LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

06 Lutego 2013

Nasza Czytelniczka straciła już nadzieję na narmalne życie. Od lat stoi w miejscu...

labirynt

26 stycznia 1983 – to data moich urodzin. Jeszcze kilka lat temu świętowanie tego dnia było najprzyjemniejszym momentem w roku. Zawsze wyprawiałam jakąś małą imprezę i śmiałam się, jaka to już jestem stara, chociaż tak naprawdę uważałam, że wszystko jeszcze przede mną…

Pamiętam, jak nie mogłam doczekać się osiemnastki, a tu już trzydziestka na karku. Co z tego jednak, kiedy ja cały czas tkwię w tym samym miejscu. Nie mam faceta, własnego mieszkania ani nawet stałej pracy. Właściwie to nic mi się w życiu nie ułożyło tak jak należy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (172)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

bobio
(Ocena: 5)
2014-12-28 17:24:57

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

Niestety, mam tak samo jak autorka :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2014-12-01 12:35:27

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

hej jakbym czytala list o sobie, nic mi sie nie udaje, naprawde angazuje sie chce cos zrobic, ale pozniej okazuje sie ze za pozno, nie aktualne, nie nadaje sie i tak w kolko juz tez trace sil na wszystko...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dfff
(Ocena: 5)
2013-08-10 10:47:46

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

Powiem Ci tak, nie znam żadnej ładnej dziewczyny, która nie miałaby chłopaka, myślisz, że reszta dziewczyn to brzydule? Nie, każda dziewczyna jest ładna, tylko niektóre nie umieją być przebojowe, dlatego są w sytuacji jakiej są. Ale nie martw, olej innych i zajmij się sobą, ułóż sobie życie tak jak chcesz, nie musisz się cały czas dostosowywać, wżuć trochę na luz i spójrz na to z pozytywnejstrony, masz np. studia ekonomiczne, niektórzy nigdy tego nie będą mieli. Jeśli będziesz chodziła cały czas smutna, to tak Cię będą widzieć inni, nie twierdzę, żeby się cieszyć jak kretynka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
In
(Ocena: 5)
2013-08-05 02:27:34

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

to niestety tyczy się też mnie :( Otuchy mi dodałaś, że nie jestem sama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-22 22:21:23

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

NIE TY PIERWSZA - NIE OSTATNIA...JA MAM 40 LAT I NIE MAM ANI FACETA ANI PRACY...SAME SEZONÓWKI...ŻADNYCH LAT PRACY...JEDYNE CO MI SIĘ W ŻYCIU UDAŁO TO MOJE DZIECKO, Z KTÓREGO JESTEM BARDZO DUMNA...WIĘC JAK WIDZISZ WCALE NIE JESTEŚ W TAKIEJ NAJGORSZEJ SYTUACJI...BĄDŹ DOBREJ MYŚLI...JESTEŚ MŁODA...JESZCZE CI SIĘ UŁOŻY :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-04 12:05:05

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

no to całkiem coś jak ja, jak bym czytała o sobie i już się martwiłam że tylko już tylko ja tam mam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-10 20:42:06

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

Jakbym czytała o sobie, ten sam wiek, podobna sytuacja, z tym, że ja nawet pracy żadnej nie mam ani dzieła, bo umowa o dzieło to nie jest praca. Poza tym tak się składa, że ja dzieci n ie chcę mieć, nigdy nie chciałam i tak mi zostało. Co do faceta, no cóż, wolę być same niż z byle kim. Dobrze mi samej po prostu, nie mam parcia na jakieś związki, najlepiej czuję się sama ze sobą :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-09 22:17:33

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

Nie przejmuj się, ja jestem w Twoim wieku i w identycznej sytuacji, tylko mam umowę o pracę. Nic na siłe, nie wmawiaj sobie że cos jest nie tak, takie czasy, po prostu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-08 19:59:22

re: LIST: Skończyłam 30 lat. Nie mam ani faceta, ani stałej pracy. Co ze mną jest nie tak?

a mi sie wydaje ze to wląsnie baki co sobie tak do 15 lat meza nie zjajda to potem wlasnie biora byle kogo byle by kogos zlapac, znam taki przyklad, moja dobra znjoma, proboje sie na sile zakochac w facetach ktorzy jej sie nie podobaja, ale ma juz 28 lat i wszytskie kolezanki maja mezow dzieci wiec zle jej samej i szuka sie wtedy na sile...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-07 12:00:21

To, że nie ma faceta to pół biedy -w końcu każdy powinien żyć tak aby mu było dobrze samemu a z kimś po prostu jeszcze lepiej. Zresztą lepiej być singlem niż tworzyć związek z kimkolwiek kto się "jako tako nadaje" albo z kimkolwiek kto Cię chce. A co do pracy pewnie za późno zaczęła o tym myśleć poważnie -większość ludzi żyje według zasady "jakoś to będzie" a zazwyczaj nie mają na tyle błyskotliwych pomysłów by nagle wytrzasnąć sobie wygodne i przyjemne źródło utrzymania kiedy są już podbramkowej sytuacji. To jest duży problem, bo czy sama czy z facetem, czy szczęśliwa czy nie to za coś musi żyć! Nie wiem co bym zrobiła gdybym się ocknęła w takim wieku z ręką w nocniku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz