LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

11 Marca 2015

Daga była jedną z „modelek” na zagranicznym kontrakcie. Do dzisiaj się tego wstydzi.

sponsoring

Witajcie…

Ostatnio głośno o tej prowokacji z modelkami i szejkami. Wszyscy je obrzucają błotem i chyba słusznie, ale mnie jest też ich trochę żal. Jeśli naprawdę zajmują się taką pracą, to znaczy, że mają naprawdę ciężko w życiu albo trafiły na bardzo złych ludzi i się pogubiły. To kiedyś spotkało też mnie i do dzisiaj jest mi strasznie wstyd. Najlepiej wiem, że taka przeszłość ciągnie się za człowiekiem przez lata… Też kiedyś chciałam być modelką, nosić modne ubrania, jeździć po świecie i chwalić się znajomym zdjęciami z pięknych miejsc. Dla dziewczyny z mniejszej miejscowości to było nieosiągalne.

Nagle ktoś mnie zauważa. Jadę na casting do Warszawy, dostaję do zrobienia sesję zdjęciową. Zaczynam się czuć prawie jak Anja Rubik. Naprawdę uwierzyłam, że to początek wielkiej kariery. Nawiązuję kontakt z agencją modelek. Jakaś nieznana, nie ma nawet umowy na piśmie. Przydzielają mi agentkę, która ma się zająć zleceniami dla mnie. Pewnego dnia też dostaję taką propozycję – wyjazd do egzotycznego kraju, gdzie bogaci panowie chcą sobie na mnie popatrzeć. Mam być ozdobą ich spotkań i nic więcej. Wiadomo, jak to się skończyło.

 

Strony

Komentarze (36)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-14 21:18:12

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

Daga ty się nie wyglupiaj tylko jak czujesz ze ten chłopak to Ten Jedyny usiądź w pewien wieczór i powiedz mu wszystko. Myślę że jak naprawdę Kocha to wybaczy i będziecie mogli sobie ułożyć życie od nowa bez jakichkolwiek obaw. Jak zaczniesz układać sobie życie na "klamstwie" to to kłamstwo w końcu wróci i wtedy będzie nie ciekawie. Bo wtedy juz zaufania nie odbudujesz choćbyś nie wiem jak się starała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2015-03-12 23:32:38

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

A mnie dziwi jedno.. jak można ukrywać cokolwiek przed człowiekiem, którego się kocha? Potem są takie sytuacje jak ta.. życie w strachu i zastanawianie się kto się pierwszy wygada. Ja nie mówię, że mam jakaś "barwną przeszłość", ale jak każdy młody mam coś na sumieniu. Robiłam co tydzień rundkę po klubach, piłam, bawiłam się z facetami, a jak poznałam tego jedynego.. stwierdziłam, że po co mam to zatajać i martwić się tym, że ktoś kiedyś zechce podzielić się tymi ciekawymi historiami.. powiedziałam mu sama jak kiedyś wyglądało moje życie i zaakceptował to. Każdy ma jakąś przeszłość, a wiadomo, że ludzie się zmieniają, więc z jakiej racji on ma mnie oceniać za to co robiłam zanim go poznałam?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-14 10:29:57

W zdrowym związku każdy ma prawo do prywatności i intymności, nie masz obowiązku ze WSZYSTKIM dzielić ze swoim partnerem. Twoja przeszłość to twoja sprawa i od ciebie zależy decyzja, czy NALEŻY się z nią dzielić. Sprawa z listu jest bardziej skomplikowana i sama nie wiem, co powinna zrobić. Poza tym przy takich dyskusjach odnoszę wrażenie, że faceci to świętoszki. Ktoś te panny w klubach "obrabia". Jaką mamy pewność, że nasi ukochani w przeszłości tak się nie zabawiali? Jakoś nie są tak skorzy do tego typu zwierzeń... A od kobiet (nawet kobiety od kobiet!) się tego bezwzględnie wymaga. Tylko połowa populacji ma prawo do prywatności?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-12 19:01:38

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

Pamiętajcie dziewczyny! Nie zawierzajcie i nie zwierzajcie się koleżankom. Prędzej czy później wygadają się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-12 00:42:04

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

Nawet jakby Ci jakas kolezanka zrobila kolo piora i powiedziala chlopakowi co robilas, latwo sie wymigac. Kto Ci udowodni co robilas? Jakies zdjecia/ filmy, ze robisz to z kims gdzies? wiesz ile takich jak Ty na swiecie jest? tysiace. Zadna kolezanka nie udowodni Ci twojej przeszlosci, a nawet jesli najdzie ja ochota na wyjawianie Twoich tajemnic, zawsze mozesz sie wytlumaczyc zawiscia i zazdroscia. Ot co. Ja bym nie wyjawiala tego chlopakowi. To bylo minelo, skad wiesz,czy on nie ma podobnych sekretów. Kazdy popelnia bledy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-12 15:07:29

Tak, Anonimie z 8:54:42, bo mężczyźni to są zawsze tacy kryształowi i niczego nie ukrywają. Tak naprawdę są jeszcze gorszymi k... niż wiele kobiet. Rozumiem, że jesteś równie wyrozumiała, gdy Ciebie ktoś nazwie k..., bo przecież "nie dziwisz się".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-11 22:50:13

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

Matko jakie kobiety sa glupie tepe dziwy.. Kasa kasa kasa kasa $$$$$$ tyle sie licZy, zero godnosci i zasad moralnych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-11 21:35:12

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

Byłam prostytutką przez ponad rok i się tego nie wstydzę. Ty też się nie wstydź, to była Twoja decyzja i Twoje ciało. Teraz mam faceta i powiedziałam mu o tym, najpierw chciałam to ukrywać, bo bałam się jak zareaguje, ale zrozumiałam, że skoro się tego nie wstydzę to nie ma sensu tego ukrywać. Jeśli to miłość to zrozumie... i zrozumiał. Za rok mamy wyznaczoną datę ślubu :) Także głowa do góry!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-11 21:37:31

to jakis frajer z Twojego chlopaka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Virgin
(Ocena: 5)
2015-03-12 15:09:42

Frajer? Ktoś na dole ładnie napisał, że miłość to też akceptacja. A laska, która była prostytutką przecież wyznała facetowi prawdę, a więc była SZCZERA - czyż nie o tym tak szczekacie pod listem? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-11 20:17:03

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

No lepiej powiedzieć. Albo uzna Cię za ścierę i rzuci albo tak Cie kocha, że to jakoś przetrawi i będziecie dalej razem. Przynajmniej się wytłumaczysz. Jak mu nie powiesz a dowie się od kogo innego to uzna Cię za kłamliwą ściere i Cię zostawi bez słowa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-11 20:07:07

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

szczerość jest wazna ale czasami lepiej przemilczeć. ja bym powiedziała ze byłas na takim wyjeździe i ze owszem miałas rozne dziwne propozycje ale ze odmowiłas i dlatego skonczyłas z tym . taka prawda bedze lepsza niż całokształtne powiedzenie ze dałas dupy za chajs

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-11 18:50:24

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

mój znajomy ma kobietę z taką przeszłością. zaopiekował się nią - żadnej tak nie kochał. miłość to akceptacja a nie wybranie odpowiadającej nam zabawki - taka jest twoja przeszłość, zaakceptuj ją i ty. przecież go nie zdradzasz, co ma ci wybaczać? że nie powiedziałaś od razu? nikt by tak nie postąpił... wywal kawę na ławę. spokój w życiu jest bardzo ważny. poza tym... prostytutki nikomu krzywdy nie robią... skąd ta nagonka na nie ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
izka
(Ocena: 5)
2015-03-11 15:22:05

re: LIST: „Mam za sobą epizod ze sponsoringiem. Boję się, że mój facet się o tym dowie!”

jesteś pazerną na kasę k.... i to się wyda, sama lepiej o tym mu powiedz, chyba że wolisz by inni cię wyręczyli ale wówczas więcej ryzykujesz, również miałam podobną propozycję ale ja w przeciwieństwie do ciebie szanuję siebie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-12 20:45:40

Inni ja wyreczyli? Co to za chamstwo. Niech kazdy zajmie sie wlasnym zyciem i wlasna moralnoscia. Nie Twoja sprawa i prawo obrazania jakiegokolwiek czlowieka, zwlaszcza ze nic zlego nie zrobila. Nikogo nie skrzywdzila.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
izka
(Ocena: 5)
2015-03-13 15:18:52

wolę być szczerym "chamem" z poczuciem godności niż szma............. jak autorka listu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz