LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

07 Marca 2013

Beata spełniła swoje największe marzenie, ale znajomi nie podzielają jej entuzjazmu.

WIELKIE USTA

Vicky Cristina Barcelona” to mój ukochany film. Uwielbiam jego fabułę, ale przede wszystkim podoba mi się w nim Scarlett Johansson. Uważam, że jest przepiękna. Kobieca, figura, śliczne oczy i cudowne, pełne usta. Tych ust to zazdrościłam jej chyba od zawsze, bo moje są bardzo wąskie. Tzn. były wąskie, bo niedawno je sobie powiększyłam. I w tym właśnie tkwi problem.

Mam 25 lat, a od roku pracuję w małej, fajnej firmie. Nie zdradzę, jaka to branża, bo jeszcze ktoś rozpozna, że to ja napisałam ten list. W każdym razie do tej pory wszystko układało się jak najlepiej. Znalazłam zatrudnienie, a o to przecież nie jest najłatwiej w dzisiejszych czasach, i po kilku miesiącach próbnych wynegocjowałam całkiem przyzwoitą pensję. Do pełni szczęścia brakowało mi tak właściwie tylko dwóch rzeczy: chłopaka na stałe i ładnych ust.

Strony

Komentarze (118)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-16 23:48:02

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

To ja się, pochwalę - mam naturalnie duże usta. Moja mama również, a ona pracuje jako kosmetyczka i jej klientki się jej pytają gdzie powiększała, a to prawdziwe. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-06 13:22:36

niesamowite..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-03 14:23:40

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

ja jestem ciekawa. czy ty się zakochałaś w tej scarlett bo zapragnęłaś wyglądać jak ona? niestety . ludzie nie zawsze odwzajemniają to co nam się podoba. wiem o tym z własnego doświadczenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinga
(Ocena: 5)
2013-04-30 22:21:10

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

Najważniejsze, ze wreszcie we własnym ciele czujesz się dobrze. Samo podjęcie decyzji o zabiegu było już odważnym krokiem. A koleżanki? Niech się wyśmiewają, wg mnie takie rozpaczliwe próby zniechęcania kogoś do samego siebie to czysta zawiść. Taka szaleńcza zazdrość. Czy one nie mają sobie nic do zarzucenia? A plotek za plecami kogoś to bym się spodziewała po 10letnich dziewczynkach, a nie kobietach...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-12 22:00:39

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

pier*** ich:) najważniejsze, że Tobie się podobają:) koleżanki pewnie Ci zazdroszczą i dlatego tak się zachowują. Rób w pracy swoje, bądź miła na tyle ile trzeba a znajomych i chłopaka szukaj poza pracą. Szkoda czasu na ludzi, którzy zamiast powiedzieć Ci wprost, że źle wyglądasz bawią się twoim kosztem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-11 11:48:38

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

zazdroszcza Ci,ja tez sobie powieksze;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
He
(Ocena: 5)
2013-03-09 17:50:06

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

Wiuesz,skoro WSZYSCY z pracy sie nasmiewaja,to moze jednek efekt jest wiekszy niz zamierzony w powiekszeniu? moze za duze wyszly i sie "rzucaja" w oczy,bo nie wygladaja naturalnie ;) moja znajoma zrobila sobie usta i nie widac az tak bardzo roznicy,no poza wiecznie otwartym "dziobem".. cos jak Natalia Siwiec ;) choc ona akurat jest piekna wedlug mnie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kar kar
(Ocena: 5)
2013-03-09 09:27:19

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

Niezależnie od tego, czy zrobisz kolejny zabieg, czy nie, oni dalej będą się na Tobie wyżywać, bo okazałaś słabość i zostałaś kozłem ofiarnym. Jeżeli chcesz wyjść z tego obronną ręką, nabierz do tego wszystkiego dystansu. Miałaś odwagę zmienić coś w swoim życiu i banda rozchichotanych panienek z biura nie powinna Ci tego odbierać. Tacy ludzie nie są warci zachodu. Wyprostuj się, podnieś wysoko głowę, a na ploteczki i głupie uśmieszki też się uśmiechaj, ale z politowaniem, bo ich żywoty muszą być niezwykle nudne, skoro Twoje wargi wzbudziły taką sensację ;) Dobrze się z tą zmianą czujesz, więc to pokaż. Prawda jest taka, że ludzie myślą o Tobie tak, jak sama o sobie myślisz. Dlatego przede wszystkim to Ty powinnaś uwierzyć, że jesteś silna, piękna i masz przed sobą najlepszy okres w życiu. I odpuść sobie tego informatyka. Romanse w pracy odbijają się zazwyczaj czkawką. Lepiej wyprowadź swoje nowe usta na miasto ;) Skoro teraz nie wstydzisz się już uśmiechać, uśmiechaj się dużo, a na pewno jakiś fajny facet się złapie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-08 22:17:05

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

oj poprawiłabym sobie nos, podbródek i wypełniła policzki. Zrobię to delikatnie, w czasie miesięcznego urlopu i może nie wszystko na raz żeby się w oczy nie rzucało. A jak ktoś będzie ze mnie kpił to dostanie po pysku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-09 02:22:06

zeby tylko ktos ci sie nie zrewanżował w ten zrobiony pyszczek :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-08 22:04:59

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

Łał, nie wiedziałam, że tylu idiotów jest na świecie. Dorośli ludzie bez klasy, olej ich. Zachowanie jak w podstawówce. Dobrze, że czujesz się sama ze sobą świetnie i inni nie powinni ściągać cię w dół. Żenujące, jak dorośli ludzie się zachowują, mam 19 lat i gdybym spotkała takich chamów to bym posłała w diabły :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-08 21:31:55

re: LIST: Powiększyłam sobie usta. Teraz śmieją się ze mnie koleżanki, a ja chciałam być jak Scarlett J.

w dupie ich mniej najważniejsze że ci soie podoba a jak kogoś nie stać to temu zazdroci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz