LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

30 Października 2013

Dominika twierdzi, że nie może sobie pozwolić na potomstwo.

smutek

Szanowna Redakcjo,

chciałabym się podzielić tym, co najbardziej mnie boli. Ciągle słyszę o tym, że kobiety nie chcą mieć dzieci i z roku na rok rodzi się ich coraz mniej. Stawiamy karierę na pierwszym miejscu, rodzina może zaczekać. Czasami czeka tak długo, że budzimy się w wieku 40 lat i jesteśmy same jak palec. Nie chciałabym przeżyć czegoś takiego, ale chyba nie ma innego wyjścia. Dla innych to mniej lub bardziej świadomy wybór, a dla mnie – czarny scenariusz, który napisali dla mnie inni. Nie zrzucam swoich niepowodzeń na wszystkich wokół, ale w tym przypadku tak jest.

Niedługo skończę 30 lat i kiedy to sobie uświadamiam, aż robi mi się słabo. Nie tak miało wyglądać moje życie, ale nie mogę nic poradzić, że urodziłam się właśnie w tym kraju. Wydaje mi się, że tutaj nikt nie szanuje matek. Zapominamy, że bez dzieci nasze państwo będzie coraz biedniejsze, że za 20-30 lat większość społeczeństwa będzie już w zaawansowanym wieku i nie wiadomo, kto nas wszystkich utrzyma. Dzisiaj mam podobny problem. Nie wiem, jak mogłabym utrzymać dziecko, więc nie mogę go mieć.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (216)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

jajajajaaa
(Ocena: 5)
2017-07-02 20:30:32

niecałe 4 tys na 2 osoby to według mnie super! ile jest rodzin, gdzie tylko chłop pracuje? i do tego mają np 2 dzieci. Auto bd spłacać jeszcze "tylko" 6 lat, więc za 6 lat będziesz już mieć więcej pieniędzy. Akurat jak dzieci pójdą do szkoły. Jakby każdy myślał jak ty to 3/4 społeczeństwa nie ma. Za wojny się dzieci rodziły, a ty narzekasz na 4 tysiące?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-31 18:13:34

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

Jak ja czytam te komentarze , dochodzę do wniosku że ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem . Dwa kredyty , więc przypuśćmy hipoteczny z rachunkami 1300-1500 drugi kredyt na samochód przypuśćmy 500 . Autorka napisała że ona i mąż zarabiają po niecałe 2000 wiec dajmy na to ich budżet 3800 . Gdy autorka zajdzie w ciąże odpadnie jedna pensja, z wychowaczego dostanie jakieś groszę i dajmy na to ich pensja bedzie 2800-3000 zapłaćmy kredyt 1500 drugi kredyt kredyt 500 i oj na jedzenie zabrakło ? No co ty nie powiesz :D Nie ma warunków to się nie rozmnaża ., proste ? Proste jak drut . Pewnie te osoby które tak krytykują zrzutę dla autorki zrobią i będą ja utrzymywać :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2014-09-11 19:54:34

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

Jak ja to rozumiem. Mam 26 lat. Niedawno wyszłam za mąż i po dwóch miesiącach dostałam wypowiedzenie z pracy. Utrzymujemy się tylko z męża. 2500zł razem z nadgodzinami to nie jest szczyt marzeń. Mieszkamy kątem u teścia. Nikt mnie nie chce zatrudnić. Czy mam męża i dzieci? Czy planuje mieć dzieci? Obowiązkowy zestaw pytań na każdej rozmowie kwalifikacyjnej. Więc od razu jestem skreślana z listy kandydatów. Nie mam pracy, nie mam pieniędzy, nie mam nawet szan na śmieszny macierzyński, o dzieciach nie mam co marzyć. A tak bardzo chcę je mieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lissa
(Ocena: 5)
2014-02-16 15:30:15

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

Wiele osób mówi, że 4 tys to taka kolosalna kwota. Większość osób pracuje na zleceniu. Po urodzeniu dziecka zostaje TYLKO JEDNA WYPŁATA. Więc to wasze "luksusowe" 4 tysiące topnieje o połowę. W dodatku gdyby jeszcze chwilowo tata stracił pracę (a na jego utrzymaniu wszystko zostaje) to katastrofa. Nie mówcie mi, że samochód to jest w tych czasach nie wiadomo co. 200 zł miesięcznie na paliwo wychodzi tyle samo co miesięczny komunikacji miejskiej, a komfort nieporównywalny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gosc
(Ocena: 5)
2013-12-28 14:57:54

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

Z takim nastawieniem długo nie bedziesz miała dzieci kochana. Musisz mysleć pozytywnie. Mam dwójkę dzieci mąż pracuje ja jestem na urlopie macierzyńskim. nasze wspólne zarobki to ok 3 tys plus kilka razy w roku premie. Też spłacamy kredyt i jest wiele innych wydatków ale nie brakuje nam pieniedzy pod koniec miesiąca. Grunt to dobrze rozplanowac wydatki i umiejetnie robic zakupy. Dzieciom nic nie brakuje. Jeżeli będziesz ciągle czekać na polepszenie sytuacji finansowej to możesz się zaczekać moja droga. Obudzisz się z ręką w nocniku po 40-stce bez dzieci. W Polsce nic się nie zmieni i nie licz na to. Zajdz w ciąże i nie czekaj z tym. W każdej sytuacji idzie sobie poradzić. Nie ma rzeczy niemożliwych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
j
(Ocena: 5)
2013-11-19 19:47:58

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

pieprzenie o niczym na samochód, kino i głupoty to paniusie stać a na to żeby mieć dziecko już nie. i co kochana myślisz że moje dzieci będą pracowały na twoją emerytuję- o nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
W.
(Ocena: 5)
2013-12-26 23:41:46

to , zę chodzi do kina to nie oznacza , ze jest paniusią , jak odpuści kino to i tak dziecka nie utrzyma za 20 zł .. a samochód ? hulajnogą po mieście ??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sogno
(Ocena: 5)
2014-07-31 14:43:11

ale póki co Twoje bachory leczone są za moje składki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-15 16:47:24

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

Moja mama zarabiała 1,5 tys zł a ojciec odszedł jak z bratem bylismy mali i dawała rade, niczego nigdy mi nie brakowało muszę przyznać. To jest trudne ale przy odpowiednim nastawieniu i obliczeniu wydatków dalabys z mężem rade jestem tego pewna:) Powodzenia:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xcx
(Ocena: 5)
2016-05-10 11:35:55

mama żyła za komuny i dała sobie radę teraz nie ma komuny jest syf zwany demokracją i tyle w temacie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-12 15:43:46

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

Skoro Twoje koleżanki mają już dzieci to być może mają jakieś zbędne wózki, łóżeczko czy zabawki. Może uda się wam jakoś utrzymać dziecko. Po za tym w razie braku publicznego żłobka czy przedszkola Twoja lub Twojego męża mama mogła by się zając dzieckiem. Szukaj tanich rozwiazań i może jakoś dasz sobie radę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-16 11:12:07

Nie przyszło Ci do głowy że z powodu wieku emerytalnego większość potencjalnych babć wciąż pracuje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ak
(Ocena: 5)
2013-11-05 12:41:21

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

Ja pochodze z biednej rodziny. Pracowal tylko moj tata i mial 5 osob na utrzymaniu:( kiedy slyszalam teksty typu" nie chce mi sie zyc" to po prostu bylam tym bardziej zestresowana niz moi rodzice. Teraz mam 27 lat, meza i oboje mamy prace, ale na dziecko na razie sie nie zdecyduje. Nie chce zeby przechodzilo przez to co ja i czulo sie gorsze od innych dzieci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-05 10:08:07

re: LIST: „Nie stać mnie na dziecko i bardzo mnie to boli! Nie chcę być kochającą, ale BIEDNĄ matką!”

nie dramatyzuj....tysiace ludzi zarabia mniej i maja dzieci i sobie swietnie radza....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz