LIST: `Nie mam z kim spędzić sylwestra, a w Nowy Rok będę sama jak palec… Tak będzie już ZAWSZE?`

28 Grudnia 2012

Domi wie już, że najważniejszy dzień w roku spędzi samotnie.

2013 please be good to me

Wszyscy dookoła ekscytują się imprezą noworoczną. Lada dzień zaczną kupować alkohol, przekąski, zastanawiać się, co na siebie założyć. Na Facebooku aż roi się od postów na temat sylwestrowych domówek. Nie mogę tego znieść. Dosłownie skręca mnie na samą myśl o Nowym Roku, bo… spędzę go sama jak palec.

Jeszcze tydzień temu nic nie zapowiadało tego przykrego faktu. Miałam faceta i byłam szczęśliwa. Mniej więcej od półtora miesiąca planowałam z Michałem, że Sylwester spędzimy u Gośki, naszej wspólnej znajomej. Na domówkę zadeklarowało się około 16 osób, same pary, które oboje bardzo dobrze znamy, więc mogło być naprawdę fajnie. Niestety, już się o tym nie przekonam.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (197)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

jarek
(Ocena: 5)
2015-12-31 20:37:45

re: LIST: `Nie mam z kim spędzić sylwestra, a w Nowy Rok będę sama jak palec… Tak będzie już ZAWSZE?`

jest ktoś z czechowic lub z okoli........

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jolka
(Ocena: 5)
2013-01-04 20:00:54

a ja spędziłam Nowy Rok skacowana nad kiblem, nic fajnego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonimowo
(Ocena: 5)
2013-01-01 08:38:03

A ja co ja mam powiedzieć? Ja w ogóle nie mam chłopaka i żyje ,muszę żyć....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-07 20:08:11

To bez chlopaka nie da sie zyc? Dziewczynko, znajdz sobie moze najpierw przyjaciol i pasje. Przede wszystkim PASJE i popracuj nad swoja samoocena, bo jesli komus sie wydaje, ze wartosc kobiety zalezy od posiadania faceta, to sie MYLI.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2012-12-31 18:29:14

ale lipa jak ktos chce się spotkać od czasu do czasu na piwko i jakaś dyskoteke to piszcie smiało ;) blondy93@wp.pl... nawet tak pogadać , popisac ;p moze to i głupie ale jakoś jak czytam te wasze komentarze to nagle coś mnie naszło żeby to napisać ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sy
(Ocena: 5)
2012-12-31 18:22:38

zgadzam sie zebrać samotnych i największa impreaza he he

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lila
(Ocena: 5)
2012-12-31 15:10:07

Nie idę nigdzie na sylwestra, nie dlatego, że nie miałam żadnych propozycji, propozycje były, ale jakoś nie mam ochoty bawić się wśród tych wszystkich par, zakochanych... Cóż moze za rok będzie inaczej, udanej zabawy wszystkim życzę, czy tej w domowym zaciszu, z Ukochanym, znajomymi, rodziną, gdziekolwiek będziecie spędźxie tego sylwestra bezpiecznie i radośnie, pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dziewczyna z olsztyna
(Ocena: 5)
2012-12-30 21:32:23

Nie jestes tu jedyna osoba, ktora w ten wieczor bedzie sama siedziec przed telewizorem. Ja tez zaliczam sie do tego towarzystwa. Mam chlopaka, ale co z tego skoro on nie wie czy potrafi sie zmienic dla naszego wspolnego szczescia ? Nie jestem w prostej sytuacji. Kocham mojego chlopaka. ale musi sie zmienic, bo inaczej nie mozemy byc razem. To wszystko przez to, ze na poczatku naszego zwiazku go oklamywalam. Nigdy go nie zdradzilam, nie spotkalam sie z innym mezczyzna i tez z zadnym nie utrzymywalam kontaktow. Moj facet chcial wiedziec o wszystkich innych, z ktorymi mnie cos laczylo. Ja nie powiedzialam mu calej prawdy, ale z czasem sie dowiedzial. Dla niego sie zmienilam,bo nie moglam go stracic i teraz mowie mu wszystko. Moj facet twierdzi, ze przez moje klamstwa sie zmienil. Nie jest taki jak powinien. Nie prztula mnie, gdy mu mowie "kocham Cie" on odpowiada "wiem" jest duzo przykladow tego jaki jest, a nie powinien. Mowi, ze zabilam w nim uczucia. Spytalam sie go, czy mnie kocha odpowiedzial, ze tak, ale jak sie pytam, czy sie zmieni odpowiada mi "nie wiem". Ja juz mam dosc tej sytuacji i nie wiem co robic. Chcialabym jak najszybciej sie z nim zobaczyc i przytulic, lub jak najpredzej pozegnac. Jesli sie nie zmieni nie mozemy byc razem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
youandme
(Ocena: 5)
2012-12-30 21:55:06

Ja jestem w bardzo podobnej sytuacji, u mnie wyszło z tego ze nie kochałam na początku mojego chłopaka bo bałam mu sie zaufać po kolejnym nieudanym związku i stwierdził po jakimś czasie ze zabiłam w nim uczucia, mimo ze zdążyłam już go pokochać, teraz to role sie odwróciły ja latam za nim a on jest zimny jak lód, mimo,że twierdzi że kocha...Oboje chcemy i zarazem nie chcemy być ze sobą to strasznie męczące...Najgorsze jest to,że on nie potrafi zrozumieć, że o wiele gorsze jest to kiedy komuś przestaje zależeć niż to że druga osoba potrzebuje do tego czasu....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dziewczyna z olsztyna
(Ocena: 5)
2012-12-30 22:37:49

Czyli w pelni mnie rozumiesz. " ja latam za nim a on jest zimny jak lód ", doslownie to samo. Ja juz naprawde nie wiem co mam robic, to wszystko mnie wykancza, brak mi sil. Kocham go i chce z nim byc, ale jak skoro w taki, a nie inny sposob sie zachowuje ? Jego odpowiedz "nie wiem" na pytanie, czy sie zmieni. Nie wiem co mam o tym myslec, bo przeciez powiedzial mi, ze mnie kocha.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
youandme
(Ocena: 5)
2012-12-31 00:38:14

Tak u mnie jest to samo, proponuje ja sama od siebie jakieś pomysły na zmianę, by było lepiej a on tylko, że nie wie to i tak nie pomoże a jak pytam po co jest ze mną w takim razie skoro widać, że brak mu sił to ,,Bo Cię kocham' ehhh jak ja nie będę robiła wszystkiego za niego to on sam już nic od siebie dlatego związku nie da...Też niestety nie wiem co robić, jeśli masz ochotę to podaje swojego maila bring.me.to.life258@gmail.com coby forum tutaj nie zaśmiecać :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
alexiss
(Ocena: 5)
2012-12-30 18:51:15

Hej Domi! Ja jestem w podobnej sytuacji,tyle ze sylwka spedze tez w domu,ale z najblizsza rodzina,a mialam go spedzic z moim mezczyzna,gdybysmy byli jeszcze razem.On tez ze mna zerwal zupelnie niedawno.Myslalam ze sie pozbieralam,ze jest dobrze,ale nie,nie jest dobrze,staram sie myslec ze swiat na tym nie moze sie konczyc,ze bedzie(musi) byc lepiej! ;( jakos przetrwamy ten czas! Życze ci usmiechu i lepszego przyszlego roku! pozdrowienia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2012-12-30 15:43:33

Jest ktoś z Katowic?:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-30 14:21:29

Sylwester sylwestrem dzien jak kazdy inny z roku na rok coraz mniejsze parcie odczuwam zeby cos zorganizowac i w druga strone coraz mniej mi szkoda kiedy z tych planow ma nic nie wyjsc ( co innego ze zawsze w koncu cos sie udaje ogarnac) Moze dlatego ze nie bede sama tylko z chlopakiem znajac zycie bez niego bym stawala na rzesach zeby cos wykombinowac.. Bardzo mi przykro bylo czytac ten list mam nadzieje ze nigdy nie znajde sie w podobnej sytuacji..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz