LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

15 Marca 2013

Marcie powoli kończy się cierpliwość.

mój chłopak gotuje

Od sześciu miesięcy spotykam się z Grześkiem. Mój chłopak jest miłym, fajnym facetem, którego szczerze uwielbiam i kocham. Ma fajne poczucie humoru, nigdy nie narzuca mi swojego zdania, jest cierpliwy i czuły. Byłby moim ideałem, gdyby nie jego ostatnie hobby. Gotowanie.

Od trzech tygodni Grzesiek swojej pasji poświęca każdą wolną chwilę. Nie to jest jednak najgorsze. W końcu mężczyzna w kuchni to widok rzadko spotykany, więc powinnam się cieszyć. I pewnie cieszyłabym się, gdybym nie musiała jeść tych wszystkich przygotowywanych przez niego dań. A te są po prostu paskudne, bo Grzesiek mocno tnie koszty. To taka kuchnia studencka...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (107)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Oska
(Ocena: 5)
2013-03-27 23:09:45

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

Trzeba było mu to powiedziec za pierwszym razem. Też bym sie wkurzyla gdyby facetmi tyle czasu wmawial ze swietnie gotuję a myślałby inaczej. Jak ja coś czasami zle ugotuje, to moj facet mi od razu otwarcie mowi ze sie tego nie da jesc i koniec. I ja sie nie obrazam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-20 11:59:50

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

Zostaw go, na pewno znajdzie się wiele innych dziewczyn które go docenią i będą wspierać skoro panience kiełbasa nie pasuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-19 19:55:25

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

ciesz sie ze wogole probuje..:) (czyt. wchodzi do kuchni aby ugotowaca nie wziac zimne piwo)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Cookie241094
(Ocena: 5)
2013-03-19 14:04:45

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

Pojdz razem z nim moze na kurs gotowania :) Albo postraj sie czasami pomoc mu w gotowaniu i spruboj podpowiedziec mu jak powinnien pewne dania przyzadzac. Moj jedyne co ostatnio robi to pizze z serem na obiad jak do niego przychodze hehe ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-18 18:19:31

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

Zapisz go w prezencie na kurs gotowania - on się nauczy co nie co i jego kuchnia będzie lepsza, poza tym będzie myślał, że robisz to dlatego, żeby spełniać jego marzenia, a nie żeby poprawić smak jego kuchni ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2013-03-18 14:57:15

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

Boże powiedź mu prosto z mostu, że gotowanie nie jest jego najmocniejszą stroną! Bosh... jakie te dziewuchy czasem głupkowate.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-18 13:17:41

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

hahahah, kto to wymysla?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-17 23:30:23

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

gotujcie razem i mu podpowiedz jak powinien coś robić, z tego co piszesz jest otwarty na eksperymenty, mojego ciężko zagonić do kuchni ale jak już pójdzie i coś ugotuje to zawsze szczerze komentuję, jeśli jest dobre mówię że pyszne i dziękuję, jeśli mi nie smakuje, mówię dlaczego, np. za mało pieprzu, albo to do tego nie pasuje i nie zjem tego więc stara się zrobić tak żeby mi pasowało, chociaż się dogadaliśmy ostatnio że jeśli chodzi o przyprawy to on zrobi po swojemu a ja sobie na talerzu doprawię, poniewaz lubię bardzo ostre dania :) nie w porządku to jest to że go okłamujesz..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-17 21:45:11

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

oj tam zalej keczupem. z keczupem wszystko da się rade zjesc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
heinz
(Ocena: 5)
2013-03-20 08:32:12

mistrz!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
PP
(Ocena: 5)
2013-03-17 18:13:46

re: LIST: Mój facet fatalnie gotuje, a ja muszę jeść jego dania, żeby go nie urazić! KOSZMAR

Wymyśl jakieś danie, kup składniki - skoro jego Ci nie odpowiadają, zrób mu Ty niespodziankę - bawcie się w kuchni razem. Jak nie pasuje CI jego "cięcie kosztów" to Ty kup krewetki, albo coś co Ci będzie odpowiadało, sama zainwestuj w jedzenie, może mu zagrasz na ambicji, albo zrozumiesz, że w cale nie jest fajnie wydawać co chwile grubej kasy na jedzenie. Bądź co bądź wydaje mi się, że można gotować tanio i dobrze, wszystko zależy od pomysłu. Zróbcie razem pierogi - polskie, tanie i dobre :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz