LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

16 Listopada 2014

Renata twierdzi, że to już uzależnienie.

Ewa Chodakowska

Drogie Czytelniczki...

Zacznę od tego, że nigdy nie miałam problemów z moją wagą i figurą. Nie tyję z byle powodu, potrafię spokojnie spojrzeć w lustro, chociaż nie mam idealnej sylwetki. Jest zupełnie normalna. Można nawet powiedzieć, że jestem szczupła. Takie geny i pozostaje mi tylko podziękować rodzicom. Ktoś powie, że w takim razie nie mam prawa się wymądrzać. Może trochę w tym racji, ale mam oczy i swój rozum. Jak ktoś postępuje głupio, to nie będę udawała, że wszystko jest w porządku.

Mam alergię na wszystkie te poradniki zdrowego odżywiania, kuracje odchudzające w tydzień i trenerów z DVD. Nie muszę być specjalistką od żywienia i fitnessu, żeby stwierdzić, że coś tu jest nie tak. Pewnie dlatego, że sama nie jestem desperatką, która potrzebuje takiej pomocy... Mam dystans, bez którego w tej sytuacji się nie obędzie. W innym razie można zrobić sobie krzywdę.

Widzę to po mojej przyjaciółce, która ma problemy z figurą, a chyba bardziej z samą sobą. Ona naiwnie wierzy, że Chodakowska, albo ktoś w tym stylu, zmieni jej życie. Przecież to bzdura!

 

Strony

Komentarze (37)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2014-11-17 16:28:17

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

a mi się wydaje że autorka wszystko hiperbolizuje bo jest zwyczajnie zazdrosna że skryta brzydsza koleżanka nagle wzięła się za siebie, może nawet ma teraz większe powodzenie. Chodakowska zawsze mówi aby zdrowo i racjonalnie się odżywiać, na fanpagu zamieszcza przepisy, nigdy nie napisała aby nie jeść. Fakt faktem jeśli dużo sie ćwiczy a nie je to spala po prostu swoje mieśnie a tłuszcz zostaje w wyniku czego nadal jest tłusta, nadal niezupełnie zadowolona i nadal chce ćwiczyć aby osiągnąć wymarzony efekt bo cyferki na wadze sie zmieniają. Uświadom ją że mięśnie są cięższe od tłuszczu i nie chodzi tylko o wage. Niech użyje także kalkulatora BMR aby obliczyć dzienne zapotrzebowanie kaloryczne do utrzymania wagi, aby ją tracić musi zmniejszyć kalorie o 20-30%. W innym wypadku tak jak pisałam spala mięśnie. Aby schudnąć trzeba jeść i nie ma innej opcji. 70% dieta 30% ćwiczenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-17 09:43:34

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

O rany ... żeby wierzyć w taką chciwą dziewuchę, która jak się chyba większości wydaje odkryła przysiady itp ... to chyba trzeba być za przeproszeniem matołem co najmniej ... Masakra... gdyby większość znała ją wcześniej w życiu nie polubiłaby tej fałszywej dziewuchy, nie mówiąc o zapatrzeniu w nią (!)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 18:25:18

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

Dzięki Chodakowskiej można rozwalić sobie stawy, więc ja podziękuję ( i nie tylko piszę to jako osoba która już ma z nimi problemy ) Ale też zdrowe koleżanki, które z nią ćwiczyły zaczęły narzekać. I fakt ten głos nudzi, a nie motywuje :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hmm
(Ocena: 5)
2014-11-16 18:59:38

Nie wiem czy wiesz, ale Ewa proponuje skontakltować się z lekarzem w filmikach jeśli ktos może mieć problemy ze stawami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 21:29:32

Nie napisałam, że ja to ćwiczę, tylko że są problemy i ZDROWE dziewczyny zaczynają je mieć po ćwiczeniach z Chodakowską. I pewnie prawie każdy lekarz odradzi te ćwiczenia nawet zdrowej osobie, chyba że chce zacząć je mieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 23:51:27

dlatego trzeba mieć rozum i zdrowy rozsądek i ćwiczyć z głową, a na pewno nie ćwiczyć bez przeprowadzenia badań i bez znajomości i świadomości własnego organizmu, mówię to dlatego że przez wiele lat zawodowo uprawiałam sport i wciąż to robię, zdecydowanie trzeba o siebie dbać dla nad wszystkim trzeba mieć kontrolę i jak już powiedziałam zdrowy rozsądek :) pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-17 07:11:09

A przede wszystkim trzeba wiedzieć jak dokładnie wykonać jakieś ćwiczenie, żeby sobie tych stawów nie zjechać - Chodakowska poprawnie ich nie wykonuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 17:41:11

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

dla mnie ćwicznia z Chodakowską są nudne, jest dla mnie za "spokojna" i ten flegmatyczny glos mnie całkowicie zniechęca, lubie ćwiczyc np, z Mel B, ale co kto lubi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 16:01:52

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

hmm Mogloby byc kilka rozwiazan. Moze dowiedz sie dlaczego odchudzanie jest takie wazne i jakos delikatnie podpytaj co w Ewie jest takiego genialnego idealnego. Odpowoe pewnie ,ze figura co znaczy ze poprostu sama chce taka miec. warto wtedy zrobic jej np zdjecie uciac glowe ,przerobic i za jakis czas pokazac.spojrz czy taka sylwetka nie jest idealna? Oceni wtedy obiektywnie siebie. Poza figura moze tez wspominac o innych rzeczach. Jesli np powie ze Ewa ma przyjemny glos. staraj sie naklaniac jek otoczenie by rozmawiali z nia innym tonem.przyjemnym delikatnym. Musi znalezc w otoczeniu to co ma w wirtualnym kontakcie z Ewa. Zycze powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2014-11-16 15:25:10

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

To zdjecie to photoshop, Ewa nie nosi stanikow Nike :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-11-16 14:56:22

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

bawi mnie stwierdzenie "nie ma certyfikatu". Wybaczcie, ale żyjemy w czasach, gdzie chyba już każdy ma świadomość jaką wartość ma papier. Ktoś kto skończy prawo, ma na to papier jest prawnikiem? umie wykonywać zawód ? w teorii owszem, ale w praktyce bywa różnie. Moim zdaniem fenomen (nie zawaham użyć się tego słowa) Chodakowskiej polega na jej charyzmie. Nie rozumiem tej nagonki na jej osobę, ktoś wreszcie zmotywował polaków, dobrał im wmiarę proste ćwiczenia, aby ruszyli swoje tyłki z kanapy, w swoim otoczeniu mam parę osób które dzięki Chodakowskiej zrzuciły sporo ciałka iii.. szukają teraz na własną rękę nowych, bardziej wymagających treningów. Ile by na tym nie zarabiał - zrobiła naprawdę kawał pożytecznej rzeczy dla części kobiet. Miała pomysł, wstrzeliła się w nisze (o czym świadczy chociażby wysyp trenerów personalnych obecnie). Tylko pogratulować pomysłu na biznes, który ma naprawdę wysoki wkład w zdrowie społeczeństwa. ps. odpuście sobie komentarze typu "Mel B blablabla". W Polsce tego nie było! Tak jak miliona innych rzeczy skopiowanych od zachodu. Nie ona pierwsza podpatrzyła pomysł i przeniosła na rodzimy grunt i nie ostatnia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 15:33:31

Sory, ale głupoty piszesz. Papier to nie tylko papier. Jeśli ktoś chce wykonywać jakikolwiek zawód, musi się najpierw nauczyć go wykonywać i po to się zdobywa kwalifikacje. Może dla ciebie wszelkie szkoły to było tylko odbębnienie, a umiejętności cudownie spłynęły na ciebie same. Uczyłabyś się pod okiem nauczyciela, który nie ma wykształcenia, a tylko jest "praktykiem"? Poszłabyś do lekarza samouka? Super, że Chodakowska motywuje, ale nie można machać ręką na fakt, że nie ma wystarczających kwalifikacji, żeby robić to co robi, zwłaszcza, jeśli z każdej stronty grzmią głosy wykwalifikowanych specjalistów, którzy mówią, że ona robi ludziom krzywdę. To jest jakiś ślepy kult.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 16:30:09

Teraz, żeby zostać trenerem nie trzeba kończyć AWF-u, to fakt, ale kursy (i to nie mało) trzeba mieć! A co ma Ewka? Jakiś papier z Grecji (z wklejoną pieczątką) i nic poza tym! Jaki trener nie doszkala się, nie uczestniczy w kursach podnoszących kwalifikacje, które powodują że ktoś jest godny zaufania? Tylko taki bez pokory! Fryzjer czy lekarz, prawnik lub handlowiec, wszyscy się doszkalają (oczywiście jeśli im zależy by być coraz lepszymi), ale nie Ewka! Widać, że robi to tylko dla kasy, nie dla swoich kwalifikacji (kursy, szkolenia w których nie uczestniczy), nie jest niczyją przyjaciółką!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-16 20:30:02

Gadasz bez sensu. Owszem, osoba po prawniczych zna się na swoim zawodzie bardziej teoretycznie, ale za to bez tego papierku nie miałaby szans na naukę praktyczną - nie da się być prawnikiem "bez papierka" jak to lekceważąco określiłaś. Tak samo Chodakowska nie powinna być trenerką bez certyfikatu, ponieważ wykonuje zawód który ingeruje w zdrowie ludzkie. Chyba nie chciałabyś iść do lekarza, który co prawda nie skończył studiów, ale ma niezłą praktykę, co? Albo właśnie do prawnika, który co prawda nie zna się na kodeksach i paragrafach, bo nie skończył szkoły, ale za to x lat pracował u boku adwokata? Nawet fryzjerka, mimo że ma "fach w ręku" i dla niektórych "tylko" obcina i farbuje włosy musi mieć wielką wiedzę na temat tego, co dla jakich włosów jest dobre, a co nie. Żeby być dobrym w swoim zawodzie trzeba zrównoważyć wiedzę teoretyczną z praktyczną, a Chodakowska nie dość, że nie ma wiedzy teoretycznej to jeszcze jej praktyka i tak jest do dupy, bo nie potrafi poprawnie wykonywać ćwiczeń, co jej zarzucano i udowadniano kilkaset razy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-17 11:28:56

a wy wszystkie widziałyscie na wlasne oczy te certyfikaty i znacie ja osobiscie zeby tak mowic? nie bronie jej, ba., nawet nie przepadam, ale z nia to ze skrajnosci w skrajnosc, albo sie uwielbia albo nienawidzi, tylko wiekszosc wypowiedzi w tonie jakby wam conajmniej matke zabiłą... a co do papierka, to swoja droga ale do wykonywania czegos dobrze potrzebna jest PASJA ktorej ewie nie brakuje, Ja np tez nie mam papierka w swoim zawodzie, a jestem swietna w tym co robie, a znam wielu z tetulem magistra ktorzy potrafia g***no,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-17 18:23:12

Tak widziałam, sama zeskanowała i wstawiła na swoją stronę. To była jakaś 3-semestralna "akademia pilatesu".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość
(Ocena: 5)
2014-11-16 14:43:32

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

Dla mnie treningi dużo wcześniej niż Pani Ewa są mi znane i co i nic 3,4 razy w tygodniu jakieś ćwiczenia coś co lubię czasami i płytka z Ewą jak nie mam czasu na co innego i tak do końca życia z przerwami na zawirowania w życiu bo takie już miałam, ale to sport pomaga mi w pokonywaniu trudności, nie rozwiąże ich ale pomoże odreagować. A Pani z listu nie ma racji każdy musi nad sobą pracować nad zdrowiem, kondycją, wiedzą, porządkiem w swoim otoczeniu, dobrym wychowaniem dzieci, miłością. Większość ludzi chciałoby nic nie robić mieć piękny dom, mądre dzieci, super sylwetkę, końskie zdrowie wyjątkowego partnera i nie wiem co jeszcze. A co robi w tym kierunku leży na kanapie ogląda tandetę w TV i marzy o cudzym cudownym życiu, a swoje ma w dupie. Ogląda to pudło i marzy i nic nie robi w kierunku aby to mieć bo 8 godzin w robocie to dla niego tak wiele, że nic już z siebie nie wyciśnie. A koleżanka tej Pani na chwilę obecną zachłysnęła się sportem odkryła Amerykę w konserwie i myśli dlaczego nikt mi wcześniej nie powiedział,że to takie super, przejdzie jej za jakiś czas ja też tak miałam gdy to odkryłam. Zawsze myślałam ograniczona własnymi stereotypami,że ja nie dam rady, ze ta piękna sylwetka jest tylko dla tych z cudownymi genami lub bogatych ludzi , których stać na trenera, teraz wiem, że jest inaczej, ale każdy z nas musi pokonać własne ograniczenia i odkryć swoją Amerykę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nika
(Ocena: 5)
2014-11-16 14:03:55

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

Ewa jest beznadziejna i to wie każdy, kto kiedykolwiek miał jakąś styczność ze sportem. Trenowałam pływanie od "zerówki" aż do gimnazjum, codziennie od poniedziałku do soboty po 4 godziny treningów, do tego 3 razy w tygodniu miałam trening "lądowy" (a nie ten w wodzie). Nasza trenerka, kochana p. Agnieszka, która zawsze była moją idolką ukończyła AWF i sama miała duże doświadczenie w sporcie, zawsze kładła bardzo duży nacisk na to, by pokazać nam jak wykonuje się wszystkie ćwiczenia poprawnie. Uważała, że może nam się to przydać w przyszłości nawet, jeśli przestaniemy "profesjonalnie" pływać i będziemy chcieli po prostu pójść sobie na siłownię. Mimo, że byłam dzieckiem gdy się tego wszystkiego uczyłam, to do tej pory znam i pamiętam każdą zasadę i wiem, jak ćwiczyć by nic mnie nie bolało. Treningi Ewy są całkowitym przeciwieństwem tego, czego się nauczyłam, a gdy dwa czy trzy razy chciałam z czystej ciekawości wykonać jej treningi w domu, mięśnie zaczęły mnie rwać jak nienormalne, nie mówiąc o bólu stawów, czego nigdy wcześniej w całym swoim życiu nie doświadczyłam. Chodakowska jest niebezpieczna, bo porywa większość Polek - mamusiek, które chciałyby schudnąć i być piękne, ale nie znają się na sporcie. Dobrze, że je motywuje, ale nie wiem kto pozwolił jej samej układać treningi. Mogłaby się dogadać z jakąś uczelnią AWF, wykorzystać swój PR i we współpracy z tamtejszymi WYKSZTAŁCONYMI trenerami ułożyć naprawdę dobre treningi. Zyskałyby na tym obie strony, ale niestety Chodakowska jest zbyt chciwa i zbyt zadufana w sobie by z kimkolwiek współpracować i przyznać się do swoich błędów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
magda
(Ocena: 5)
2014-11-16 11:56:25

re: LIST: „Przyjaciółka jest wyznawczynią Chodakowskiej. Każdą decyzję podejmuje z myślą, co zrobiłaby Ewa!”

ale sciema z tym listem ! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz