mam nadwagi,nie mam stresów,a potrafię mieć 150/140.Nie mogę długo stać ani tym bardziej trzymać rąk w górze,bo robi mi się słabo.No,ale gdzie tam,młoda,to na pewno zdrowa!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 10:30:51

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

ja ustępuje miejsca, przynajmniej gdy czuje się dobrze (ostatnio sporo chorowałam i byłam bardzo zmęczona, osłabiona i sporo schudłam), ale dziwi mnie brak kultury chłopaków i to takich szczeniaków gimnazjum/liceum. widzą, że tyle kobiet stoi młodszych starszych i babć, ale on dupy nie ruszy, musi inna kobieta 40+. nigdy nie spotkałam się z wyzywaniem bo nie ustąpiło się miejsca (może też temu że gdy nie ustępowałam to wyglądałam naprawdę słabo i nikt tego nie wymagał). zawsze mnie ciekawi co matki takich szczeniaków czują, jak im ktoś nie ustąpi siedzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mrowka
(Ocena: 5)
2016-03-11 10:23:26

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

Bo te stare ku*wy nie zrozumieja, ze czlowiek NIE MOZE czasem, bo moze mu sie zrobic slabo, moze miec problemy z kregoslupem, z kolanem, biodrem, moze byc tak chory i wycienczony, ze nie ma sil wstac. Ale nie, mi sie nalezy szacunek tylko dlatego, ze mam swoje lata i nie wazne, ze moze jest w lepszej kondycji, albo jest chamem i nie zasluguje na szacunek :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-10 23:57:44

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

Za bilet każdy płaci tyle samo i każdy ma prawo usiąść. Puścić starsza osobę MOZNA, ale nie trzeba, to własna decyzja. Chamstwo wsród starszych ludzi to juz inna kwestia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-10 23:46:09

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

Od jakiegoś czasu jestem strasznie cięta na wszelkie starsze panie w autobusie. Zawsze ustępuję miejsca starszym, gdy jest potrzeba. Taka sytuacja: Wsiadam na przystanku, miejsc MULTUM, prawie cały autobus wolny. Usiadłam blisko drzwi, ale w okół jeszcze było kilka miejsc. Miałam jechać 2 przystanki, po co szukać siedziska gdzieś dalej. Wsiada babeczka na oko 60latka. I co. I wybałusza oczy na mnie, żebym się przesunęła. Kurde, MULTUM miejsc wokół. Nie - trzeba usiąść koło mnie, tak bym koniecznie musiała się pogimnastykować. Spoko, przesunęłam się, z lekkim ociąganiem, ale ok. A ona tylko sie usadziła i ihaaaaaa: pretensja do mnie, że jak to tak, nie powinnam tutaj siadać ( miejsce dla osób starszych i kobiet ciężarnych było z przodu!) są osoby strasze im należy ustąpić miejsca... to jej powiedziałam, że jest dużo miejsc wokół, nie musiała zajmować tego akurat miejsca. A ona na to do mnie jaka to młodzież niewychowana teraz. To ja do niej, że raczej asertywna. Ale wpieniłam się nie na żarty, bo to kolejna baba, która próbuje udowodnić, że to ona zawsze ma racje i będzie wyżywać się na wszystkich wokół. Takich nie trawię. Walczcie dzielnie z takim gatunkiem mohera!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Edyta
(Ocena: 5)
2016-03-10 21:39:29

re: LIST: „Zlinczowali mnie w autobusie, bo nie ustąpiłam miejsca starszej pani. Podłość!”

Jestem w identycznej sytuacji. Z tym, że ja mam chore stawy. Zawsze "gapię" się w okno ew w telefon i nie uważam, że miejsca siedzące w komunikacji miejskiej są jedynie dla starszych. Szacunek za szacunek, proste. Stara baba za przeproszeniem jest chamsa? Ty też bądź. Jednego "dziadzia" raz gazem pieprzowym odstraszyłam :) więcej odwagi!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz