LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

02 Lipca 2014

Lidia najbardziej obawia się tego, co powiedzą o niej inni.

smutek

Dziewczyny!

Piszę ten list, bo nie mam się komu wygadać, ale też dlatego, żeby przestrzec przed brakiem odpowiedzialności za siebie. Strasznie zbłądziłam i teraz będę musiała za to zapłacić. Chwila głupoty i mogę zapomnieć o życiu, które miałam na wyciągnięcie ręki. Teraz WSZYSTKO się zmieni, a ja czuję, że nie jestem na to gotowa. Miały być studia, kariera, beztroskie życie, a szykują się zarwane noce, pieluchy i wstyd.

Jestem dobrą uczennicą. Do matury podeszłam naprawdę serio i od początku tego roku szkolnego uczyłam się praktycznie non stop. Wiedziałam też, że może wyjść różnie, ale nie miałam jakiegoś ciśnienia. Najważniejsze było to, żeby zdać. Jeśli wynik mi na to pozwoli, to złożę papiery na państwową uczelnię, a jak nie, to są jeszcze prywatne. To było przesądzone, że zacznę studiować. Teraz mój wynik i plany nie są w ogóle ważne, bo mogę o tym wszystkim zapomnieć. Zniszczyłam sobie życie na własną prośbę.

Dwa tygodnie temu zrobiłam test, potem był lekarz i wszystko jasne. Jestem w 2. miesiącu ciąży. W październiku będę już chodziła z wielkim brzuchem, a nie na żadne studia. Nie wiem czy kiedyś uda mi się to nadrobić, ani jak potraktują mnie rodzice i znajomi. Żyję teraz w ciągłym strachu i chyba nie będzie lepiej.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (235)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 17:59:11

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

ZAMIAST DOMYSŁÓW- POSTAW SPRAWĘ PROSTO Z MOSTU. I TAK WSZYSCY SIĘ DOWIEDZĄ. ZA 5 LAT BĘDZIESZ SIĘ Z TEGO ŚMIAŁA I BĘDZIESZ SIĘ CIESZYŁA Z MALEŃSTWA. a STUDIA MOŻESZ ZROBIĆ W KAŻDYM WIEKU, NAWET PO 60TCE :) USZY DO GÓRY. BĘDZIE DOBRZE :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Blaugran
(Ocena: 5)
2014-09-13 02:06:02

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

Po raz kolejny wzywam redakcję. Ja też chcę pisać takie bzdury za pieniądze. Serio. Nie będę żądał dużych stawek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
madzik
(Ocena: 5)
2014-07-07 19:29:51

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

Akcja straszna, ale z każdej sytuacji jest wyjście. Po pierwsze nie jesteś smarkulą, masz 19 lat! To normalne, by w tym wieku zajść w ciążę, niektóre nawet planowo chcą urodzić dziecko za młodu. Na studia możesz iść, dlaczego nie? nie będziesz chodziłą przez miesiąc, dwa, będziesz miała więcej obowiązków, ale wszystko da się pogodzić. Wykazałaś się dojrzałością już w tym, że mimo wszystko chcesz urodzić. Ważne jest szczerze pogadać z facetami i namówić ich do badań. Być może ten bardziej odpowiedzialny jest ojcem i wwszystko się ułoży. Ważna jest współpraca i pogodzenie się z sytuacją, w jakiej się znalazłaś. Ja jestem przeciwniczka małżeństwa i dziecka, nie jestem wieczną cnotką, ale nie sypiam z facetami dla ostrożności - przewrażliwienie na punkcie ciąży :) Ale jak już się tak Ci przydarzyło to trzeba żyć z tym, być pozytywnie nastawiona i myśleć, że wszystko się ułoży. Warto porozmawiać o tej sytuacji z mamą i przyjaciółką. Być może nie jest tak źle jak opisujesz. Nie musisz koniecznie mówić, że sypiałaś z kilkoma facetami :) Ale powiedz jej o samym fakcie. Będzie dobrze, zobaczysz. Jedyne co Cię może uratować to: Spokój, Opanowanie, Pozytywne nastawienie i Odwaga. Powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-07 14:27:28

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

Jezu, nie możesz udawać, że wiesz, który to? Poza tym, powinnaś kochać swe dziecko, a nie myśleć, jakim ono jest dla ciebie problemem. Zawsze można wezwać opiekunkę, twoją babcię/mamę, koleżankę starszej siostry... Możesz chodzić na studia, opiekując się dzieckiem! Jak już naprawdę nie chcesz mieć teraz tego dziecka, to proszę, daj je na pożarcie opiece społecznej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-07 17:09:04

niechciana ciąża jest problemem. Nie każdy chce mieć dziecko i dla wielu osób to jest tragedia...więc nie mów o tym że trzeba się zawsze cieszyć i 'kochać dziecko' bo jeśli ono rujnuje życie to trudno mówić aby było ono czymś pozytywnym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-07 07:44:07

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

Jedni nie chca moec dzieci, a ja pragne bardzo dziecka a nie moge;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ddd
(Ocena: 5)
2014-07-06 19:05:44

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

a co za problem iść na studia z brzuchem? jak już się człowiek dostanie, to zawsze można wziąć urlop, studia nie zając nie uciekną. Najważniejsze to mieć jakieś wsparcie, najlepiej rodziny, ale przecież są też znajomi czy instytucje gotowe pomagać. Uczelnia ma program stypendiów socjalnych i pomocy, na pewno coś się znajdzie. Ja urodziłam po pierwszym roku studiów i nie zawalając niczego właśnie kończę magisterskie wybierając przedszkole. A aborcja to trudna decyzja, szczególnie że w naszym kraju jest nielegalna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-05 13:20:15

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

A może to objawy chorej głowy bo na to wygląda po przeczytaniu listu. o matko iedna kto ci to zrobił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-04 20:40:09

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

żałosne! Kocha a sypia z dwoma. Poszłaś do łóżka to teraz masz, płać za to. Szkoda mi tylko tego dziecka, że będzie miało taką matkę. Znam dziewczyny młodsze od Ciebie co urodziły, zdały maturę, poszły na studia i niczego nie żałują. Biadolenie głupiej dziewczyny... zero odpowiedzialności za swoje czyny, tylko ubolewanie nad "straconym" życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-04 19:21:20

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

polecam aborcje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-04 13:34:53

re: LIST: „Świetnie zdałam maturę, ale co z tego? Zaszłam w ciążę. W dodatku nie wiem z kim!”

Pomyśl o aborcji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz