LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

03 Listopada 2013

Edyta nie wie, w jaki sposób poradzić sobie z rodzinnym dramatem.

siostry

Szanowna Redakcjo,

chciałabym podzielić się moją historią. Przez całe życie byłam tą rozsądniejszą, mądrzejszą, ale także o wiele więcej ode mnie wymagano. Rodzice nigdy mi tego nie mówili, ale jestem pewna, że jestem owocem wpadki. No cóż, zdarza się i przecież nie mam powodu, by mnie to jakoś bolało. Cieszę się, że jestem, ale z perspektywy czasu wiem, że to nie był najlepszy moment na to, żeby się pojawić na świecie. Rodzice byli bardzo młodzi, pewnie mieli inne plany, ale stało się. Na pewno bardzo mnie kochali i kochają, ale mieli jakieś dziwne wyobrażenie na temat wychowania.

Przez pierwsze lata było naprawdę fajnie i dobrze wspominam dzieciństwo. Później pojawiła się moja siostra i wtedy wszystko się zmieniło. Całą swoją miłość przelali na nią, a ja poszłam w odstawkę. Kiedyś ukochana córeczka, a teraz zbędny balast. Wszystko im nie pasowało. Krytykowali każdy mój wybór, ciągle wymagali więcej, a kiedy podwinęła mi się noga – wyśmiewali. Za to ona była idealna. Nie słyszałam, żeby kiedykolwiek odezwali się do niej tak, jak do mnie. I to ich chyba zgubiło, bo ja wyrosłam na porządną kobietę, a ona dalej jest wulgarną dziewuchą, której nic nie interesuje.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (115)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-10 23:41:02

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

Nie dawaj jej tych pieniędzy, wytłumacz, że aborcja to zło, zaproponuj, że oddacie dziecko do rodziny zastepczej, albo ktoś z rodziny sie nim zaopiekuje...wybij jej to z głowy, aborcja to zło, trzeba ponieść konsekwencje swoich czynów. Niestety... Tragiczna jest sytuacja dzieci na tym świecie, liczą sie tylko dorośli... A małe, niewinne istotki są zabijane dla wymagań jakiś głupich, zrzedliwych, jedzowatych i samolubnych bab. Okropne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-09 00:46:55

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

NIe dawaj jej pieniędzy na aborcję.Gdy to zrobisz i kiedyś będziesz chciała mieć swoje dzieci , będziesz straszne żałować nienarodzonego dziecka.Co do siotry-nie przejmuj się , ona cię szantażuje i stawia Ci ultimatum.W końcu rodzice cię docenią i przeproszą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-06 12:31:50

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

nie dawaj kasy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-06 11:00:55

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

nie dawaj jej kasy! zabijesz biedne bezbronne dziecko! okna życia to też wyjście!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-05 14:52:34

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

boisz sie szantażu gimnazjalistki? i myślisz że bedzie Ci wdzieczna izmieni stosunek do Ciebie? złudne nadzieje :) jeszcze jak rodzice sa ogólnie przeciwnikami aborcji a ty dasz jej pieniądze, to później on zwali wszystko na Ciebie albo sami dojdą do takiego wniosku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-05 14:53:16

*ona

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-05 12:55:10

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

W takiej sytuacji ja widzę tylko jedno wyjście. Należy rodzicom wylać wiadro lodowatej wody na łeb. Jak są mądrzy to zrozumieją swoje postępowanie, a jak głupi to i tak na jedno wyjdzie. Siostrze bym w życiu pieniędzy nie dała, bo po 1. aborcja to najgorsza zbrodnia, a po 2. gówniara uważa się za dorosłą to niech bierze odpowiedzialność za siebie, bo najpierw miała wszystkich gdzieś i robiła co chciała, a jak trwoga to do boga? Umów się z mamą na kawe i powiedz wszystko otwarcie, że przyszła do ciebie, bo jest w ciąży i bezczelnie domaga się pieniędzy na aborcję. Oczywiście należy powiedzieć o stylu życia siostry. Jeśli mama będzie się burzyć, że nie ma sobie nic do zarzucenia, wtedy powiedz jej kilka "ciepłych" słów, że skoro nie umieli jej wychować to teraz muszą wziąć się za siebie i za nią póki nie wylądowała w jakimś rowie zaćpana i zadźgana. Niestety może to nie jest w dobrym tonie, ale w takich sytuacjach terapia wstrząsowa działa idealnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-06 08:10:37

też tak uważam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Izu
(Ocena: 5)
2013-11-04 20:57:32

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

Nie dawaj jej żadnych pieniędzy. Młodą zastań w domu i rodzicom przy niej powiedz. Nie słuchaj dziewuszek, które mówią, żebyś dała jej kasę- chyba ten typ co Twoja siostra. Wiem co przechodziłaś, u mnie podobna sytuacja- rodzice wpadli ze mną a jak urodził się mój brat to zajeli się nim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monia
(Ocena: 5)
2013-11-04 16:09:52

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

IDZ Z NIA DO PSYCHOLOGA, niehc on jej wyjaśni jakie głupstwo chce zrobić!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-04 13:22:58

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

Robila w ogole test ciazowy przy Tobie? Moze potrzebna jej kasa i tylko szuka pretekstu abys jej ja dala.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-04 13:21:42

re: LIST: „Moja młodsza siostra wpadła i poprosiła o pieniądze na aborcję. Co robić?!”

powiedz wszyskto rodzicom a ty się nie mieszaj do tego jak się puszczała nadal będzie to robic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz