LIST: `Mam 20 lat i wpadłam!`

19 Listopada 2012

Aśka obawia się, że urodzenie dziecka w tym wieku, pokrzyżuje wszystkie jej plany na przyszłość. To najgorszy czas na ciążę?

Ciąża

Cześć dziewczyny,

wpatruję się już od godziny w cztery testy ciążowe i ciągle nie mogę uwierzyć, że to się naprawdę stało. Na każdym z nich są po dwie kreski. Jestem w ciąży.

Wiem nawet dokładnie, kiedy TO się stało. W połowie września miałam urodziny, więc mój chłopak przyszedł do mnie na noc. Sporo wtedy wypiliśmy i tak jakoś wyszło, że poszliśmy na żywioł. On miał wyskoczyć w odpowiednim momencie, ale widocznie zawiódł go refleks… Byłam jednak spokojna, że nie wpadniemy, bo z moich wyliczeń wynikało, że akurat mam dni niepłodne. A tu taka niespodzianka.

Strony

Komentarze (562)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-29 14:06:36

Ja wpadłam w wieku 19 lat, tuż po maturze dowiedziałam się o ciąży... Z ojcem dziecka byłam już wtedy prawie 4 lata. I jak to się skończyło? A tak, że rok później (będąc ze sobą 5 lat), wzięliśmy ślub, a nieco wcześniej - bo w styczniu - urodziła się nasza córeczka. Sami się utrzymujemy, córcia jest naszym oczkiem w głowie i jest ogólnie naprawdę świetnie (no wiadomo, wszystko ma swoje blaski i cienie, zwłaszcza macierzyństwo) - ale nie narzekam. Studiuję, mam bardzo dobre wyniki, żyjemy na dobrym poziomie, niczego nam ani małej nie brakuje. W związku nic się nie zepsuło, jest jak wcześniej. :) Także nie dramatyzujcie, bo najłatwiej się ocenia, gdy się nie jest w takiej sytuacji. A prawda jest taka, że człowiek postawiony pod ścianę potrafi ruszyć niebo i ziemię, by było dobrze. ;) Głowa do góry, wszystkie "wpadkowiczki" - dacie radę, dziecko to przepiękny cud. Trzeba po prostu chcieć, a wszystko będzie dobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-08 19:12:51

Kochana jesteś w błędzie, ja mam 18 lat i też spodziewam się dziecka. Jestem obecnie w 4 miesiącu. I wcale nie twierdze, że nie ukończe szkoły i pokrzyżuje mi dziecko plany, wręcz przeciwnie dokończe to dla niego i wiem że w bliskich mam oparcie nawet jeśli zdecydowałabym się jeszcze po szkole iść na studia i wiem że dziecko byłoby pod dobrą opieką. I wcale nie oznaczałoby to że jestem złą matką, bo nie poświęcam mu tyle czasu, wręcz przeciwnie są studia wieczorowe, a na wszystkich sesjach być też nie trzeba. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 21:56:47

Ty głupia cipo!! A odwagę się bzykać to miałaś?? Sorry za mój bulwers, ale sama mam 20 lat i jestem w ciąży i jakoś nie rycze!! Wiedziałaś co robisz, z kim idziesz do łóżka, weź do cholery odpowiedzialność za to co zrobiliście. A jak facet będzie się wykręcał to go walnij o takie alimenty żeby się zesrał ( ja bym go w samych skarpetkach zostawiła ). Ciesz się a nie dramatyzuj!! Poźniej możesz już nie mieć okazji do bycia matką. Poza tym studia to nie wszystko, ja zaocznie kończę liceum, a uwierz mi nie mam łatwej sytuacji i nie śpię na pieniądzach. Wszystko się uda tylko nie rób z siebie nie wiadomo kogo, tyłek ściśnij i do roboty! Najwyższy czas brać za siebie odpowiedzialność. Jest takie przysłowie: jesteś gotowy na seks? Jesteś gotowy na zostanie rodzicem. Zawsze trzeba myśleć nie tylko o sobie i o partnerze, ale o tej trzeciej istotce która się może pojawić. Btw. Powodzenia ;) nie jestem zełzą :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-08 08:38:48

masz 20 lat i konczysz liceum? zaocznie? to w ktorej Ty jestes ciazy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-05 15:24:48

Będziesz szczęśliwa kiedy zobaczysz maleństwo :) Ono odmieni Twój świat, przewróci wszystko do góry nogami, ale macierzyństwo to najlepszy okres w życiu. Wiem co mówię, byłam w tej samej sytuacji. Zdawałam maturę z brzuszkiem, zrezygnowałam z bycia z biologicznym ojcem dziecka, bo nie widziałam dla nas przyszłości, studia odłożyłam na później. Od tamtego czasu minęły niecałe 4 lata. Mam kochającego męża, zdrowe dziecko, studiuję zaocznie. Z pomocą rodziny wszystko się ułożyło. Jestem pewna, że będzie tak w Twoim przypadku, musisz tylko porozmawiać o tym z chłopakiem, jeśli zareaguje na wiadomość o Twojej ciąży jak dojrzała osoba, będzie chciał ponieść odpowiedzialność to dobrze. Muszą też o tym wiedzieć Twoi rodzice. Może być nieprzyjemnie, ale na pewno uzyskasz pomoc i z czasem zobaczysz, że dziecko to dar i szczęście. Ja nie wyobrażam sobie życia bez mojej córeczki. A też tak jak Ty płakałam, byłam nieszczęśliwa, miałam 19 lat, ale najważniejsze to wsparcie rodziny. Teraz cieszę się z tego, że tak potoczyło się moje życie, koleżanki zazdroszczą mi małżeństwa, córeczki, chcą zajść w ciążę i niestety nie mogą. Postaraj się myśleć pozytywnie, to korzystnie wpłynie na dziudziusia. A na studia można iść zawsze. Czasu nie cofniesz. Postaraj się by macierzyństwo było spokojnym okresem. Musisz dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za życie, które wydasz na świat a ono odwdzięczy Ci się pięknym uśmiechem, słowami "kocham Cię mamo" - te chwile są najcenniejsze na świecie. Życzę powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-02 13:02:45

Przecież wiedziałaś jakie sex bez zabezpieczeń może mieć konsekwencje ? A najbardziej mnie zaskoczyłaś jak napisałaś, że to jego wina ? Jeśli byłby to gwałt to okey , ale przecież chciałaś to zrobić więc jest to wasza obojga `wina` . Pozdrawiam .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-29 11:59:22

Nie wiem dlaczego nastały czasy, kiedy młodym dziewczynom tak trudno jest się oprzeć tej pokusie! Ludzie istnieją pigułki, zastrzyki, prezerwatywy! Co 2 program w telewizji mówi, o tym żeby się zabezpieczyć, nie tylko przed ciążą, ale tez chorobami wenerycznymi. Jak można myśleć tylko o sobie i o swoich przyjemnościach, a potem narzekać, że a to wina chłopaka, że nie jestem gotowa. A na seks byłaś gotowa? Nie jestem przeciwniczką współżycia i w przyszłości sama chce mieć dziecko, ale na taki wielki krok, trzeba być przygotowanym! Pozdrawiam wszystkie 20 letnie bezdzietne kobiety. Mam nadzieję, że chociaż WY dalej będziecie się zabezpieczać, bo niedługo średnia wieku przeciętnej matki dojdzie do 20!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-27 15:46:44

Wpadka nie przekreśla studiowania, na roku mam 2 dziewczyny które mają dzieci i świetnie sobie radzą (kwestia zorganizowania i pomocy mam). Nie obwiniaj chłopaka o WPADKĘ bo w końcu wina leży po obu stronach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-26 19:23:59

Dziecko nie oznacza konca kariery , zyjemy w czasach ze to nie koniec swiata. Mozna przeciez dalej sie uczyc , oczywiscie jezeli ma sie pomoc z drugiej strony.Mi sie wydaje ze wszystko mozna pogodzic ze soba jezeli sie chce :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-24 11:55:50

ale Ty pusta jesteś, a jaka biedna i niedouczona skoro się nie zabezpieczałaś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-23 00:00:47

Ja mam lat 17 , synek ma prawie 10 miesiecy , jestem bardzo szczesliwa ! dalej chodzę do szkoły , a po szkole do pracy na pół etatu ! takze weź się w garść , na pewno będziesz szczęśliwa jak zobaczysz swoje maleństwo ! wtedy wszystkie wątpliwości odejda w niepamięć :) pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-23 09:51:27

hahahaahha a mamusia i tatuś sie nim zajmują... naprawdę, świetnie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz