LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

08 Grudnia 2013

Gosia uwolniła się od nadopiekuńczej matki, ale związała się z chłopakiem, który ma ten sam problem.

maminsynek

Szanowna Redakcjo,

chcę podzielić się swoimi wątpliwościami. Wydaje mi się, że znalazłam się w chorej sytuacji, ale sama już nie wiem. Może nie ma w tym nic złego i powinnam się cieszyć, że w ogóle mam chłopaka? Boli mnie to głównie dlatego, że sama kiedyś byłam taka jak on. Nie potrafiłam o niczym zadecydować i liczyłam na zdanie moich rodziców. Szczególnie mamy, dla której byłam oczkiem w głowie. I to nie tylko jako mała dziewczynka, bo tak samo wyglądało to dużo później. Tak naprawdę zerwałam się ze smyczy dopiero w wieku 20 lat.

Wcześniej o wszystkim decydowała mama. Nie dlatego, że tak krótko mnie trzymała, ale dlatego, że sama nie potrafiłam inaczej. To była dla mnie najwygodniejsza sytuacja. Mama wybierała mi kolejne szkoły, podpowiadała z kim warto się kolegować, jakie mieć hobby. Dzieci prędzej czy później z tego wyrastają, ale ja żyłam w ten sposób o wiele dłużej. Przez to stałam się bardzo niepewna siebie. Bałam się usamodzielnić. Ona nawet na to nie liczyła. Ona też się przyzwyczaiła, że słucham jej w każdej kwestii.

Odejście od tego układu nie było dla mnie proste. Gdyby nie Sławek, to chyba do dzisiaj byłabym jej małą córeczką, która kompletnie nie wie, jak żyć. Dlatego jestem wdzięczna, kiedy sprzeciwiła się naszemu związkowi. Nie wiem, co ona sobie wyobrażała, ale podobno zasługuję na kogoś lepszego. Po pierwszym spotkaniu powiedziała, że to „kiepski kandydat”. Nie pasowało jej wszystko – jego wygląd, słownictwo, gesty, to czym się zajmuje itd. Wydaje mi się, że nawet gdybym przyprowadziła najprzystojniejszego faceta na świecie z doktoratem, a do tego milionera, to i tak byłaby zawiedziona.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-09 21:56:41

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

Ludzie bardzo rzadko sie zmieniaj. Nie sadzę, żeby z tego wyrósł. Nawet, gdyby chciał sie zmienić, mama mu na to nie pozwoli. Będzie tylko gorzej. Frustracja i złość będą narastać. Później stwierdzisz, że niepotrzebnie zmarnowałaś z takim człowiekiem tyle czasu. Bo w końcu coś w Tobie pęknie i po kolejnej takiej sytuacji po prostu nie wytrzymasz. Wyznacz mu czas na 'usamodzielnienie się' - np. 2 miesiące, by mógł pozałatwiać swoje sprawy i rozwiązać kwestię z mamą. Zagroź rozstaniem. Jeżeli po tym czasie nic się nie zmieni, będziesz miała powód, by się z nim pożegnać. Jeżeli będzie mu na Tobie zależało będzie przynajmniej się starał coś zrobić. Gorzej, gdy nie zrobi nić. Wtedy naprawdę uciekaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-09 12:43:52

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

UCIEKAJ. Przerabiałam to, nie wygrasz. Chciałam z tym walczyć, więc mnie zostawił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ehh aka Madz
(Ocena: 5)
2013-12-09 12:14:52

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

Zdecydowanie powiedz mu, że taki układ jest chory i powiedz, że nie zgadzasz się na to. Albo zacznie być Twoim partnerem i stawiać Ciebie na pierwszym miejscu albo koniec tego związku. Ty związałaś się z nim nie z jego matką i jeśli tego nie rozumie to sorry ale czas zakończyć ten związek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-09 09:20:49

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

Postaw mu ultimatum. A jeśli nie zrozumie o co chodzi to uciekaj!! Mówię poważnie, bo sama miałam takie przejścia, na szczęście mąż (po długiej walce, ale jednak) stanął po mojej stronie. Teraz ja z teściową kontaktów nie utrzymuję wogóle, mąż jeździ ją odwiedzić jakoś raz w miesiącu, ale teraz już nie pozwala jej wtrącać się w nasze życie. Nie wyobrażasz sobie ile zdrowia kosztowały mnie wcześniej kontakty z teściową manipulantką - nie życzę tego najgorszemu wrogowi. Jeśli spotykasz taką osobę, to jedynie radykalne wyjścia wchodzą w grę. Nie udawaj, że Ci to nie przeszkadza, bo będzie tylko gorzej i gorzej a za dziesięć lat wylądujesz w psychiatryku!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-09 09:00:36

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

chora baba. powiedz mu, ze ma byc samodzielny. odciac sie od pempowiny wreszcie. kiedys nic nie bedzie umial zalatwic sam . jakim bedzie ojcem i glowa rodziny? a jak mamy zabraknie? to sie zagubi. powiedz, ze chcesz, aby sam decydowal o wszystkim. niech pogada powaznie z mama . bedzie z rodzicami blisko nadal , zaznacz, to, ale nie w taki chory sposob.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-08 20:38:22

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

Czytam i nie wierzę. Te matki są popie****ne, mają jakieś kompleksy, że mąż już stary i nie taki, to sobie synka wychowują aby ich adorował. Moja ciotka tak robi, to jest straszne. A potem chłopak napalony i zboczony, laski znaleźć nie może, bo mamusia się złości, że inną kobietę chce mieć. Chore, te kobiety powinny się leczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-08 19:55:01

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

A moja teściowa udaje, że się w NIC nie wtrąca, a cichaczem, niby wcale - swoje wtrąci i wychodzi na jej. Mój niedomyślny mężczyzna oczywiście nie wie o czym mówię.. uff...!! :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-09 09:30:26

skąd ja to znam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-11 12:14:18

mam tak samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
maminsynek
(Ocena: 5)
2013-12-08 14:56:48

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

ja tez jestem w takiej sytuacji, nigdy mama nie mówiła mi co mam robić pozawalała mi (oczywiście zaley od wieku) decydowac o czymkolwiek, nie narzucała mi swojego zdania wiec nie przywykłam do czegoś takiego, a od 4 lat spotykam sie z chłopakiem jedynakiem , i jego matka jest jeszcze gorsza, jak u niego jesteśmy to nie mozemy kolo siebie siedziec , o przytuleniu sie u niego nie ma mowy , matka mówi mu jak ma sie ubierac jak ma sie golić i mówi mu kiedy moze do mnie jechac, oczywiście najlepiej by było dla niej gdyby on był z nią w domu i nigdzie nie wychodził , ona mnei nie lubi bo "chce jej zabrac syneczka" ostatnio dawała mi wskazówki jak ja (fryzjerka) mam go obciąc i jej słowa " ja bym chciała zeby on był obciety tak i tak.." no szlak człowieka trafia , nie mozemy razem spedzic klika dni razem np jechac na wakacje , i ona chyba nadal myśli ze my nawet sie nie całowaliśmy sie a co dopiero cos więcej ;/ kocham go ale nie wyobrazam sobie dalej takiego zycia, bo planując z nim przyszłośc nie wyobrażam sobie mieszkac z nim i jego mamusią a wiem ze on sie od niej nie wyprowadzi bo ona mu nie pozwoli i czasem siedze i się zastanawiam co dalej kocham go ale tak sie nie da zyc ze on na kazdym kroku mamusi słucha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-08 18:36:28

Rozumiem, że mieszka z mamą? Dziewczyno, masz przechlapane! Nawet o własnym weselu nie zdecydujesz (już pomijając czy mamusia się zgodzi na ślub i co w tej sytuacji zrobi Twój ukochany). A jakbyś zrobiła jakiś wyłom w tym waszym trójkącie i trochę poddenerwowała mamusię? :P Rzuć tekstem "Po ślubie to my byśmy chcieli na swoje pójść/z moimi rodzicami zamieszkać" to JĄ szlag trafi :P Poza tym co Ci szkodzi dać chłopakowi buziaka w jej towarzystwie? :D Nakrzyczy na Ciebie? Wyprosi? Twój facet się przekona, że to wariactwo ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-08 13:04:45

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

Uciekaj kobieto jak najdalej. Sama wiesz jaka jest sytuacja, to, że Tobie się udało zerwać toksyczne rodzicielstwo nie znaczy, że Twój facet zrobi to samo. Uciekaj chyba, że zawsze chcesz być tą drugą - za mamusią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-08 12:38:17

re: LIST: „Mój chłopak jest uzależniony od matki! Ona decyduje o WSZYSTKIM!”

Znajdź sobie mężczyznę, nie chłoptasia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz