LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

20 Stycznia 2016

Lidka chciałaby przemówić znajomej do rozsądku. Jej zdaniem przerwanie ciąży byłoby najlepszym rozwiązaniem.

dziecko z gwałtu

Witajcie...

Może problem nie dotyczy mnie osobiście, ale bardzo jestem w to zaangażowana. Sprawa dotyczy mojej dobrej koleżanki i ja jako przyjaciółka powinnam się odezwać, kiedy czuję, że dzieje się coś złego. Sama bym się o to nie podejrzewała, ale w tym przypadku uważam, że najgorsze rozwiązanie może być najlepsze. To wbrew moim zasadom, ale w teorii wszystko zawsze dobrze brzmi. Tu chodzi o prawdziwe życie. Otóż, ona została 2 miesiące temu zgwałcona. Niestety, typowa sytuacja – impreza, wszyscy wypili za dużo i koleś postanowił się zabawić. Wbrew jej woli, ale kto by tam słuchał pijaczki. Zrobił swoje i jeszcze jej zagroził, że jak się wyda, to jego znajomi się nią jeszcze raz zajmą.

Siedziała cicho, bo co tu można zrobić. Zgłoszenie na policje wiadomo jak by wyglądało. Piła pani? To sama sobie pani winna. Znała go pani? To nie gwałt, ale zaloty. Nawet ją trochę rozumiem, bo sama nie wiem, jak bym się zachowała na jej miejscu. No, ale sprawa zrobiła się poważniejsza, kiedy nie dostała okresu, potem test ciążowy i potwierdziło się najgorsze. Ten potwór zrobił jej dziecko. On musi być ojcem, bo w tym czasie z nikim innym się nie spotykała. Tragedia. I jeszcze we mnie coś się zmieniło przy okazji.

 

 

Strony

Komentarze (44)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-29 13:20:15

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

Jak ktoś może pisać o tym, że powinna brać odpowiedzialność za swoje czyny? Za co za to, że jakiś cholerny popierdoleniec ją zgwałcił? Możecie sobie wyobrazić, że każda kobieta może znaleźć się w takiej sytuacji? Zawsze to mężczyzna jest silniejszy. Każda z nas jest narażona. Czy może być coś gorszego dla kobiety niż gwałt? Gdybym była w takiej sytuacji nie dałabym rady psychicznie. Może i ten artykuł nie jest prawdziwy mimo wszystko to straszne,. Sam fakt gwałtu to najgorsze co może spotkać każdą kobietę. Gdybym za każdym razem patrzyła na to dziecko i przypominała sobie tą straszliwą chwilę. To dziecko może nie jest niczemu winne ale nie mogłabym go urodzić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tak
(Ocena: 5)
2016-01-23 12:43:41

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

moim zdaniem, ktoś powinien iść na policję, niestety nie wiem czy teraz nie jest już za późno, rodzice też powinni wiedzieć, a dziecko niech urodzi, zawsze może oddać komuś, ale z tego co wiem dziecko się kocha pomimo wszystko i patrząc na nie nie wracają złe wspomnienia z chwili poczęcia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Domi
(Ocena: 5)
2016-01-21 16:35:22

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

Moim zdaniem to, ze jestes przyjaciolka to powinnas ja wspierac w jej decyzjach a nie ja namawiac do usuniecia ciazy ja tez bym nie mogla usunac zabic dziecka to jest czlowiek taki jak my. Wspieraj ja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaga
(Ocena: 5)
2016-01-21 15:52:33

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

hmmm,artykuł mocno naciągnięty,ale jeśli prawdziwy ,to przynajmniej ja postąpiłabym tak: z pewnością nie usunęłabym ciąży,nawet takiej,ale po porodzie bym nie odpuściła tylko zaprosiła tatusia na badanie dna i założyła sprawę o alimenty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-21 08:50:25

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

Gwałt jest przestępstwem ściganym z urzędu. Każdy kto wie o popełnieniu takiego przestępstwa ma obowiązek zgłosić to na policję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-21 06:56:29

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

Dobrego wyjścia z tej sytuacji nie ma ,ale zawsze wszystko można zacząć od nowa .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-20 22:48:02

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

gwałty powinno się zgłaszać, ale to nie jest takie proste. sama nie zgłosiłam, ponieważ jakbym miała udowodnić że tego nie chciałam? to nie był brutalny gwałt rodem z filmów, a co gorsza sama poszłam do niego do domu. nie chciałam seksu ani idąc tam, ani tam będąc. czuję się z tym źle, ale jeśli pomyślę, że miałabym udowadniać że faktycznie to był gwałt, to mnie mdli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-20 21:47:06

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

nie chce mi się czytać tego listu, przejrzałam do 4 podstrony - to jakiś bełkot i ciągle o tym samym; chyba, żeby wam się na milion stron tekst rozłożył :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-01-20 19:02:17

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

Omg srajcie sie dalej...serio uważacie że jakaś laska ma koleżanke która została zgwałcona i chce urodzic a ta druga jest tak oburzona że aż musi napisac o tym na pap.ilocie ...? ;/ Weźcie się zastanówcie bo jak widze ile energii wkładacie w te wypociny i zrwacacie się do "niej" czyli "autorki" to aż mi wstyd za was. Serio czuję wstyd, taki sam jak gdy oglądam mam talent i wychodzi ktoś kto wpierd.ala kluski na czas...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-20 18:08:42

re: LIST: „Koleżanka chce urodzić dziecko z gwałtu. Powinna je usunąć!”

Nigdy nie byłam takiej sytuacji w jakiej jest koleżanka autorki tego listu (uważam że list jest zmyślony ale napiszę swoje zdanie) i pewnie się nie znajdę dopóki nie schudnę i nie wyładnieje chociaż odrobinę, ale również nie chodzę po imprezach i patrzę na bezpieczeństwo idąc ulicą, naprawdę o różnych przypadka się słyszało. Ja gdybym dowiedziała się że jestem w ciąży z gwałcicielem to bym dziecka z tego faktu nie usunęła nie miałabym sumienia by to zrobić jestem za antykoncepcją pigułką po w razie „w” i aborcją jeśli dziecko urodziło by się niepełnosprawne i mogło poprawnie się rozwijać i funkcjonować bądź jeśli dziecko zagrażało by życiu bądź zdrowiu matki. Jeśli chodzi o sam gwałt to jak najbardziej też powinna być taka możliwość jeśli kobieta naprawdę tego chce i nie widzi rozwiązania problemu inaczej. Dla mnie zabicie zdrowego dziecko jednak jest zabójstwem ( chociaż wiele ciąż prawidło rozwijających się może stworzyć problemy i zagrażać życiu bądź zdrowiu, to też mam na uwadze). Moim problemem pewnie byłoby czy dziecko zostawić czy nie, gdybym miła złą sytuacje finansową to bym oddała do adopcji jeśli bym mogła się zająć to bym się zastanawiał czy nie zostać mamą (znając siebie bym to zrobiła). Wielu ludzi oburza się słysząc że Azjaci jedzą psy i koty (z jakieś pewnie 99%) bo piesek to przyjaciel człowieka on rozumie on kocha a dziecko w łonie matki to zlepek komórek, zarodek płód który nie nie wie nie rozumie nie jest świadomy swej egzystencji samo istnienia więc można go zabić jak się umyśli ( tak wiem jestem świadoma tego głupiego porównania ale spotykam się z tym). Ludzie piszą o psychice kobiety jeśli urodzi tego potwora a nikt nie pisze o psychice kobiety która się temu zabiegowi podda i będzie żałować, myślę że aborcja też wywiera wpływ na psychikę kobiety, i co by nie było może dziecko jest w połowie gwałciciela bo był potrzebny plemnik ale w także potrzebna była komórka jajowa kobiety . Dla mnie każda ciąża to mały cud a dzidzia zawsze jest matki i nie wiem jak się można tak szybko bez zastanowienia pozbyć niczym nie lubianej pary spodni. Ja bym pomagała jak tylko możliwe takiej przyjaciółce a nie pisała takich głupot że s*ać się chcę. W liście nie widzę żadnego sensownego argumentu za aborcją tylko widzi mi się autorki. Sorki za elaborat ale temat rzeka bądź ocean bez dna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-20 19:07:20

dzidzia nie jest matki. to nie zabawka, ani jej własność

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Viok
(Ocena: 5)
2016-01-21 01:34:13

ja urodzilam dziecko ktore mialo male szanse na donoszenie, nie mialo zyc poporodzie. nawet przez mysl mi nieprzeszlo aby usunac, mimo ze ostatni raz taki nakaz od profesora uslyszalam w 27tc! jestem dumna ze urodzilam moja corke. ma dzis 2 lata, 3 miesiace i tydzien

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz