LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

11 Września 2013

Bliscy Oli twierdzą, że powinna się zajmować wyłącznie dzieckiem, a nie sobą.

matka

Drogie Czytelniczki,

bardzo chciałabym się Was poradzić, bo za nic nie jestem w stanie zrozumieć tego, co próbują mi wmówić najbliżsi. Mam do nich wielki szacunek, ale to, co wygadują, po prostu nie mieści mi się w głowie. Chyba nie zgłupiałam do tego stopnia, że tylko ja nie widzę problemu w moim zachowaniu, a w wszyscy wokół mają rację... Zacznę od tego, że zawsze dbałam o swój wygląd. Nie potrafiłam wyjść z domu byle jak ubrana, bez makijażu, przynajmniej rozczesanych włosów. Nie przesadzałam, ale też nie mogłam zrozumieć kobiet, które kompletnie się nie starają. Wcale nie chodziło o to, że chcę się komuś pokazać. Zwyczajnie lepiej się z tym czuję.

Uważam, że wygląd ma znaczenie, bo świadczy też o naszym szacunku do innych. Jeśli paraduję po mieście w starych dresach, trampkach i szopą na głowie, to znaczy, że jest mi wszystko jedno. A tak na pewno nie jest i to chyba drażni moją rodzinę. 4 miesiące temu moje życie zupełnie się zmieniło, bo na świat przyszedł mój synek. Zostałam mamą, musiałam się nauczyć wielu rzeczy i jakoś ogarniać nową sytuację. Mąż dużo pracuje, więc 3/4 dnia spędzam sama z dzieckiem. Chyba, że odwiedzi mnie mama, teściowa albo koleżanka. Problem w tym, że one jakoś nie chcą mi pomagać. Za to chętnie komentują mój wygląd.

 

Strony

Komentarze (124)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-25 22:37:34

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

Pamiętaj szczęśliwa Mama to dobra Mama. Słuchając własnej Mamy i teściowej nigdy nie będziesz szczęśliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
natalia
(Ocena: 5)
2013-11-27 09:10:38

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

śmierdzi mi to wymysloną historyjką ale chyba uwierze w wszystko bo ludzie są absurdlani. jeżeli to prawdziwa historia i jest tak jak napisałaś to za przeproszeniem...miej w tyłku co mówi teściowa i mama, a także te wszystkie zazdrośnice. dbaj o siebie! dziecko jest najważniejsze ale to nie znaczy że ty jestes na ostatnim miejscu. Dziecko, Ty potem obiad dla męża i na końcu reszta rzeczy sprzątanie, pranie...nie zapominaj o sobie! trzymam kciuki i podziwiam!:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
GiGa
(Ocena: 5)
2013-09-18 10:33:07

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

Nie słuchaj matki ani teściowej:). Podziwiam Cię za to i gratuluję. Jeżeli będę mieć dziecko, to na pewno nie chciałabym być zapuszczoną mamuśką z tłustymi włosami i w rozciągniętym dresie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-17 06:22:21

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

Tak trzymać! Papilotki Cię popierają i wspierają :-D Pamietaj, ze na poczatku byłaś kobietą, zanim zostałas matką, i kobieta pozostaniesz także po tym jak dzieci dorosną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-15 18:46:49

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

Jestem dokładnie tego samego zdania co Ty. Postępujesz bardzo dobrze. Nie ma nic gorszego niż mama prowadząca wózek która wygląda jak własna matka. Popieram Cie i niech Ci nie przechodzi przez myśl z tego rezygnowac !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Klaudia
(Ocena: 5)
2013-09-15 17:38:47

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

Ja bym jedną i drugą zje**la to by im w piety poszlo... jak czytam ten list to aż ogarnia mnie irytacja. Ja jestem takim samym typem kobiety jak Ty co prawda planuje dziecko dopiero za trzy moze cztery lata ale tak samo bede o siebie dbac jak teraz. Nie wyobrazam sobie nie miec godzinki czasu dla siebie zeby umyc i ulozyc wlosy zrobic makijaz... nie chce wygladac jak te umeczone kobiety z wóżkiem które widujd na ulicach. Narzeczony przeciez chce ze mna byc bo jestem taka jaka jestem, lubi mnie zadbana, ladnie ubrana. Jako matka nie stane sie dla niego niewidzialna nie mowie ze codziennie bede chodzic w szpilkach ale jesli jestes delikatnie podmalowana masz swieze czyste wlosy to nawet w zwyklej koszulce i leginsach bedziesz wygladac super. Takze drogie mamy dbajcie o siebie! Kiedy maluch jest najedzony i spi sobie smacznie umalujcie paznokcie, rzesy, ladna zadbana mama to szczesliwa mama i szczesliwe dziecko. Autorko listu powiedz matce i tesciowej dokladnie to co napisalas w tym liscie moze zrozumieja ze po prostu robisz to dla siebie i masz do tego prawo. A jesli nie zrozumieja to trudno nie przejmuj sie nimi i rob swoje, badz soba:-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podobna...
(Ocena: 5)
2013-09-14 19:58:44

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

Ja dopiero po roku po porodzie zaczelam myslec o sobie! Za pozno o rok! Bylam nieszczesliwa,zajeta dzieckem,pelna frustracji,ktore wyrzucalam z siebie placzac po kryjomu. Bo tak mi powiedziano,ze waga sama zejdzie,ze wszystko samo wroci do normy. G*o prawda!Jak sie sama za siebie nie wezmiesz to nikt i nic Ci w tym nie pomoze.A ludzie sa zawistni....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-13 19:55:56

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

Ty nic złego nie robisz. Ba, to dobrze, że potrafisz być dobrą matką i jednocześnie się nie zapuścić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-13 17:46:30

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

faktycznie paranoja... jak można twierdzić, że matka powinna zajmować się w 100% tylko swoim dzieckiem ? jeszcze rozumiem gdyby dziecko było niedożywione, nie miało czystych ubranek itd. ale w takiej sytuacji jak Twoja absolutnie nie powinnaś przejmować się takim gadaniem ... na wszelkie ataki odpowiadaj, że dziękujesz za ich zamartwianie ale jak widać, dajesz sobie radę... i rób swoje ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
suszarka
(Ocena: 5)
2013-09-13 17:36:55

re: LIST: „Odkąd urodziłam dziecko, rodzina nie pozwala mi się stroić! To niedorzeczne!”

jak zobaczyłam w tytule "zabraniają mi się stroić" to myślałam, że to będzie list od kobiety, która zostawia dziecko z babcią żeby iść na cały dzień na zakupy albo obwinia dziecko, że przez nie nie ma czasu a przez ciążę zbrzydła. Ty się zachowujesz jak każdy normalny człowiek - każdy chce wyglądać ładnie według swojego uznania. Nie zapuszczaj się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz