LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

16 Marca 2014

Beata twierdzi, że jej znajoma wcale nie jest morderczynią, ale bohaterką.

cisza

Szanowna Redakcjo...

Wiadomo, że to przegadany temat i nikt nikogo do niczego nie przekona, ale ostatnio czytałam na temat legalnej aborcji u naszych sąsiadów i pomyślałam sobie, że jednak da się to załatwić normalnie! W Polsce o zarodkach i ochronie życia od momentu poczęcia mówi się od kilkudziesięciu lat i jedyne, na co było nas stać, to zapewnienie chociaż minimalnej opieki zgwałconym i zagrożonym kobietom. Chociaż i to chce nam się zabrać. Na Słowacji i w Czechach pewnie tak to nie wygląda. Tam społeczeństwo i władze byli w stanie pójść po rozum do głowy i załatwić to w najlepszy możliwy sposób. Chcesz przerwać ciążę w pierwszych tygodniach – możesz to zrobić, jeśli sumienie ci pozwala. Nie chcesz – nie robisz tego. Czy to takie trudne i niemoralne?

U nas oczywiście tak się nie da, bo cała banda oświeconych facetów będzie nam truła do momentu, aż zupełnie obrzydzi nam się temat. Ciągle mówią o moralności, zabijaniu, a nawet mordowaniu. I słyszymy to z ust księży, którzy mają swoje za uszami oraz polityków, którzy mają jeszcze więcej. O ile się nie mylę, to żyjemy w wolnym i świeckim kraju, więc dajcie nam wreszcie wybór. Kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Polską można to zrobić po ludzku, więc chyba czas przestać udawać, że problem nas nie dotyczy. Tak jak moja koleżanka. Zrobiła to, a teraz biadoli. Nie mogę tego słuchać!

 

Strony

Komentarze (336)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-18 21:56:27

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

Ohoho, NIECHCIANE dziecko. Jak zawsze. A może "niechciany dorosły" to też dobra opcja? Nie lubię sąsiada, bo hałasuje? Zabić. Ciotka zawraca głowę? Zabić. Problem? Zapewne jednak tak. A dziecko zabić łatwo, nawet wypada, bo przecież młody wiek, kariera, nie wypada. Ogólnie dziecko najwyraźniej jest mniej warte, niż dorosły. HORROR.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karol
(Ocena: 3)
2014-06-19 18:58:07

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

Wszyscy byliśmy zarodkami, a teraz postępujemy wobec nich nie fair. Człowieku, pamiętaj skąd przychodzisz!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-11 19:14:43

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

jak była gotowa na seks, to powinna być także gotowa na ewentualną wpadkę! jak nie jest się w stanie ponieść konsekwencji danego zachowania, to się go po prostu nie robi! po co zabijać niewinne dziecko? można je oddać do adopcji. tam przynajmniej znajdzie ciepło rodzinnego domu, a nie "zniszczy komuś życie". jak chcesz się bzykać, to bierz odpowiedzialność za swoje poczynania!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-27 14:30:56

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

Beatko ale z ciebie dobra ciotka bo "koleżanka" tylko na ciebie mogła liczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
KArolcia
(Ocena: 5)
2014-03-23 10:41:04

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

A ja wam powiem, ze wszystkie bladzie ktore dokonuja przynajmniej raz powinno sie sterylizowac, zeby takie ****m nigdy nie mialo dzieci. a jak nie, to zakazac in vitro dla takich. Bo zazwyczaj jest tak, ze wielka pani, pracuje to to, tu tamto, onczy 40 lat i jej sie dziecko marzy, za stara, zeby naturalnie zajsc to placze o in vitro. NIE! nie ma i juz, mysli sie o dzieciach wtedy kiedy na nie pora, a nie jak sie przekwita moje mile ladury.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-21 16:11:43

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

ODBIERZ KOLEJNE BILETY DO MULTIKINA! Multikino dalej rozdaje bilety do wykorzystania w dowolnym czasie. Zapisz się po odbiór darmowych wejściówek już teraz: odbieramy-bony.pl/multikino/ad556

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonymous
(Ocena: 5)
2014-03-21 12:03:14

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

Wiecie co ja uważam? Że autorka jest zwykłą kobietą BEZ SERCA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karla
(Ocena: 5)
2014-03-23 10:38:02

ja nie jestem ani dewota ani katoliczka, ale tez uwazam ze autorka ma narabane we lbie. "kolezanka" mogla urodzic i oddac dziecko do adopcji, weisz ilu ludzi chce miec dzieci a nie moze? Wyzywasz innych a sam jestes pewnie lewackim badziewiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2014-03-20 23:37:55

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

W pełni się zgadzam z autorką listu. To jest sprawa indywidualna i koniec tematu, w normalnych krajach dziewczyna najpierw mogłaby porozmawiać z psychologiem, przygotować się do normalnego zabiegu i po zabiegu też byłby przy niej psycholog. A w takich warunkach to 90% kobiet wariuje i nic dziwnego. Jak któraś z Was sądzi, że to złe i nie powinno się tego robić to niech tego nie robi, ale zabranianie innym i wmawianie im, że to złe jest po prostu chore.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-21 06:48:05

W innych krajach można też brać narkotyki, czy to znaczy, że narkotyki są ok?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-22 11:39:19

każdy ma swoj mozg, ty najwyrazniej swojego nie lubisz uzywac. czy ktokolwiek kogokolwiek zmusza do zarzywania narkotykow albo aborcji?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 22:57:54

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

cos dla zwolenników aborcji - obejrzyjcie jak to wygląda - NSFW youtube . com/v/lhpaUaZY0DI

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 22:58:37

usuncie spacje wokol kropki i wklejcie sobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 13:34:38

re: LIST: „Koleżanka przerwała ciążę i ma wyrzuty sumienia. A ja jestem z niej dumna!”

mam 22 lata i równiez jestem w ciązy, gdy doeidziałam sie o tym też sie przestraszyłam jak sobie poradzę, co ze studiami pracą?? ale nigdy nie pomyślałabym że mam usunąć ciąże. Z chłopakiem zdecydowaliśmy sie na ślub nie żałuje decyzji, teraz gdy czuje ruchy mojego synka nie moge powstrzymac uśmiechu na twarzy, wiem że będzie cięzko pogodzić wszystko ale nigdy nie pomyslałabym że mojego skarba mogłony nie być. Co do listu uważam że autorka jest niepoważna, Każdy ma inna psychike i każdy inaczej znosi przeciwności losu. Nie krytykuje dzieczyny że podjeła taka decyzje i usuneła dziecko bo to była jej decyzja ale teraz jakie ponosi konsekwencje. To nie jest wina medialnej nagonki na aborcję tylko nie wszytskie nasze decyzje są praawidłowe i sami cierpimy i tak jest w tym przypadku. Współczuje jej z całego serca a co do autorki by się troszkę zastanowiła, nikt nie wiem jak sie zachowa w danej sytuacji jesli w niej sie nie było...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz