LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

11 Sierpnia 2013

20-letnia Patrycja jest bardzo zawiedziona i przerażona.

dziewczyna

Drogie Czytelniczki,

mam nadzieję, że nie uznacie mnie za przewrażliwioną. Sama myślałam, że może trochę dramatyzuję, ale dla mnie ogromny problem. Spotkało mnie rozczarowanie i teraz zupełnie nie wiem jak się przełamać. Wiele słyszałam na temat tego, że pierwszy raz zazwyczaj nie wychodzi najlepiej i grunt to się nie załamywać, ale mnie naprawdę mdli na myśl, że mogłabym to przeżyć znowu. Może jestem dziwna, ale teraz myślę, że seks jest po prostu przereklamowany. Ma dawać przyjemność, a mnie kojarzy się koszmarnie.

Zwlekałam z tym przez naprawdę długie lata. Moje koleżanki przechwalały się, że rozpoczęły współżycie w wieku 16 czy 17 lat, ich chłopcy są delikatni, w sypialni iskrzy i w ogóle sielanka. Wydawało mi się, że coś fajnego mnie omija. Mimo wszystko wytrzymałam. Dziewictwo zachowałam do 20. roku życia. Nie chodzi o to, że nie miałam innych okazji. Po prostu nie chciałam. I chyba słusznie.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (133)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Podpis...belieber
(Ocena: 5)
2015-08-04 14:08:22

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

Napisz komentarz...muj byl fajny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K
(Ocena: 5)
2015-04-03 22:08:11

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

Nawiązując do listu.. Mam problem.Straciłam dziewictwo trzy dni temu, z facetem, z którym jestem od prawie roku (mam 20 lat)- dla niego nie był to pierwszy raz,ale był naprawdę delikatny. I problem - bolało mnie tak, że płakałam. Podchodziliśmy do tego 6 razy, zanim udało mu się wejść, ciągle przerywaliśmy, bo nie byłam w stanie znieść bólu. Ginekolog uprzedzała mnie, że w moim przypadku może naprawdę boleć, ale nie spodziewałam się, że aż tak. Krwi było tyle, że łóżko wyglądało jakby tam co najmniej świniak został zarżnięty. Ale okej, udało się - ale nie czułam żadnej przyjemności, tylko dalej,lżejszy już, ból. Najgorsze jest jednak to, że następne próby, np. następnego dnia (sama chciałam, przełamałam się) dalej nie czułam przyjemności. Nie mówię o orgazmie, ale generalnie - nie czułam nic poza delikatnym już bólem. Czytałam, że może to być dlatego, że w środku jest jednak rana i okolice wejścia nie są przyzwyczajone do nacisku i ocierania się, że mięsnie się mogą automatycznie zaciskać i "bronić"; nie wiem, jestem strasznie zaniepokojona.. Co sądzicie? Powinnam się martwić?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kk
(Ocena: 5)
2014-03-11 17:23:47

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

Ja mialam 22 lata i zrobilam to zfacetem poznanym na wakacjach, to był przelotny wakacyjny romans zrobiłam to bo chciałam, hormony mi buzowały... Wspominam to tak jak ty, chociaż większosc z tej nocy już zapomniałam. Bolało jak diabli, mnóstwo krwi, zero przyjemności o orgaźmie nie wspominając. Po tym byłam tak samo sceptyczna jak ty, ale jak to mówią czas leczy rany.. I wspomnienia zaczęły blaknąć. Po 2 latach od tego czasu poznalam mojego obecnego chłopaka i po roku związku ciągle nie mamy siebie dość :) chociaż na początku byłam pełna obaw, czy znowu będzie bolało, czy będzie przyjemnie, czy przeżyje orgazm.. Ale po naszym pierwszym razie wszystkie obawy odeszły daleko daleko. Nasz seks jest fantastyczny i nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego. Ale myślę, że na przyjemnosć ma także wpływ jak bardzo komfortowo i bezpiecznie czujesz się z partnerem. Ja po paru miesiącach poczułam się w pełni komfortowo i byłam pewna że chłopak mnie kocha co polepszyło nasze współżycie. Radziłabym Ci, abyś dała sobie trochę czasu, jak to mówią czas leczy rany. A jeśli twój facet nie zrozumie twojego problemu i nie będzie cierpliwy i czuły to bédzie znaczyło, że nie był Ciebie wart

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rena
(Ocena: 5)
2014-01-31 11:42:02

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

Ja swój pierwszy raz przeżyłam jak miałam 15 lat z facetem starszym od siebie i bardzo doświadczonym. Zero bólu i krwi, nawet myślał , że już nie jestem dziewicą. Później miałam jeszcze jednego faceta. Poszłam do gina na po tabsy a ten mi mówi, że jestem dziewicą. Ja mu na to, że współżyłam z dwoma facetami i miałam orgazmy. Powiedział, że tak bywa. Potem poznałam męża i wiecie co ?. Po paru stosunkach dopiero przerwał mi błonę dziewiczą. Ból króciuteńki, parę kropel krwi i orgazm jak zawsze. Jestem przykładem dziewicy z odzysku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A.M.T
(Ocena: 5)
2013-08-25 15:04:04

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

Naprawdę nie przejmuj się, ja też czekałam jak długo się dało, koniec z końcem w wakacje poznałam fajnego chłopaka, i też się stało. Podobnie jak dla Ciebie był to mój pierwszy raz.... tak samo niemiłosiernie bolał... i mocno krwawiłam.. do tego stopnia, że prześcieradło było do wyrzucenia :) po jakimś czasie spróbowaliśmy znów, i znów mnie bolało i polało się trochę krwi... jednak o wiele mniejszy ból i o wiele mniej krwi... tak naprawdę za udany mogę uznać 3 raz, praktycznie nic mnie nie bolało. z własnego doświadczenia powiem Ci jeszcze że bardzo ważna jest rozmowa ze swoim partnerem na ten temat, nie tylko na temat antykoncepcji, ale i własnych oczekiwań od drugiej osoby. Jeżeli jest wartościową osobą i wartą uwagi, zrozumie Cię i otwarcie będzie o takich sprawach z Tobą rozmawiać... Myślę że powinnaś mu otwarcie powiedzieć że się tego boisz, że nie chcesz odczuwać bólu, ja osobiście jestem po próbie gwałtu i z początku zaczynała mnie ogarniać panika jak tylko dotknął mojej ręki. O wszystkim mu powiedziałam i zrozumiał. Wszystko robił stopniowo i mnie do tego przyzwyczajał za każdym razem pytając czy nie przekracza granicy. Dziś jesteśmy szczęśliwą parą :)) Spróbuj się otworzyć przed chłopakiem, naprawdę to daje dużo wsparcia, powodzenia!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
20latka
(Ocena: 5)
2013-08-21 12:31:59

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

mialam to samo. bol i nic fajnego :( starszny bol i duzo krwi i bol byl do kilku razy bylo to kilka miesiecy temu dzis po kilku miesiacach po kilku probach nie czuje sie tego bolu:) nie martw sie kazda tak ma :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-20 13:43:10

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

większość kobiet tak ma. Po czasie wszystko powinno się unormować . Ja miałam z tym problem jeszcze przez jakiś czas,: na początku bolała mnie na dole , potem coraz wyżej , bo chłopak głębiej wchodził. Teraz wszystko jest ok, mój organizm do wszystkiego się przyzwyczaił, trochę rozciągnął i jest mi naprawdę dobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-17 00:17:15

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

Miałam tak samo. Z tym, że ja mojemu nawet nie dałam skończyć bo popłakałam się z bólu. Ale z kolejnymi razami było coraz lepiej, był delikatny i jakoś się to unormowało wszystko. Teraz jest nam wspaniale i Tobie też tego życzę tylko musisz się przełamać i przede wszystkim porozmawiać z chłopakiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
maja
(Ocena: 5)
2013-08-16 22:42:18

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

a mnie mój pierwszy raz w ogóle nie bolał... :) cudownie go wspominam. W tym samym miesiącu co ja, swój pierwszy raz przeżyła też moja najlepsza przyjaciółka i ona też w ogóle nie odczuwała bólu.... Może to też kwestia budowy ciała....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nina Sayers
(Ocena: 5)
2013-08-16 08:55:19

re: LIST: „Mój pierwszy raz to KOSZMAR! Nie chcę więcej przeżywać tego bólu!”

To dobrze, że jeszcze tego nie doświadczyłam, bo zanim do czegokolwiek doszło już musiałam zerwać, bo mnie zdradzał. LOL

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz