LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

06 Kwietnia 2016

Iza jest wierzącą katoliczką, która zdecydowała się zaprotestować.

zakaz aborcji

Pewnie niektórym się narażę, ale jestem przeciwniczką zmiany ustawy aborcyjnej. Nie jest ona idealna, ale jak zaczniemy grzebać w przepisach, to nic dobrego z tego nie wyniknie. Szczególnie dla najbardziej zainteresowanych, czyli kobiet. Ten cały „kompromis” wcale kompromisem nie jest, ale lepsze to, niż wsadzanie do więzienia za poronienie i nakaz poświęcania swojego życia dla uszkodzonego płodu. Chcę żyć w kraju, który nie skazuje swoich obywatelek na śmierć.

Dzisiaj pani premier twierdzi, że tematu nie ma. Zapomniała, co mówiła kilka dni wcześniej. Dała wyraźnie do zrozumienia, że rząd posłucha Kościoła i wprowadzi najbardziej restrykcyjną ustawę, jaką można sobie wyobrazić. Mam nadzieję, że po protestach zaczną się z tego wycofywać. Jak widać, presja naprawdę ma sens.

Ja też skromnie zamanifestowałam w czasie mszy i jestem z tego dumna.

Zobacz również: LIST: „Rząd powinien zakazać aborcji. Przeżyłam zagrożoną ciążę i dałam radę!”

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (120)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Bosozoku
(Ocena: 5)
2016-04-10 17:22:53

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Oczywiście, kościół ma rację. Wyobraźmy sobie, że 14 letnia dziewczyna wracając z zajęć została brutalnie zgwałcona. Zaszła w ciążę i co, ma urodzić dziecko? Bo kościół wie lepiej?! My się k*rwa z islamem zamieńmy, w końcu przecież kobieta jest tylko maszynką do rodzenia dzieci?! Gdzie tu do jasnej cholery jest równouprawnienie?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 20:51:24

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

heh, spoko fejk. czy pani która ten list wymyśliła nie słyszała o tym, że ta całą akcja była prowokacją gazety wyborczej? zresztą łatwo się było tego domyślić po tym, że dziwnym trafem cała ta rzekomo spontaniczna akcja była filmowana profesjonalnie, w jakości HD. i że potem dziwnym trafem te rzekome "parafianki" okazały się być podstawionymi aktywistkami lgbt i feministycznych ruchów ;] nie wiem jakim trzeba być deklem żeby w takie ściemy wierzyć i jeszcze dopisywać własne brednie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 21:04:01

jakies 80% Polakow chce aby obecna ustawa została, no ale wszyscy sa feministkami ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 21:21:37

skąd ty żeś wzięła te 80%? przepytałaś osobiście WSZYSTKICH Polaków, co do jednego? sondaże przeprowadza się w ograniczonej liczbie ludzi, więc zawsze mnie śmieszą takie generalizacje polegające na przekładaniu opinii kilku procent rodaków którzy akurat natrafili na tę ankietę i zechcieli odpowiedzieć, na opinię rzekomo całego narodu. równie żenujące co twierdzenia typu "każdy murzyn ma dużego" albo "co drugi ksiądz to pedofil".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 22:46:38

na tym polegaja badania i sondaze, ze przepytuje sie czesc spoleczenstwa a nie każdego, az dziwne ze trzeba to tlumaczyc. Jest coś takiego jak badania opinii społecznej, co oczywiście nie oddaje prawdy w 100% ale daje już jakiś genaralny pogląd. Na tym to polega. Poza tym, już logicznie patrzac, nie ulega watpliwosci że poglady skrajne (w jedna lub druga strone) sa rzadkoscia, najczesciej spotyka sie te 'pośrednie'. A taka właśnie jest obecna ustawa, jest właśnie tym złotym środkiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-09 22:36:34

jak już się powołujesz na logikę, to ja właśnie o tym mówię: piszesz "80% Polaków", a to nielogiczne zważając na to, że nie przepytano wszystkich Polaków, tylko jakąś część. właściwe sformułowanie to "80% przebadanych Polaków", żeby było zgodnie z logiką ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 20:23:23

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Facet jak zaliczy laske- bohater. Kobieta- ladacznica. Teraz zastanow sie- kobieta sama zachodzi w te ciaze? Czy jednak z odrobina pomocy? Ale to rzecz jasna- ONA rozlozyla nogi. ONA jest temu winna. ONA ma placic za to cene i urodzic tego bachora bo trzeba sie bylo zabezpieczyc! A teraz jeszcze- co z tego ze zgwalcona? ONA ma urodzic to dziecko bo przeciez jego zycie jest wazniejsze od jej zycia. I kto tak postanowil? Mezczyzni w czarnych kiecach ktorzy nigdy teoretycznie w zyciu nie obcowali z kobieta, a tyle na ich temat wiedza, ze az daja sobie prawo ustalac co kobieta moze a czego nie moze robic ze swoim cialem. Bo przeciez na pewno wie jak sie czuje kobieta noszaca wynik gwaltu i na pewno wie jaki bol sprawia porod i na pewno tez jest swiadomy ile czasu energii i pieniedzy wymaga wychowanie dziecka, ze sie na ten temat wypowiada, prawda? Wszystkie kraje ida naprzod- my sie cofamy do sredniowiecza. BRAWO! Moze od razu zawleczmy kobiety do garow, zabronmy im edukacji i pozbawmy prawa glosu, no bo- przeciez to tylko kobiety. Czekam na przepelnione domy dziecka, masowe sterylizacje i wieelkie podziemie aborcyjne- lub wyjazdy na zachod. Piękny jest nasz kraj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 20:07:10

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Wszytkim kobieta ktore chcą bez względnego zakazu aborcji, zycze aby miały zagrozone, z wadami ciaze z gwałtu!!! bo to przecież nic takiego, taki organizm ma prawo zyc!! pewnie by były w niebo wzięte !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 16:27:24

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Skoro gwalty byly, sa i beda to sie rozloz w krzakach i czekaj, niech ci bachorow narobia...przeciez to zawsze bylo, wiec jest dozwolone.....kobiety od zawsze pozbywaly sie ciaz wiec wedlug twojego toku myslenia powinnas sie godzic na aborcje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 09:01:45

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Mam wrazenie, ze te kobiety, ktore sa za calkowitym zakazem aborcji uwazaja, ze jak aborcja bedzie legalna, to masowo kobiety beda ciaze usuwaly....ze kazda ciaza bedzie usunieta....te ktore niebeda chcialy to i tak nie usuna, mimo ze bedzie do legalne... niewiem, dlaczego w ogole kosciol sie w to wszystko wtraca? Skoro tak chce wszystkim narzucac swoje zasady, to moze islamistom tez pozwolmy sie mordowac i gwalcic no bo przeciez ich religia taka jest i trzeba na to pozwalac...przeciez religie rzadza swiatem!!! Tego chcecie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 22:41:46

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Ja do kościoła rzadko chodzę. Jeśli już to na pogrzeby, śluby czy chrzciny kogoś z rodziny. Kiedyś byłam wierząca, ale przekonałam się, że Kościołowi zależy tylko na kasie i władzy a nie na dobru człowieka. Obecnie jestem agnostyczka. Uważam, że każda kobieta powinna mieć prawo do aborcji. Kościół opowiada się przeciwko aborcji, bo chce by rodziło się więcej dzieci. Bo więcej dzieci to więcej wiernych i więcej kasy. A naiwnym ludziom wmawiają, że chodzi o obronę życia. Obrońcy życia interesują się tylko ciążą, aby kobieta urodziła. Co się potem stanie z nią i dzieckiem to już nie ważne. Dlaczego nie ma ich w ośrodkach dla dzieci niepełnosprawnych? Dlaczego nie pomogą rodzinie, w której matka umarła rodząc dziecko, albo poważnie ucierpiała na zdrowiu w wyniku ciąży? Jeśli ta ustawa wejdzie w życie to będzie coraz więcej przypadków zabijania dzieci już narodzonych. Znów będą martwe dzieci znajdowane w beczkach, albo będą ginąć bo kocyk był za śliski. Jeśli kobieta nie chce urodzić dziecka to znajdzie sposób by pozbyć się ciąży. Bogate wyjadą za granicę na zabieg. A biedniejsze zrobią to w ukryciu narażając swoje życie i zdrowie. Zamiast karać kobiety za aborcję państwo powinno zadbać o edukację seksualną i dostęp do antykoncepcji. Na szczęście na razie nie jest jeszcze zakazana. Ale i tak ludzie nie potrafią z niej korzystać. Słyszałam od ludzi z wyższym wykształceniem wyższym, że najlepszą metodą antykoncepcji jest stosunek przerywany, a tabletki antykoncepcyjne powodują raka. No ludzie, czy ja żyję w XIX wieku czy XXI? Na koniec zadam pytanie. Dlaczego o naszym zdrowiu i życiu mają decydować starsi panowie w sukienkach nie mający przynajmniej oficjalnie kobiet i dzieci, którzy na dodatek nigdy nie będą w ciąży?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 22:51:44

To chyba Pani nie posiada wystarczającej wiedzy na temat tego że tabletki antykoncepcyjne nie powodują raka, radzę zasięgnąć fachowej literatury lub wybrać się na studia medyczne a poźniej wdawać się w dyskusję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 22:58:25

czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 23:06:44

Tak? Ciekawe w którym miejscu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 20:54:26

"Kościół opowiada się przeciwko aborcji, bo chce by rodziło się więcej dzieci. Bo więcej dzieci to więcej wiernych i więcej kasy." - :O ale że paranoiczne zaburzenia osobowości można wyleczyć to ty wiedz i się lecz xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 21:05:24

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Ależ róbcie sobie jak chcecie, to Wasze życie, ale proszę nie oczekiwać że zaraz każdy będzie uważał tak samo, bo jeśli nie to zostanie wyzwany od katoli, moherów, ciemnogrodu, matki polki czy co tam za epitety się jeszcze pojawiały niejednokrotnie. Otóż nie każdego stać na czyn w którym to kobieta decyduje się na aborcję w 6 miesiącu ciąży, a że takowa się nie powiodła to jej nienarodzone dziecko zostało skazane na śmierć w męczarniach i nikogo to nie interesowało. Miało to miejsce w jednym z szpitali w Warszawie. Bardzo ciekawe że wiele osób z oburzeniem wręcz mówi że mamy XXI wiek, kiedy to dyskusja dotyczy tabletek antykoncepcyjnych, tabletek PO, aborcji, oraz innych rzeczy. Jest to wręcz zabawne że mamy ten XXI wiek a kobiety zażywają te tabletki jak cukierki i albo nie mają świadomości jak to działa na ich organizm albo wiedzą ale ważniejszy jest seks bo przecież trzeba być nowoczesnym, nie ważne że powoduje to raka oraz inne ciężkie choroby, takie niby mądre i nowoczesne a nie znają podstaw a jeszcze mają czelność kogoś obrażać i się wywyższać kiedy ktoś robi inaczej. Żenada

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 20:15:08

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

Jak dla mnie, to wyszły z Ciebie kompleksy i chciałaś się popisać. Pokazać jaka to "odważna" nie jesteś. Nienawidzę działania pod wpływem emocji, manifestacji, krzyków. Na razie nic nie jest wprowadzone. Jeśli chodzi o dyskusje na temat aborcji, to jedynym problemem jest moim zdaniem ciąża, gdy życie matki NAPRAWDĘ jest zagrożone. Tu można się zastanowić nad aborcją, w innych przypadkach osobiście jej nie uznaję. To moje subiektywne zdanie. Troszkę jestem zniesmaczona, gdy kobieta wierząca (bo skoro w kościele byłaś, to zakładam że jesteś) mówi, że nie urodziłaby dziecka spłodzonego z gwałtu. Ja wiem, że to traumatyczne doświadczenie, że to zbrodnia obrzydliwa, jednak jak już wspomniałam, wierzysz w duszę, ten zarodek już ją ma i tylko dlatego, że zostałaś okropnie skrzywdzona, chcesz krzywdzić odrębne życie? Nie mówiłabym tego, gdybyś nie napisała że jesteś wierząca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 20:31:08

A ja jestem zniesmaczona Twoim komentarzem - ciekawe jak Ty byś się zachowała, gdybyś została zgwałcona? dlatego nie ma się co wypowiadać na temat sytuacji, która Cię nie dotyczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 20:33:58

możesz sobie jej nie uznawać, ale prawa jest taka że prawo powinno dawać wybór a nie narzucać jedyne słuszne rozwiązanie. Ksiądz może sobie mówić swoje, ale prawo w państwie ma być neutralne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 20:41:32

A co jest nieneutralnego w tym, ze kazdy ma prawo żyć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 20:49:37

to, że nie można zmuszać kobiety do ciąży. Życie potencjalnego człowieka nie może być ważniejsze niż dobro osoby, która to życie podtrzymuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 21:18:23

Kto kogoś zmusza do ciąży? Ciąża jest naturalnym stanem, oczywistym po odbyciu stosunku. Nikogo nie ma prawa dziwić ani oburzać, tak jest i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-06 22:06:50

A czy gwałt nie jest zmuszeniem do ciąży ? A czy to że aborcja nie będzie możliwa ,nie zwiększy w dużym stopniu śmiertelności ?W jaki sposób a już tłumaczę. Kobieta która będzie psychicznie załamana ,znienawidzi to co nosi pod sercem do tego momentu ąz wpadnie na genialny sposób uśmiercić siebie i owoc zbrodni . Co jest gorsze ? Mieć wybór czy żeby ktoś decydował za nas ,a my mimo obcej woli znajdziemy sposób ?Człowiek już taki jest jeśli "nie ma wyboru" tym bardziej stara się postąpić inaczej niż nakazuje mu "XXI" wiek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-07 06:21:59

Owszem, jezeli zgwalcona nie ma dostepu do tabletki PO, jest to jakby zmuszanie do ciąży, aczkolwiek taka kobieta może sie zglosic po tygodniu dwóch trzech, nie musi czekać az ciaza sie rozwinie, tylko moze zadzialac od razu bo wie ze jest ryzyko ciazy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-04-06 20:07:28

re: LIST: „Wstyd mi za kobiety, które wysłuchały listu biskupów o aborcji i nie wyszły z kościoła”

przykro mi, że za młode kobiety w tzw wieku rozpłodowym odpowiadają stare babcie i dziadkowie... w ogóle męzczyźni nie powinni sie wypowiadać w tym względzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz