LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

08 Listopada 2015

Joanna czuje się upokorzona. W pogoni za modnymi ubraniami mogła zostać stratowana.

H&M Balmain

Chciałabym opisać, co mi się wydarzyło, żeby ostrzec. Jeśli ktoś Wam kiedyś wmówi, że coś trzeba mieć, stać za tym w kolejce przez wiele godzin, a potem walczyć siłą – opamiętajcie się. Ja się niestety nabrałam i dzisiaj czuję do siebie obrzydzenie. Zachowałam się dokładnie tak samo, jak kobiety walczące w Lidlu o trochę tańsze torebki. Albo nawet gorzej, bo teraz nie chodziło o promocję.

Miałam w planie wydać kilkaset, a nawet ponad tysiąc złotych na 1-2 szmatki, które pewnie założyłabym raz w życiu. Ale w emocjach w ogóle się o tym nie myśli. Bo wszyscy najfajniejsi staną w tej kolejce, każdy chciałby mieć coś od Balmain, a nawet jak nie uda się nic kupić, to przynajmniej weźmiesz udział w „wydarzeniu”.

To ostatnie akurat mi się udało, ale źle to wspominam. Wstydzę się sama za siebie i dziękuję losowi, że nikt mi nie wybił zębów!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (51)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-10 09:32:07

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

To ze kogos nie stac na Balmain to nie znaczy ze firma jest gowniana. Balmain jest bardzo ekskluzywna i droga firma . A dla Hm kolekcja jest tanszym odpowiednikiem . Ale bez przesady nie ma co sie zabijac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Życzliwy Bydgoszczanin
(Ocena: 5)
2015-11-14 23:33:58

Zrób se wyjątek. Nie ma za co. BUZIAAAKI

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-09 14:36:03

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

Horodyńska?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MMX
(Ocena: 5)
2015-11-09 13:24:42

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

Powiem tylko tyle. Prawdziwa kobieta z klasa noszaca ubrania od projektanta tam nie stala. Bydlo, ktore tam stalo to biedaki zakompleksione, ktore wyczaily,ze pierwszy raz w zyciu moga miec cos drogiego za pol ceny. Dla mnie to jest to samo co promocja w Lidlu tanie bydlo robi z siebie ofiary . Nie zmienia to faktu,ze najwieksza wiocha sa pseudohandlarze, ktorzy wbijaja sie na promocje i pozniej probuja na tym zarobic takie szczury nieudaczniki, ktore nie maja pracy i zamiast ja znalezc wola promocje obkupowac niz wziac sie do pracy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-09 16:09:39

O klasie człowieka nie świadczy zasobność jego portfela, ale kultura osobista. Cóż, osoby o których Ty piszesz to nie ludzie z klasą, a snobi, którym wydaje się, że droga szmatka uczy i z nich kogoś lepszego. Takie żałosne leczenie kompleksów. Nie pozdrawiam, bo nie lubię ludzi na pseudo poziomie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-09 19:00:37

bzdura. Koleżanka wyżej napisała "prawdziwa kobieta z klasą nosząca ubrania od projektanta" nie definiując zarazem, że TYLKO kobiety z klasą noszą ubrania od projektantów, więc o co ten bulwers? Sądzę, że chodziło jej stricte o godność kobiet, które się tam biły "bo niby wielkie damy, które ubierają się u projektantów". I przepraszam bardzo, ale w momencie, gdy stać mnie na płaszcz od Joanny Hawrot i uważam, że jest dobrze zrobiony to nie będę nazywała się snobką i kimś na "pseudo poziomie", bo zapracowałam na ten ciuch. Nie mam absolutnie żadnego problemu z tym, że moje koleżanki ubierają się właśnie w H&Mie czy Zarze, skoro w sieciówce potrafią dobrać swoją garderobę w taki sposób by wyglądać naprawdę dobrze. A autorka komentarza ["Anonim 2015-11-09 16:09:39] jest po prostu sfrustrowana skoro bez problemu może ocenić, że ktoś leczy swoje kompleksy kupując droższe ciuchy od tych z sieciówki..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lomka88
(Ocena: 5)
2015-11-09 08:54:38

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

Jak to ktoś gdzieś trafnie napisał: "Ludzie robią z siebie szmaty o... kawałek szmaty" i tyle. Nieważne czy jest to promocja w Lidlu czy kolekcja Balmain dla H&M - KULTURA to coś, czego ludzie nie znają jak ktoś rzuci im hasło, że jest coś fajnego. Taki owczy pęd za czymś, co rzekomo sprawi, że staną się lepsi. W imię czego...? Bo kupią jakieś bezwartościowe ciuszki? Bo tak... Żadne ubrania nie zwrócą godności, którą stracili ludzie lecąc jak wariaci za kawałkiem badziewnej sukienki czy torebki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 22:08:16

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

hehe piekna smierc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podjarana
(Ocena: 5)
2015-11-14 23:34:30

hehe lubie Cie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
WITT
(Ocena: 5)
2015-11-08 19:22:30

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

Wolę walkę o polskiego Wittchena w Lidlu ;) Przynajmniej w tej torbie chodzę i jestem zadowolona, że mam dobrą torbę trochę taniej ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 20:18:03

lidlowskie torby z Wittchena są super! Przepiękne, jestem bardzo zadowolona

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 22:36:16

to jest jeszcze większa wiocha niż balmain dla h&m. nie wiem jak wittchen mógl pozwolić sobie na takie deprecjonowanie własnej marki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
WITT
(Ocena: 5)
2015-11-09 01:20:47

Mylisz się. Kupiłam torbę z Wittchen rok temu w Lidlu. Przekonałam się do marki i teraz jeśli myślałam o zakupie walizki to gdzie poszłam. Tak do sklepu Wittchen. Rękawiczki, portfel, etui na klucze też kupiłam w sklepie Wittchen (lub online). Jestem zadowolona z marki, lubię ich produkty. W tym roku również kupiłam torbę w Lidlu (jakość ta sama więc jak raz na rok kupię sobie torbę taniej to chyba nikomu nic się nie stanie).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-09 09:20:01

taka swietna jakosc, ze raz na rok trzeba nowa torebke kupowac...? WOW!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MMX
(Ocena: 5)
2015-11-09 13:26:05

a czy ta torba w ogole jest w kolekcji wittchena czy specjalnie uszyl smiecia dla wsiokow z lidla? ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
WITT
(Ocena: 5)
2015-11-09 15:46:43

A kto powiedział, że ta pierwsza się zniszczyła? Naprawdę, aż tak trudno uwierzyć, że ktoś ma więcej niż jedną torbę lub chce mieć kilka kolorów do wyboru? Jeśli chodzi o kolekcję to w zeszłym roku Wittchen na swojej stronie sprzedawał te same modele (a nie wiem czy wszystkie). W tym roku nawet na to nie zwróciłam uwagi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Troskliwy Bydgoszczanin
(Ocena: 5)
2015-11-14 23:39:52

zdejmij te torbe idiotko bo sie udusisz, rany boskie. Nie ma za co. jprdl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis..a
(Ocena: 5)
2015-11-08 19:15:49

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

Oni sie wzbogacaja na plytkich niedowartosciowanych kobietach, przestancie zrobili te ciuchy za grosze a wy placicie za to bo trzeba to miec, co za glupota. Reklama robi jednak swoje az zalmi kobiet ktore sie nabieraja na to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aa
(Ocena: 1)
2015-11-08 16:14:22

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

śmiechu warte to całe Balmain dla H&M i nasze polskie damy bijące się o kiczowaty łaszek, ale jaki kraj takie damy:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anja
(Ocena: 5)
2015-11-08 16:31:22

trafne podsumowanie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
P.
(Ocena: 5)
2015-11-08 17:04:23

Nie tylko w Polscy byly takie akcje, równeż w Uk wiec w każdym kraju znajdziesz takie damy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-11-08 12:28:04

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

Żenada cały ten list i te niektóre odpowiedzi. Wstydzisz sie, ze tam poszłaś ale dalej bys chciała te rzeczy a ludzie mówiący ze to wciaz h&m to raczej ci z końca kolejki, którzy nie mieli szansy i teraz tak to sobie tłumacza. Byłaś, stałaś od 4 i gwarantuje, ze gdyby sie sytuacja powtórzyła staniesz raz jeszcze ale juz o 3.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
O
(Ocena: 5)
2015-11-08 13:50:38

Ci, którzy mówią, że to dalej HM to raczej ludzie, którzy po prostu się znają… Jeżeli projektant sprzedaje marynarkę za 5-8 tysięcy, a w sieciówce za 400 zł to wiadomo, że nie jest to ten sam materiał i to samo szycie… tylko sygnatura ładnie wyglądających szmat, które z jakością firmy niewiele mają wspólnego :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimek
(Ocena: 5)
2015-11-08 12:26:02

re: LIST: „Walczyłam w sieciówce o ubrania od projektanta. Jest mi wstyd za samą siebie!”

Nie wiem jak mozna kupic tak obciachowe rzeczy i to jeszcze za tak śmiesznie duża cenę. Gorszej wsi w h&m jeszcze chyba nie było :0

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz