LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

03 Września 2014

Sylwia sprzeciwia się piętnowaniu młodych imprezowiczek.

picie alkoholu

Witajcie!

Niedawno obejrzałam w telewizji rozmowę na temat współczesnej młodzieży. Jakaś pani w wieku mojej matki, chyba psycholog, nie kryła swojego oburzenia. Żaliła się, że świat idzie w złym kierunku, a najlepszym dowodem na to jest zachowanie młodych dziewcząt. Nie pozostawiła na nas suchej nitki, bo jej zdaniem nasze pokolenie można określić tylko jako sodomę i gomorę. Jesteśmy bezczelne, nieodpowiedzialne, a na dodatek zachowujemy się gorzej od chłopaków. Jej głównym argumentem było to, że kiedyś przechodziła obok modnego klubu i widziała tam sporo dziewczyn. Co najgorsze, po niektórych z nich było widać, że nie wylewały za kołnierz.

Skandal! Powinnyśmy być damami, a staczamy się na dno... Bardzo mnie to rozbawiło. Ta pani chyba zupełnie zapomniała, co sama robiła w naszym wieku. Na dodatek coś jej się pomyliło, bo według niej imprezujący chłopak to „norma społeczna”, a popijająca piwo licealistka albo studentka to już patologia. Ale tak to już jest, jak wyłącza się zdrowy rozsądek, a do głosu dochodzi moralizowanie. Dokładnie to samo mówią moi rodzice i specjalnie mnie to nie rusza. Jestem pewna, że tak samo żalili się na nich moi dziadkowie.

Moim zdaniem czas się sprzeciwić tej głupiej poprawności. Jesteśmy takimi samymi ludźmi i coś nam się należy od życia. Jak mam ochotę wyjść na imprezę i wracam z niej chwiejnym korkiem, to co to ma niby oznaczać? Że się stoczyłam i jestem zakałą gatunku żeńskiego? Większej bzdury nigdy nie słyszałam.

 

Strony

Komentarze (54)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Paulina
(Ocena: 5)
2014-09-09 17:31:37

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

a czy komukolwiek WYPADA się upić?? co za tępe, prymitywne i ograniczone istoty zaludniają ziemię... jest ich coraz więcej niestety -,- nie ma sensu rozwodzić się nad tym przykrym listem, bo szkoda czasu i nerwów, by tłumaczyć obcemu dziecku jak należy się zachowywać z godnością... od tego są rodzice. tak więc daruję to sobie i podsumuję tak: jeśli chcesz być traktowana jak dama to zachowuj się jak dama! a nie robisz z siebie pustaka i zapewne oczekujesz poważnego traktowania. dorośnij. dojrzej. i dopiero pisz listy do szerszego odbioru :) pozdrawiam :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-07 14:10:49

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

Wypić wypada, czemu nie ? Wszystko jest dla ludzi, alkohol w Polsce nie jest zabroniony ;) Ale upijanie się do nieprzytomności, rzyganie i rzucanie się potem na każdego faceta jest niesmaczne i obrzydliwe. A do tego jeszcze ćpanie na imprezach...Nawet jak faceci tak się zachowują też nie jest fajnie :P To jest jak dla mnie.. hmmm... meliniarskie ? Podobnie jest z paleniem. Wszyscy się burzą jak kobieta pali. Niby dlaczego ma nie palić ? To nie jest zabronione. To jej zdrowie, a nie moje, więc czym mam się przejmować ? Sama nie palę, bo nie lubię tego smrodu, ale nie mam nic przeciwko palaczom. Większość moich koleżanek pali i niech to robią, to ich zdrowie i życie, a nie moje ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mała
(Ocena: 5)
2014-09-07 12:49:57

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

Polać ci bo mądrze piszesz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Juliett
(Ocena: 5)
2014-09-06 01:14:17

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

Wypic wypada(jesli jest pelnoletnia),ale upicie sie jest dobre na wsiach- dziewczyna i kobieta z klasa bedzie wiedziec,ze na imprezie sie pije,a nie chleje... po za tym malo to wpadek dziewczyny tak wlasnie zaliczaly albo probowaly narkotykow,po ktorych konczylo sie to szpitalem lub po prostu bylo zbyt odwaznych i zaczynalo bojki,ktore konczyly sie przyjazdem policji?... ja osobiscie przed ciaza lubialam wypic,ale,gdy tylko zaszlam w ciaze planowana dla dobra dziecka przestalam-wiesz jak po roku czasu wzielam piwo do ust to wyplulam je-organizm sie juz totalnie odzwyczail po tak dlugiej przerwie,a gdybym miala wziasc do ust wodke czy brandy to bym zygala dalej niz widze juz po pierwszym lyku-serio bylam ostatnio w clubie(dziecko mialo opieke) i bylam w stanie wypic tylko kilka lykow piwa,po prostu czylam gorycz jak to pilam.... nie rozumiem co jest takiego fajnego w upiciu sie,bo mimo,ze sama nie lubie alkoholu to rozumiem,ze sa kobiety,ktore lubia wypic,ale nigdy nie zrozumiem kobiet,ktore chca sie uchlac jak trzoda jakas.... po za tym tez bylam na takim etapie,ze myslalam kiedys*ze jak sie upije,zapale papieroska,powiem komus na chooja sie gapisz* to bede taka czadowa laska,ze kazdy facet bedzie chcial byc ze mna,a co jedynie robilam z siebie totalna wiesniare,ktora moze sie jedynie zainteresowac totalny wiesniak, bo normalny facet nigdy by sie nie umowil z takim rynsztokiem- teraz jestem innym czlowiekiem, mam dziecko i nauczylam sie jednego,ze im mniej kobieta ma nalogow i malo pije lub wcale tym bardziej sie ten fakt podoba facetom-doswiadczylam tego nie raz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mała
(Ocena: 5)
2014-09-05 18:48:37

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

dziwne, że każdy list który jakaś 'osoba' napisze do redakcji ma taką samą długość. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
III
(Ocena: 5)
2014-09-05 07:07:25

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

Takie czasy, życie na trzeźwo jest nie do przyjęcia, co zrobić... ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-04 19:40:53

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

Trzeba znać swoje granice mi się zdarzyło upić 2-3 razy, ale to były wyjątkowe sytuacje. Ogólnie znam wielu facetów, którzy wysiadają szybciej niż ja, wkurzają mnie ludzie, też w klubach, którzy mają słabe głowy i nie kontrolują swoich granic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-04 18:07:45

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

przejmują cie czyjeś wywody?To głupie chlej ile chcesz ale pamiętaj że nikomu to na zdrowie nie wychodzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-03 22:24:18

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

Ja tam lubię drinki, czasem wracałam cała rozchichotana do domu, lubię imprezy i nawet uważam, że jeśli dziewczyna i chłopak są samotni, to ich sprawa, czy wskoczą sobie nawzajem do łóżka na jedną noc - nikogo nie krzywdzą. Sama nie praktykuję seksu dla samej zabawy, bez uczuć, ale to kwestia indywidualna i nie ma co innym pod kołdrę zaglądać. Co do picia, jak ktoś niżej napisał, pić trzeba umieć. alkohol jest dla ludzi, ale zarzygana laska wygląda żenująco. Tak samo facet, który do domu wraca na czworaka. To bez względu na płeć jest słabe i żałosne. Tacy ludzie mi się kojarzą z nastolatkami, które pierwszy raz na imprezę poszły i nie czują oddechu rodziców na karkach. Beznadzieja. Alkohol dla humoru i smaku jest jak najbardziej na tak, ale do zapicia się i zachowywania jak ostatni burak - nigdy. Bez względu na płeć!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-03 22:13:16

re: LIST: „Usłyszałam, że dziewczynie nie wypada się upić... A niby dlaczego?!”

I pijany koleś i pijana dziewczyna, są tak samo obleśni i tak samo głupio się zachowują. co innego pić alkohol, a co innego upić się na wieprza. Sama piję na imprezach, ale z politowaniem patrzę na laski, które bełkocą, rozjeżdżają im się nogi i widać im grzywkę. Do tego jesZcze jak próbują w tym stanie być seksowne. Uśmieję się zawsze jak norka patrząc na takie sceny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz