LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

10 Września 2014

Aleksandra nie może sobie pozwolić na inwestowanie we własny wygląd.

sadness

Dziewczyny...

Nie wiem, czy na mój „problem” można coś poradzić, ale chcę przynajmniej wyjaśnić, jakie mam zdanie na pewien temat. Otóż, mam 22 lata, studiuję dziennie i jakoś specjalnie dobrze mi się nie powodzi. Nauki dużo, możliwości pracy nie ma, a w mojej rodzinie nigdy się nie przelewało. Nie uważam się za nie wiadomo jaką brzydulę, ale nie mam ani powodzenia u chłopaków, ani koleżanki nie uważają mnie za wyrocznię w tej sprawie. Wcale im się nie dziwię, bo kiedy spoglądam w lustro, to aż chce mi się płakać. Nie wyglądam tak, jak pewnie bym mogła, a wszystko rozbija się o kasę.

Mówi się, że nie ma brzydkich kobiet, tylko najwyżej zaniedbane. Jestem jedną z nich. Nie stać mnie na to, żeby coś ze sobą zrobić. To nie jest prawda, że uroda broni się sama, a cała reszta to tylko dodatek. Sama znam osoby, które nie są zbyt piękne, ale wystarczą dobre kosmetyki i fajne ciuchy, żeby wszyscy się nimi zachwycali. U mnie takiego efektu nie ma, bo od lat wyglądam tak samo, ubieram się w byle co, a moja kosmetyczka to jeden krem i najtańsze rzeczy do malowania. To od razu widać.

Na niektórych rzeczach pewnie można czasami zaoszczędzić, ale nie w sytuacji, kiedy z przymusu muszę się zadowolić tymi najtańszymi. Nie posiadam niczego porządnego. Jedyne co mogę, to popatrzeć sobie na sklepowe witryny i pomarzyć, że kiedyś będę mogła tam wejść i coś kupić.

 

Strony

Komentarze (243)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-07 19:48:24

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

na lumpie czasami można kupić tak świetne rzeczy że oczy koleżankom z zazdrości wychodzą i za 50 zł można się ubrać na jakieś 3 miesiące do przodu , kosmetyki raz w naturze raz w Rossmannie a raz w sklepie za 3 zł świetne można kupić , ostatnio w sklepie po 3 zł kuiłam balsam do ciała AA ujędrniający i wydałam aż 4 zł , peeling robie z kawy i cukru samaruje sie zwykłym nivea twarz myje mydłem siarkowym , u mnie w domu się nie przelewa jakoś daje rade no ludu wystarczy trochę pomyślunku i można zostać gwiazdą wśród znajomych .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-24 10:20:05

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

Ja też ubieram sie głównie w lumpeksie i najbardziej ludzie chwalą włanie moje lumpeksowe kreacje a gdy raz wyszłam w sweterku i spodniach z lumpa to mój był az zasdrosny, bo pół ulicy za mną się ogladało. Na wyprzedaże też poluję i nie wygladam jak obdarciuch. Kosmetyki z rossmana. Podkład 16, eliener 8 , lakier 6 zł miss sporty i wystraczy. Do fryzjera osiedlowego za 40 zł a włosów nie farbuję. Chyba tylko dentysta jest moim najdroższym wydatkiem ale to przeciez też się nie chodzi co miesiac .. a gdybyś moje ciuchy z lumpka zobaczyła, to nigdy byś nie uwierzyła że są z lumpka ... wiec prosze cię nie mów że nie da sie zadbac o siebie za małą kasę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-13 08:50:39

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

Nieprawda. W lumpeksach można wczaić świetne , drogie ubrania. Np. Ja niedawno znalazłam bluzkę z Burberry, albo jeansy z Valentino :D.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-27 18:00:29

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

Idź do pracy, to twoje jedyne wyjście . Nie licz na bogatego męża czy sponsora . Ja też pochodzę z biednej rodziny . Nie miałam kieszonkowego , najpotrzebniejsze ciuchy raz w roku . Od 12 roku życia już kombinowałam jak zarobić , zbierałam butelki , zioła po polach , chodziłam na wykopki , pieliłam buraki po 10 godzin . Od 18 roku życia zostałam sama bo rodzice umarli , ale skończyłam studia i teraz mam dobrą pracę , swoją kasę i majętnego narzeczonego który nie musi mnie sponsorować.Niestety ale narzekanie nic tu nie pomoże , trzeba ruszyć tyłek a nie tylko liczyć na innych .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aleksandra2
(Ocena: 2)
2014-09-17 13:29:43

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

Idź do psychologa - według mnie nie masz powodzenia u chłopaków i uznania u dziewczyn, bo jesteś szarą myszka z depresją. Ja na studiach chodziłam z koleżankami na lumpping po otrzymaniu stypendium socjalnego. A z tych rzeczy z lumpeksów robiłam takie kreacje, że mi koleżanki robiły zdjęcia - większość ubrań markowych. Połowa dzieczyn u mnie na studiach w ogóle się nie malowała, albo tylko fluid i lekkie podkreślenie oczu, więc będąc bez makijażu nie odstawałam, a powodzenie u mężczyzn (chłopaków nie lubię) miałam zawsze. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Też Aleksandra
(Ocena: 5)
2014-09-15 11:47:09

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

wiesz co? strasznie marudzisz! po 1 - w szmateksach można się ubrac od stóp do głowy (oprócz bielizny kupuję tam wszystko). po 2 - odwiedz rossmana, naturę - tanie sklepy z kosmetykami. podkład można kupic za 19 zł na promocji, dobry tusz za 11 zł, zestaw 2 cieni za 10-15 zł. to nie jest majątek, na targu wydasz tyle samo. wizyta u fryzjera osiedlowego-odswiezenie wlosów, koncowki itp. to koszt ok 30 zł. nie mów że tyle nie masz raz na pół roku! zdjęcie kamienia przysługuje Ci na NFZ raz na rok. warto skorzystac nawwet wtedy. i wiesz co? ja też mam ciemne plomby i żyję! też jestem z biednej rodziny, gdy inni w liceum dostawali kieszonkowe, to ja od rodziców zlotowki nie widziałam. mnie babcia wciskała raz w miesiącu 20 zł "na czekoladę", i z tych pieniędzy kupowałam jakiś tusz czy coś i tyle! przestan narzekac, że jakbyś miała 100 zł to byś sobie to i to kupiła - gów. prawda, wtedy byś narzekała że masz TYLKO 100 zł! grunt to kupic to co potrzeba za tyle kasy, ile się ma!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
GiGa
(Ocena: 5)
2014-09-14 13:38:28

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

U mnie w domu też się nie przelewało. Kiedy miałam 10 lat, ojciec zostawił mnie i mamę i poszedł sobie do kochanki. Mama miała wypadek i od tamtego czasu jest niezdolna do pracy, ma rentę. Ja zaś mam alimenty od państwa (bo tatuś się uchyla oczywiście) i stypendium socjalne. Kiedy byłam nastolatką też miałam taki problem. Dopiero od roku (mam teraz 23) sytuacja się poprawiła, mogę sobie pozwolić na więcej (ale dzięki pomocy finansowej bliskiej mi osoby, sama nie mogę pójść do pracy teraz, bo mam bardzo chorą mamę wymagającą opieki). Ale doskonale znam to poczucie gorszości i ciągłe porównywanie się z innymi. Kupuję podkład za 10 zł, tusz za 20, perfumy za 30 i jestem z nich zadowolona. Do fryzjera chodzę raz na kilka miesięcy na generalne strzyżenie (podcięcie włosów i pocieniowanie), na grzywkę co drugi miesiąc za 5 zł. Do kosmetyczki/solarium nie chodzę. Mimo, że mogę sobie pozwolić na fajny ciuch czy jakieś wyjście (żyję normalniej), to do końca życia będę pamiętać, że kiedyś byłam biedna i będę doceniać to, co mam aktualnie (za rok idę do pracy, więc mam nadzieję, że z czasem moja sytuacja będzie już zupełnie ok). Pamiętaj, że to, że teraz nie masz, nie oznacza, że całe życie tak będzie. Spróbuj poszukać dorywczych prac, może ulotki, prace sezonowe, wyprowadzanie psów. Moje niskie poczucie wartości głównie wynikało z trudnej sytuacji materialnej. Od kwietnia chodzę na terapię do psychologa (udało mi się dostać za darmo) i zaczynam widzieć efekty. Nie poddawaj się!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Oro
(Ocena: 1)
2014-09-13 23:21:44

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

Skoro studiujesz dziennie to na pewno nie w jakiejś dziurze, gdzie nie można znaleźć pracy. Po drugie, w jak to nazwałaś "szmateksach" kupuję mnóstwo rzeczy za grosze, a stylizacje dorównują szafiarkom i innym nowoczesnym wymysłom. Zamiast dwóch tanich lakierów do paznokci uzbieraj grosz do grosza i kup jeden droższy, za 8 zł są już całkiem niezłe.. z odrobiny kawy, cukru i cytryny zrobisz całkiem niezły peeling do twarzy i ciała. Przykłady można mnożyć, wszystko się da zrobić, tylko włącz myślenie dziewucho, zamiast bezsensownie lać łzy publicznie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Makarony Spaghetti
(Ocena: 5)
2014-09-13 22:39:08

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

W tym liscie pachnie przede wszystkim brakiem pewnosci siebie, kasa to tylko wymowka. Jest duzo naturalnych i tanich metod dbania o skore, wlosy, wyglad, ciuchy. Jak zle sie czujesz we wlasnej skorze to zacznij biegac, robic cokolwiek. Takie lamentowanie nie pomoze, Nie mozna skupiac sie na problemie tylko na jego rozwiazaniu. A tu jest glowne myslenie o problemie. Sa ladne ciuchy. I tanie, tylko trzeba poswiecic czas i wykazac sie wytrwaloscia aby przekopywac sie przez stosy w ciucholandach. Czasami tez w galeriach sa ciekawe przeceny. Ja zadbalam troszke (naturalnymi i tanimi metodami) o wlosy (bez wizyt o fryzjera, tylko podciecie koncowek) cere (ogorki na twarz, dziala!) wyregulowalam brwi, troszke sie poruszalam i komentarz mojej kuzynki, z ktora nie widzialam sie rok mnie rozkleil: co tak wyladnialas?. P.S. Jakie Ty lakiery kupujesz ze nawet dnia nie wytrzymuja? Ja mam jakies za pare zlotych i 3,4 dni jest spoko.... Obawiam sie, ze troszke dalas sie poniesc komentarzom innych i tym ze nie-mam-kasy-wiec-nic-nie-bede-robic-tylko-plakac-bo-jestem-brzydka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2014-09-13 18:49:28

re: LIST: „Nie mam kasy, żeby dobrze wyglądać! Bez pieniędzy zawsze będę brzydka...”

jaaa nie mogę... ludzie na swiecie mają gorsze prolblmy niż bra kasy na kolejną szminke czy bluzke... sama nie ma za wiele kasy ale żyje. Niektóży ludzie nie mają co jeść , gdzie mieszkac. a tu jakaś glupia dziewczyna zali się calemu internetowi ze nie ma kasy na bluzke , KOGO TO OBCHODZII!!!!!????? są ludzie którzy cali ubrani są w lumpie i wyglądają lepiej niż w jakiś szmatach w markowych sklepów...........

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz