LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

21 Maja 2014

Milena była przekonana, że mąż rozumie jej poglądy. Szybko zmienił zdanie.

panna młoda

Szanowna Redakcjo...

Chcę opisać historię swojego związku. Miałam nadzieję, że będzie opierał się na wartościach, które są dla mnie bardzo ważne, ale zawiodłam się. To, co się dzieje w moim małżeństwie powinno być przestrogą dla wszystkich. Byłam pewna, że znam swojego ukochanego, ale teraz czuję się przez niego w jakiś sposób oszukana. Dobrze wiedział, jaki mam pogląd na niektóre sprawy, a dzisiaj udaje, że to nie ma większego znaczenia i jakoś mnie sobie wychowa. Gdyby tu chodziło o jakąś drobnostkę, to chętnie bym się dostosowała, ale to dla mnie kwestia fundamentalna.

Poznaliśmy się na pierwszym roku studiów. Nie przypuszczałam, że odnajdę miłość w dużym mieście, bo wiedziałam, że tutaj obowiązują inne zasady. Ludzie w moim wieku zazwyczaj mają za sobą bogatą przeszłość, mnóstwo grzechów na sumieniu i żyją bez Boga. Nie miałam ochoty nikogo nawracać, ale tym bardziej pozbywać się swoich przekonań. A jednak, to właśnie tutaj poznałam mieszczucha, który spełniał wszystkie moje wymagania. Bardzo przyzwoity człowiek, któremu wystarczyło spokojnie wytłumaczyć swoje racje.

To był związek, o jakim zawsze marzyłam. Poznawanie siebie nawzajem, ogromny szacunek i trzymanie się podstawowych zasad. Szybko zrozumiał, że albo się dostosuje, albo nic z tego nie wyjdzie.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (418)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-14 21:03:24

twoje poglądy twoje przekonania twoje zasady...a gdzie w tym wszystkim jest twoj maz? gdzie sa jego poglady? jego przekonania? malzenstwo to kompromis. wazniejsze jest bycie zgodnym malzenstwem niz grzech jaki wyniknie z uzywania prezerwatyw. i z tego co wiem to nawet w kosciele katolickim jest zgoda na uzywanie antykoncepcji jesli to jest jedyny sposob na to aby malzenstwo było zgodne i przetrwało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nie rozumiem
(Ocena: 5)
2014-09-22 12:40:15

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Tak prawisz o miłości i małżeństwie jako sakramencie a pomijasz najistotniejsza istotę związku. Jesteś straszną egoistką. Piszesz tylko "MOJE zasady, MOJE poglądy, a jak się nie podoba to do widzenia". Gdzie tu miłość, wzajemne zrozumienie, kompromis. Tak nie wygląda związek dwojga kochających się ludzi. On dla Ciebie zmienił swoje poglądy, udowodnił Ci miłość. Czemu Ty dla niego nie jesteś w stanie troche zmienić swoich? Jeżeli tak żyjesz w zgodzie z nauką kościoła, to jak możesz odmawiać mężowi współżycia kiedy tego potrzebuje? W końcu dlatego się z Tobą tak wcześnie ożenił. Współczuję temu facetowi. Żaden by tyle nie poświęcił dla kobiety bo "tego kwiatu to pół światu". Niszczysz swój związek na własne życzenie, zostaniesz sama i może wtedy zrozumiesz co straciłaś. Ciekawe czy jak zarząda rozwodu to będziesz zadowolona. Wtedy zgodnie z nauką kościoła nigdy nie zostaniesz matką bo będziesz cudzołożyć z innym. Wpadłaś we własne sidła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
BS
(Ocena: 5)
2014-07-17 14:31:28

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Jak dla mnie sa twoje podglady niezrozumiale, ale szanuje ich. To jest wlasnie problem katolikow - biora slub, ze by sie w koncu kochac bez grzechu i za pare miesiecy sie dziwi, ze czlowiek, ktorego poslubili przed bogiem jest zupelnie kims innym:) Haha :) Na druga strone, twoj maz wiedzial, z kim sie wiaze i teraz od ciebie nie moze wymagac kompletna zmiane twoich podgladow na swiat - jest glupi, tylko wam zniszczyl malzenstwo. Jezeli nie jestescie w stanie to sobie wyjasnic sami, skorzystajcie z uslug psychologa, moze wam to pomoc... amen :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-29 13:39:21

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Gdyby antykoncepcja była bezpłatna na świecie nie zdarzałyby się przypadki porzucania dzieci, wyrzucania na śmietnik czy nawet mordowania ich! Nie potrzebna byłaby ciągle sporna kwestia aborcji. Dzieci nie chodziłyby brudne, zaniedbane, nieszczęśliwe, umieszczane w domach dziecka! To wszystko dzieje się przez to, że ludzi nie stać na porządną antykoncepcje! W rodzinach gdzie pracuje 1 osoba, które gnieżdżą sie w ciasnym mieszkaniu w wieżowcu lub ledwo stojącej chałupinie na peryferiach, z zaciagnietym kredytem na 50 lat rodzi sie po 5, 6 dzieci i z czego to wychować? jak zapewnic im godne zycie, mozliwosc nauki, rozwoju, zapewnic start w przyszlosc? NIE MA SZANS! Na pomoc panstwa nie ma co liczyc... wiec mogliby chociaz finansowac pigułki, żeby bieda nie nakrecała jeszcze wiekszego ubóstwa! A przeciez SEKS jest dla ludzi, to wspaniale uczucie, najwieksza bliskosc miedzy ludźmi którzy sie KOCHAJA! Ty myslisz ze seks to zło i jakis obowiazek małżeński a to najlepsze co mogło sie nam trafic na tej ziemi, gdy robimy to z osoba która KOCHAMY! Wiec dlaczego bac sie tego robic i pozwalac na to tylko w wyznaczonych dniach w miesiacu ?! Róbmy to codziennie, cieszmy sie sobą bez obawy !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-27 21:45:28

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Podsumowując: ona wyszła za niego między innymi, bo dolegał jej świąd macicy. On ożenił się z nią między innymi ze względu na świąd penisa. Ona liczyła na to, że on zaakceptuje jej poglądy, które przedstawiła już wcześniej. On liczył na to, że uda mu się żonę "wychować" po swojemu. Skutek: ona i on są niedojrzałymi, sfrustrowanymi cymbałami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kebab z lamy
(Ocena: 5)
2014-06-02 21:30:16

hahaha bardzo dobrze podsumowane. To nie Twój mąż myslał ze sobie CIebie wychowa tylko ty jesteś emocjonalnym terrorystą i chciałaś zmieniac człowieka dla swojej wygody. Ups. Szukaj nowego faceta który będzie taki jak Ty, a zdrowe podejście faceta do sprawy rozrodu i jego samego zostaw w spokoju, bo męczysz dręczysz i wkurzasz biedaka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-25 22:27:18

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Dobry psychiatra by się tu przydał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-25 16:30:02

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Tragedia, niestety będzie Cię zdradzał na prawo i lewo. Seks jest mową miłości, a Ty nie potrafisz tego ze sobą połączyć. Ze niby prezerwatywa to zło? o boże, cieszę się, że nie mam takich jazd jak Ty..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-05-25 05:13:55

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Z poczatku staralam sie Ciebie zrozumiec, kazdy ma inne poglady. No ale sorry; "wyszlismy za maz tylko poto zeby wreszcie moc uprawiac seks" to jest glupie, nieodpowiedzialne i bylo jasne ze tak sie skonczy. Juz nie mowiac o tym ze moze masz szczescie i masz regularny okres ale inne kobiety nie maja takiego szczescia i ich jednym ratunkiem jest tabletka. Dzieki temu nie krwawia przez ponad tydzien, nie boli ich jak by je ktos zazynal i wiedza kiedy wypadnie. No i jeszcze to malomiasteczkowe i wiejskie podejscie ze w miescie to kazdy z kazdym a seks nic nie znaczy. Nawet przed slubem moze naprawde duzo znaczyc, nawet wiecej niz sie tym "blisko Boga" wydaje. Dla nich seks to tylko grzech i sluzy do robienia dzieci. Dla innych ludzi, tych z miasta rowniez, oznacza okazanie milosci i czulosci, bliskosc, przyjemnosc ale bycia z ukochana osoba. Nic z tych wartosci w Twoim liscie nie widze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-05-25 00:59:25

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

Nawet nie czytam tego do końca. Żal mi tego chłopaka, rozwiedź się z nim jak najszybciej bo on zasługuje na porządną kobietę a nie taką moherową egoistkę! Ciągle piszesz tylko o sobie, swoich poglądach... a gdzie w tym wszystkim jest on? ma ci się we wszystkim podporządkowywać? Nikt cię nie nauczył że małżeństwo wymaga kompromisów? OD OBU STRON?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-23 23:43:51

re: LIST: „Niedawno wyszłam za mąż i już żałuję... On naciska na antykoncepcję!”

jesteś psychiczna. Współczuje temu chlopakowi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz