LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

25 Maja 2013

Justyna wolałaby kameralną uroczystość.

Ślub

Hej Dziewczyny,

Piszę do Was w ważnej sprawie. Pół roku temu się zaręczyłam, z czego straszliwie się cieszę. Ja i Patryk spotykamy się już od trzech lat, więc ślub to wynik przemyślanej decyzji. Kochamy się i już zawsze chcemy być razem.

Ogólnie to wszystko byłoby super, gdyby nie fakt, że wesele sponsorują nasi rodzice. My jeszcze studiujemy i nie mamy stałej pracy, dorabiamy sobie tylko raz na jakiś czas, więc nie stać nas na taki wydatek. Wiadomo, suknia, garnitur, kwiaty, zespół, obrączki, itp. Wymieniać można w nieskończoność. Oboje z Patrykiem doszliśmy więc do wniosku, że nie będziemy narażać rodziców na wielkie koszty i zorganizujemy skromną, kameralną uroczystość.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (163)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Inna
(Ocena: 5)
2013-05-30 08:51:20

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

To ja chyba jestem jakaś dziwna,bo marzę właśnie o takim weselu....A moi rodzice na pewno aż tak hojni nie będą,zwłaszcza że żyjemy bardzo skromnie,no dobra może nie bardzo ale bogaci nie jesteśmy i na pewno mi nie dołożą do ślubu. Nie rozumiem,czemu ta dziewczyna,skoro ma taką możliwość,nie chce z niej skorzystać.Chciałabym mieć takie problemy,że dostaję od innych więcej niż bym chciała,naprawdę. Pozatym nie rozumiem. Ślub to jeden z najpiękniejszych i najważniejszych momentów w życiu. Dlaczego coraz więcej osób chce go zgorbić ,,na pół gwizdka' i jak najtaniej???? Co w tym złego,że uczci to z wami cała wasza rodzina,przyjaciele??? Podczas nocy i podróży poślubnej będziecie mieli mnóstwo czasu tylko dla siebie,nie wspominając o reszcie waszego życia. Podsumowując,uważam,że autorka listu, o ile jest prawdziwy,robi błąd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Meg
(Ocena: 5)
2013-05-27 18:55:23

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

U mnie podobnie burzył się mój tata też chciał wielkie weselicho, ale powiedziałam mu, że to jest nasze wesele i my będziemy decydowali jakie ono będzie na szczęście zaoszczędziliśmy sobie więc rodzice nam nie dokładali więc mieliśmy małe wesele na ok. 55 osób i było super dj rozkręcił nam imprezę i wszyscy dobrze się bawili. Dlatego usiądź z rodzicami i z nimi porozmawiaj, że cieszy Cię, że chcą wyprawić Ci wesele, ale powiedz im, że bardziej będzie Cię cieszyło jak zrobią to zgodnie z Twoją prośbą, a jeśli ciotki i wujkowie będą mieli pretensje to powiedz im, żeby odesłali ich do Ciebie to Twoje wesele i Ty podjęłaś taką a nie inną decyzję i że rodzice na to wpływu nie mieli. Życzę powodzenia i daj znać czy udało Ci się przekonać rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 13:57:12

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

poczekałabym ze ślubem, aż miałabym swoje pieniądze na ten cel, wtedy nie bedziecie na niczyjej łasce :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 17:17:33

dokladnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 10:32:54

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

Jak się chce wziąć ślub, to trzeba do tego dorosnąć. Ty chcesz się bawić w dom i tyle. Piszesz, że nie macie kasy, bo studiujecie, więc jak zamierzasz mieszkać po ślubie z mężem? znowu starzy za was zapłacą? Jak ciebie i twojego przyszłego będzie stać na takie wydatki, to sami sobie zapłacicie i będziecie mieli taki ślub, jaki sobie wymarzycie, a jak na razie, to stul dziób i niech decyduje ten kto płaci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 15:05:23

No właśnie. Skoro nie macie stałej pracy ani oszczędności to jak zamierzacie żyć po ślubie... śmieszne. Poczekajcie 2-3 lata, odłóżcie coś i dopiero bawcie się w śluby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 08:21:29

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

jestem w identycznej sytuacji..nie interesuje mnie huczne wesele z ludzmi ktorych nie znam, z zespolem i oczepinami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2013-05-26 23:38:04

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

Z takim podejściem waszych rodziców nie wygracie... ja sie buntowałąm, płakałam itp. a i tak tego nie przeskoczyłam. Albo wesele albo oni nie przyjdą. Masakra :( przez to nie czuję radości ze ślubu (o którym marzyłam), myślę tylko o festynie, który będzie później

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 13:58:43

nie chca przychodzic? jasssne i tak by pękli i przyszli, a jeżeli nie? trudno, ja bym przeżyła ślub bez swoich rodziców, nikt mi nie bedzie dyktowal jak mam zorganizowac ten jedyny dzien

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-26 21:13:03

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

Pracuje jako kelnerka tylko na imprezach okolicznościowych, jeszcze nigdy się nie zdarzyło by ludzie pili bez umiaru, zero zgonów, zero rzygania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-26 21:01:45

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

mojej mamuski znajoma pare lat temu wychodziła za mąż i jej rodzice wzieli kredyt, oni już są po rozwodzie a starsi dalej kredyciwo spłacają... ja nigdy w zyciu nie dam sie namówić na takie wesele. I niech sie obrażają, nie bedzie wesela i koniec. nie wyobrazam siebie w tej białej kiecce, stawiania wódki ludziom których widze raz na wieczność.. z moim chłopakiem ostatnio gadalismy ze jesli juz to cywilniak i wycieczka gdzieś daleko, gdzie bedziemy tylko sami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-26 21:32:48

Cywilny to żenada...byłam w piątek na takim...20 minut i z głowy! Kto nie przeżył kościelnego nie wie jakie kryje się w tym piękno. Poza tym nie musisz robić wesela wystarczy obiad dla najbliższych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 10:35:17

żenada? żenadą jest to, że się bzykasz z przyszłym mężem, a później idziesz w białej sukni!!! Nie każdy jest katolikiem i nie każdy musi mieć ślub kościelny, pomyślałaś o tym?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-27 17:21:31

a skad ty idiotk.o wiesz czy ona sie bzyka przed slubem? a jesli nawet to ich spr. ma racje dziewczyna, ze cywilny 20 min i po spr zadnej magii .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mężatka
(Ocena: 5)
2013-05-26 19:32:52

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

Wybaczcie, ale te wszystkie teksty, że ludzie walają się pod stołem (kultura picia zmieniła się parę lat temu), oczepiny kipią seksem i leci tylko discopolo piszą osoby, które nigdy nie były na normalnym weselu albo były na jednym kilka ładnych lat temu lub nigdy nie były na weselu. Miałam wesele w tym roku, było 70 osób rodzina i przyjaciele. Wszystko zorganizowałam z mężem w dwa miesiące, ślub kościelny, na weselu trzy piosenki disco polo, zostały dwa kartony wódki (40 sztuk z 60 kupionych), na oczepinach było tylko rzucanie welonem i muchą. Ludzie teraz głównie piją wino, wesela nie traktują tylko jako darmowej wyżerki z małym wpisowym. Jeżeli u kogoś tak jest to po prostu współczuję rodziny. Co do listu, nie chcecie kościelnego? Idźcie do USC, ślub można prawie od ręki dostać. Sami zorganizujcie obiad w restauracji i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aga
(Ocena: 5)
2013-05-26 13:10:03

re: LIST: „Rodzina zmusza mnie do wyprawienia hucznego wesela w wiejskim stylu. MASAKRA…”

wesele sponsoruja rodzice a wy zawijacie pozniej koperty ja bym sie tam cieszyła:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz