LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

05 Lutego 2014

Zosia jest przeciwna zmowie milczenia w tym temacie.

otyłość

Szanowna Redakcjo!

Mam nadzieję, że tych kilka słów ode mnie nie okaże się zbyt kontrowersyjnych. Chociaż może, bo mam wrażenie, że to temat, o którym nie wypada głośno mówić. Poprawność polityczna dotyczy kolejnych oczywistych spraw i według mnie, to wcale nie jest dobre. Wystarczy spojrzeć na to, jak traktuje się w mediach, a nawet w naszych zwykłych rozmowach, osoby otyłe. Doszło do tego, że nie można powiedzieć o kimś „gruby”, a nawet „puszysty”. Podobno to obraza, stygmatyzowanie i zwyczajny brak kultury. Nie podoba mi się to, bo niektóre rzeczy trzeba nazywać po imieniu. Skoro ja mogę powiedzieć, że ktoś jest szczupły lub wysoki, niech inni mają prawo powiedzieć prawdę, że dana osoba jest gruba czy niska. To nie obraza, ale fakt!

To wygląda jak zmowa milczenia. Otyłych się nie zauważa, bo przecież tak wypada. Nie mówmy głośno o ich przypadłości, chorobie, efekcie lenistwa, albo obżarstwa. Udawajmy, że są tacy, jak każdy inny i po problemie. Wiecie co? To wcale tak nie powinno działać. Mam prawo stwierdzić, że ktoś ewidentnie waży za dużo. A nawet powinnam to zrobić, jeśli to ktoś bliski, bo być może w ten sposób uświadomi sobie swój problem. Na razie zamiatamy wszystko pod dywan i grubi stają się coraz grubsi. I mówię to ja – grubaska, której udało się wreszcie zapanować nad swoim ciałem.

 

Strony

Komentarze (176)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-18 22:29:09

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

Wadliwe geny? Bez sensu. Ale choroby się zdarzają. W tym ciężkie. Najgrubszy chłopak jakiego znałam był od urodzenia zależny od leków na serce, dzięki nim żył. Bez nich byłby szczupły, ale leżałby w trumnie. Nie mógł uprawiać sportu, żeby schudnąć, ponieważ chore serce by nie wytrzymało. Jego dieta była bardzo zdrowa, jadł umiarkowanie, wręcz mało. Inna gruba osoba to kobieta z poważnymi zaburzeniami hormonalnymi. Oczywiście! Można, a najwyraźniej obecnie nawet wypada, te osoby nazwać leniwymi tłuściochami. Nie znając ich historii. W sumie, po co ją poznawać, skoro na wejściu zakładamy, że to bzdury? Że KAŻDY człowiek jest gruby, bo się obżera, bo nic nie robi, bo rodzina go utuczyła? Nie życzę ci choroby, to by było okrutne i nieludzkie. Ale mam nadzieję, ze zrozumiesz kiedyś, że uogólnienia są krzywdzące. To, że TY byłaś taka, jaka byłaś nie uprawnia do pisania, ze wszyscy są tacy sami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-18 22:15:04

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

Jestem gruba i doskonale to wiem, bo posiadam lustro i oczy. Nikt nie musi mi tego uświadamiać, ponieważ doskonale o tym wiem. A wytykanie ludziom wad i niedoskonałości jest chamstwem. Nie powiem nikomu, że ma krzywe zęby, nie powiem, że jest za chudy i wygląda jak szkielet. Czemu? Bo on to wie. Widział siebie w lustrze i ma świadomość swoich niedoskonałości. Nie jestem wyzywana od grubasek. Moi znajomi to osoby kulturalne i grzeczne. Ja pomijam nienajlepszą cerę przyjaciółki, ona moją wagę i wszyscy zadowoleni. Czy marzę by schudnąć? A skąd. Większość życia była chuda jak szczapa i jakoś nie byłam szczęśliwsza :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-02 11:04:05

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

Dlaczego nikt nie broni ludzi szczuplych? Bycie zbyt szczuply jest zdrowsze niz posiadanie za duzo kilogramow nikt nie mowi. O tym ze szczuplym tez jest "przykro" a osobom z anoreksja dodatkowe wytykanie palcami wcale nie pomaga w leczeniu i samoocenie oczywiscie nikt nie wspomni. Jak osoba szczupla chciala by byc okragla to by wiecej jadla, malo sie ruszala: zadna filozofia ani nadludzki wysilek. Ale o wiele ciezej jest sie wziasc za siebie wiec lepiej odwracac uwage od siebie i pluc jadem ze zwyklej zazdrosci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Laura
(Ocena: 5)
2014-03-12 22:56:07

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

znam osobę, która wygląda jak anorektyczka przeraża mnie ona nie mogę patrzeć na te jej wychudzone dłonie nogi nie mogę jeść jak on jest obok , wiecie co już wolę osobę grubszą ale która mnie nie przeraża która normalnie wygląda fakt że waży 30 kg więcej niż powinna nie jest dla mnie problemem chociaż nie popieram tego .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pink
(Ocena: 5)
2014-02-21 21:24:13

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

Ja się z tym nie zgadzam . Sama od lat zmagam się z otyłością . Nieraz płakałam przez to że inni z tego powodu że mnie się śmieli i wyzywali od grubasów . To ciężkie dla osób tak wrażliwych jak ja . Dla osób otyłych należy być wyrozumiałym i delikatnym . Oni doskonale wiedzą , że chudzi nie są , po co ich zasmucać . Ja nie zwracam uwagi na złośliwości . Owszem czasem jest mi przykro , ale nigdy nie płaczę z tego powodu , udaje że mnie to nie dotyczy . Mam jednak nadzieję że kedyś schudnę , ale jeśli to zrobię to nie dlatego że jacyś płytcy i pusci złośliwcy mnie przezywają , a dla siebie . Aby być zdrowsza i lepiej czuć się w swoim ciele. I wszyscy otyli ludzie powinni pamiętać , że prawdziwe piękno pochodzi z wewnątrz , gdyż uroda zewnętrzna szybko przemija .I nie przejmujcie się jakąś zgrają pustych tępaków , najważniejsze jest to jak się czujecie w swoim ciele . Jeśli chcecie schudnąć to nie myślcie że robicie to bo inni się z was śmieją , tylko zróbcie to dla swojego zdrowia i żeby czuć się lepiej w swoim ciele. I naprawdę nie przejmujmy się jakimiś pustymi złośliwcami , bo gruby zawsze może schudnąć , a osoba głupia zawsze będzie głupia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-05-02 10:57:07

Rozumiem Twoj problem bo sama mialam odwrotny, bylam bardzo szczupla a ludzie na sile wmawiali mi niedozywienie i anoreksje, padaly tez niezbyt wybredne okreslenia, nieraz od osob otylych, szczesliwych ze moga odwrocic od siebie uwage. Nie bylo to mile ale poprostu jednym uchem to wpuszczalam drugim wypuszczalam, myslalam podobnie, o pieknie wewnatrznym i o tym ze kiedy oni kiedys beda mieli problem z cellulitem i takimi rzeczami ja nie bede musiala sie przejmowac. Nie uwazam jednak ze dla osob otylych trzeba byc wyrozumialym i delikatnym. Trzeba poprostu ich otylosc zostawic w spokoju, niech sami zdecyduja co z nia zamierzaja zrobic bo nikt inny za nich decyzji i tak nie podejmie, poprostu. Nie ma to nic do tego przeciez jakimi sa ludzmi, czy sa mili itd a przeciez to jest najwazniejsze. Podoba mi sie ostatnie zdanie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-14 19:32:50

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

"niektóre rzeczy trzeba nazywać po imieniu". Niektóre? A dlaczego tylko niektóre? Bądźmy szczerzy zawsze. Prostak rzadziej dostrzega swoje prostactwo, niż otyły otyłość. A więc mówmy ludziom prosto w twarz, że są mało inteligentni, niekulturalni, niedouczeni, cuchnący, szpetni itp. Jak chce się nazywać rzeczy po imieniu, to trzeba mieć odwagę być konsekwentnym. Podejść do bandziora i powiedzieć mu w twarz, kim jest. Na pewno się wzruszy, podziękuje i nawróci na dobrą drogą.Czy może tu już "troski" o jego przyszłość brak? A może czegoś innego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ken
(Ocena: 5)
2014-02-12 20:49:21

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

Natura nie przewidziala ludzkiej glupoty, widzieliscie gdzies otylego lwa, sarne, wilka, otyle wroble? To choroba i powinno sie ja leczyc, albo rozpoczac jakas akcje spoleczna polegajaca na wysmiewaniu grubych ludzi, jesli nie chcieliby schudnac powinni byc wysiedlani do miast dla ludzi grubych, gdzie mogliby byc grubymi do woli, prowadzac sie do zawalu. Mam dosc patrzenia na was grubasy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
N.
(Ocena: 5)
2014-02-11 00:09:00

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

Mówienie komuś, że jest gruby, a wytykanie palcami i obrażanie, to lekka różnica. Grubi wiedzą, że są tacy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xyz
(Ocena: 5)
2014-02-10 15:56:49

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

To straszne, że w czasach w jakich żyjemy liczy się tylko wygląd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-09 23:50:31

re: LIST: „Mówcie grubasom, że są grubi! Kiedyś za to podziękują”

Ja mieszkam za granica(UK) I znam kilka grubych, a nawet otylych dziewczyn I wircznie slysze ze to "po ciazy" I ze ja tez taka bede... DZiwne ze moja mama po trzech ciazach jest szczupla i nie stosowala zadnej diety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz