LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

06 Września 2015

Ada z przerażeniem patrzy na ich rosnącą wagę. Jej siostra nie widzi problemu.

nadwaga u dzieci

Szanowna  Redakcjo!

Chciałabym opisać swój problem, bo coś mi się wydaje, że nie tylko mnie się coś takiego przydarzyło. Mam 23 lata, jestem studentką i według niektórych nie powinnam się w ogóle odzywać. Bo jestem jeszcze smarkulą, która nic nie wie o życiu i tylko bez sensu się czepia. Mniej więcej coś takiego słyszę od własnej siostry i mamy, kiedy odważę się zwrócić uwagę. Nie chcą zrozumieć, że robię to z dobrego serca!

Chodzi o to, jak wychowywane są i karmione dzieci mojej starszej siostry. Ona ma 29 lat i jest matką dwójki „maluchów”. Tak się tylko mówi, bo małe to one były może przez pierwszy rok swojego życia, a potem działo się coraz gorzej. Widzę, jak z miesiąca na miesiąc mają coraz większą nadwagę i nikt nie chce nic z tym zrobić. Nikt nie odważy się tego skomentować, poza mną.

Boję się o nie, bo nic dobrego ich nie czeka. Grube dzieci mają przekichane w szkole, częściej chorują, trudniej im potem dojść do siebie.

 

Strony

Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ola
(Ocena: 5)
2015-09-16 20:04:39

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

Podczas takiego ,,POCZĘSTUNKU' dzwoniłabym po prostu na policję. Dzieci trafiłyby do rodziny zastępczej. Tuczenie jest dla nich zabójcze, nie pozwól na to!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-07 18:39:13

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

To może się wydawać trochę podłe, ale ja na twoim miejscu doniosłabym opiece społecznej. W końcu chodzi o dobro tych dzieci!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-06 22:22:54

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

a ja znam dziewczynę, której córka ma półtorej roku i ma mega spłaszczoną główkę i silną anemie, niestety rodzice dziewczynki nic z tym nie robią, mała je tylko słodycze, bo tak rodzicom wygodniej. A spłaszczona główka? tematu nie ma!! to jest przykre!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karolina
(Ocena: 5)
2015-09-06 21:04:21

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

Ja poinformowałabym mops o zaistniałej sytuacji, by ją postraszyli-albo zaczną o nie dbać albo je zabiorą do rodziny zastępczej. Myślę, że to mogłoby podziałać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-06 19:40:23

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

Na szczęście istnieje coś takiego jak MOPS,ja bym zawiadomiła,bo nie chodzi tu o dorosłych,tylko niczego winne dzieci,które poniosą konsekwencje bezmyślności rodziców. Słodyczom mówie TAK,wielkie TAK,ale z rozsądkiem,zwłaszcza dla maluchów ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-06 19:42:34

a i PS. Tu nie ma znaczenia,czy zgłasza się do MOPSU rodzine,siostre,kuzynka,czy kogoś obcego,moim zdaniem to nie ma najmniejszego znaczenia kogo zgłaszamy,liczy się powód i PLUSY naszej decyzji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-06 19:34:12

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

Twoja siostra to kretynka. Nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji takiego tuczenia dzieciakow, krzywdzi je psychicznie i fizycznie i to byc moze na cale zycie. Takie osoby w ogole nie powinny miec dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość
(Ocena: 5)
2015-09-06 18:42:46

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

Sama jestem osobą, która była otyłym dzieckiem. Gdyby ktoś zareagował może nie musiałabym tyle wycierpieć w wieku szkolnym, a dręczyli mnie strasznie. Do tej pory mam ogromne kompleksy. Pomimo, że teraz wagę mam w normie w głowie nadal jestem obleśnym grubasem . Kiedyś dzieciaki będą Ci wdzięczne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-06 16:55:34

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

Nie problem zauważy wychowawczyni w przedszkolu i pogada z rodzicami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-06 12:42:07

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

identycznie było z moja kuzynka. Rodzice kompletnie nie interweniowali gdy młoda wracala ze sklepu z 3 paczkami chipsow ktore pochłaniała sama. Moze nie wpychali w nia na siłe jedzenia ale nie zwracali uwagi na ilosc słodyczy ktore sama kupowała. Dlatego teraz w wieku 18 lat jest zamknieta w sobie i cholernie zakompleksiana osoba z conajmniej 25 kilogramami nadwagi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
klaudia
(Ocena: 5)
2015-09-06 12:06:49

re: LIST: „Moja siostra tuczy swoje dzieci! Wyglądają jak pulpety, a ja nie mam prawa się odezwać!”

Od razu przypomina mi się historia mojej kuzynki... W wieku 2 lat jadła 12 (!!) domowych pierogów a jej mamusia i babcia były TAKIE dumne! Moja babcia też się zachwycała, bo taka rumiana i okrąglutka, a ja to wiecznie blada i chuda. Efekt? Kuzynka była otyła i schudła w wieku 18 lat, doprowadzając się do anoreksji, ja prowadzę sportowy tryb życia i nie mam problemów ze zdrowiem! Głupi rodzice, jak chcą się tuczyć - proszę bardzo! ale dzieci?! Zabieraj je na rowery, spacery, rolki i inne, na sałatki owocowe i zdrowe soki. Pokaż im LEPSZE jedzenie i smaczniejsze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz