LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

13 Marca 2013

Kaśka zmaga się nie tylko ze swoją nadwagą, ale również z niechęcią otoczenia.

Jestem gruba

Wszyscy cieszą się, że zima dobiega końca i wreszcie będzie ciepło. A ja wręcz przeciwnie. Mnie to martwi, bo nie będę już mogła skrywać swojego okropnego cielska pod ciepłymi ubraniami. Powiem Wam szczerze, że wiosna i lato to dla mnie najgorsze pory roku. Ze względu na swoją tuszę strasznie się wtedy pocę, a w dodatku zawsze noszę długie spodnie, choćby nie wiadomo jak gorąco było na zewnątrz.

Mam 168 cm wzrostu i ważę 92 kilogramy. Pewnie zaraz posypią się komentarze „Co za gruba świnia”, „Schudnij tłuściochu”, „Jesteś obleśna”… To nic, jestem już do tego przyzwyczajona. Jak słyszy się takie słowa niemal dzień w dzień przez kilkanaście lat pod rząd, to potem już tak strasznie nie bolą. Na wszystko da się uodpornić.

Strony

Komentarze (374)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-05 19:03:48

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Byłam już zaręczona z facetem, który był moim ideałem – wrażliwy, czuły a zarazem zaradny. Planowaliśmy ślub i wspólne życie. Aż nagle on stwierdził że to jednak nie to…..tragedia. Wiedziałam że to facet mojego życia. Nie mogłam go wypuścić z rąk. Jako że zawsze wierzyłam w magię postanowiłam się odwołac do niej. Zamówiłam rytuał miłosny ze strony urok-milosny.pl – i on wrócił, mówiąc że nie wie jak mógł wcześniej ze mną zerwać. Znowu jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
asiaka
(Ocena: 5)
2015-02-10 10:36:13

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Też nie znosiłam swojej nadwagi. Ciągle jadłam i tyłam i nie wierzyłam, że mogę jeszcze być szczupła. A potem coś mi kliknęło w głowie, że jeśli czegoś bardzo chcę, to mogę to osiągnąć. Zaczęłam od roweru, potem przyszedł czas na bieganie. Jadłam rozsądnie, odstawiłam słodycze, a żeby zmniejszyć aptety, to brałam figurę no-apetite, która ogranicza łaknienie. Dziś wszyscy nie mogą się nadziwić, jak to zrobiłam. Noszę rozmiar 36-38 i przyznam bez bicia, że często łapię się na tym, że wreszcie lubię patrzeć na swoje odbicie w lustrze czy w szybie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-29 14:39:42

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Kasiu jesteś śliczna uwielbiam takie Kobiety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zza
(Ocena: 5)
2013-09-16 15:23:26

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Droga Kasiu !!! Pamiętaj ,że nie ma żadnej diety CUD.. jest rylko jedna dobra dieta "MŻ" wiem bo sprawdziłam to na sobie .Wzrost 160 . waga 90. /teraz 65-/.To co Ci podpowiem jest pewnikiem jak 2x2 a więc, śniadanie skromne ale do syta ,bez słodyczy i ciasta , obiad 1/2 gdzieś około 14 ,15 -tej, dużo warzyw gotowanych,mięsko chude,, kolacja o 15,17-tej . jedno jabłko.i woda dużo wody.Tak codziennie do końca życia.Kasiu na początku będziesz bardzo głodna ,potem się przyzwyczaisz i będzie OK.życze powodzenia /ps./oczywiscie waga będzie spadać dopiero po 2,3 m-cach ,ale zapewniam Cię ,że nie wpadniesz w JOJO/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marcin
(Ocena: 5)
2013-09-04 02:58:11

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Kasiu! Uwierz w siebie, jest bardzo wielu mężczyzn, którym podobaja się właśnie puszyste kobiety - tak jak mnie. Zamiast sie odchudzać i starać się wpaść w oko tym którzy wolą te chude szkapy zwróć uwagę na mężczyzn, ktorym podobają sie puszyste kobiety. Moja żona ma 162cm a waży 136kg i bardzo mi sie podoba, jest atrakcyjna kobietą, jestesmy szcześliwi. Właśnie urodziła nam sie druga córeczka. Nie popadaj Kasiu w depresję, nie odchudzaj się a znajdź mężczyzne, ktoremu sie podobasz - gwarantuje, że jest takich wielu. Musiśz sie rozejżeć i nie przypuszczać, że każdy kto na Ciebie spojży widzi grubą. Tak nie jest na 100%. Musze powiedziec, że żony szukałem długo, bo własnie puszyste kobiety miały malo zaufania, niektóre uwazaly, że niepowinny mi sie podobać (!?!). Pznałem wreszcie kobietę, która wie, że jest atrakcyjna, właśnie dlatego, że nie wygląda jak te wszysstkie szczupłe kobiety. Kasiu pamiętaj, podobasz się wielu mężczyznom, tylko miej do nas mężczyzn więcej zaufania. A jak nawet spotkasz kogos, kto nie przepada za puszystymi nie zrażaj się. Poza tym przy twoim wzroście te 90 pare kilo to nie jest wiele. Prosze Cię tylko nie słuchaj tych dietetyczek od 7 boleści - niech się same odchudzają. I miej w nosie te chude pipety - gwarantuje Ci, że sa mężczyźni którzy szczupłymi kobietami gardzą jeżli chodzi o sprawy seksu i związku! pozdrawiam Kasiu i wszystkie puszyste czytelniczki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-16 15:40:42

To dopiero pocieszenie!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
(Ocena: 5)
2013-07-05 23:55:50

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

"chcem sie zakochac" - uwierz nie chcesz Tego !! Miłosć Nie istnieje..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Okiem dietetyka
(Ocena: 5)
2013-06-19 15:31:04

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Droga Kasiu, wprowadź te zasady do swojego życia i uwierz mi, że uda Ci się schudnąć 1. Jedz śniadania. Obowiązkowo. Polecam Ci z całego serca płatki kukurydziane z mlekiem. Zrezygnuj z 3.2%. Kupuj 0.5% jest tańsze!! A jak nie to 2.0%. Jak nie lubisz samych płatków kukurydzianych to dorzuć tam sobie jabłko/banana/orzechy/truskawki/maliny cokolwiek! 2. Białe pieczywo zamień na pieczywo razowe. 3. Nie jedz kanapek ser+szynka. Sam ser ma dużo kcal, więc nie dokładaj szynki. Zamiast szyneczki pokrój pomidorka albo ogórka. Sałata też jest smaczna. 4. Obiad: ziemniaki są w porządku, ale zapomnij o rzeczach smażonych. Polecam gotowanego kurczaka, pieczoną rybę, jajka na twardo. Gotowane warzywa, sałatki z tuńczykiem, serem fetą i oliwkami. 5. Lubisz makaron? Jedz go, ale zamień na makaron razowy. Jest trochę droższy od zwykłego, ale równie pyszny. 6. Zrezygnuj z rzeczy gazowanych. Pij wodę, kawę lub herbatę. Szczególnie zieloną. Pamiętaj bez cukru 1łyżeczka=20kcal. Dwie łyżeczki to już 40kcal. Jesli dziennie pijesz dwie filizanki to 80kcal z samego cukru, którym się nie najadasz. Lepiej siegnac po słodki owoc-pomarancza, gruszka, winogrona 7. Staraj się jeść 4-5 posiłków dziennie. Możliwie o danych porach. 8. Jedź kolację na 3-4godziny przed snem 9. Ruszaj się! Nie musisz od razu biegać, ani katować się na siłowni. Zacznij delikatnie. Przez pierwszy tyg 15-30min CODZIENNIE spacer. Dokładaj sobie po 10 min co tydzien, az do godziny spaceru codziennie. Wskocz na rower. Wiem, ze moze Ci byc ciezko, ale zacznij chociaz od 10min/dziennie. W miare mozliwosci dokładaj sobie czasu. Tancz!! Włącz sobie muzyke, najlepiej ulubiona i sama dla siebie sobie potancz, a jak nie lubisz skakanka albo hula hop. Ruszaj sie, ale w sposob który lubisz. Nic na siłę. Życzę Ci powodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hahahahahaa
(Ocena: 5)
2017-01-31 18:02:26

Też mi dietetyk, o masakra xDD stop dezinformacji!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-11 21:00:06

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

wiem jakie to uczucie stać przy tablicy i czuć na sobie takie spojrzenia... a pierwszy akapit listu..czytając czułam się jakbym to ja to pisała. Słowo w słowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
:)
(Ocena: 5)
2013-06-10 23:24:42

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Każdy jest piękny, trzeba to tylko umieć dostrzec :) jeśli na tym zdjęciu pojawiłby się uśmiech byłoby o wiele piękniejsze. Trzeba w swoim ciele odnajdywać też zalety, a nie same wady. Nikt nie jest idealny, lecz trzeba się cieszyć z tego co się ma. Bo niektórzy są niepełnosprawni i chcieliby mieć jakiekolwiek ręce, jakiekolwiek nogi.... byleby zdrowe. Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jaa:)
(Ocena: 5)
2013-05-26 23:31:35

re: LIST: Jestem strasznie gruba, żaden facet mnie nie chce. Marzę o tym, żeby schudnąć i się zakochać…

Dziewczyno czym ty się stresujesz?:) Mam 20 lat 160cm wzrostu i 80kg :) i co? Czuję sie atrakcyjnie, powodzenie u mężczyzn mam i to duuże ,że zazdroszczą mi koleżanki , nigdy nikt nie nie przezywał (nie znajomi) siostra czasami , także nigdy nie cieszę się z lata ale powiem Ci ,że troszkę solarium fajne włosy makijaż i jakoś dziewczyna od razu ładnie wygląda na plaży :) Również stosowałam diety , ćwiczyłam z marnym skutkiem teraz po prostu mniej jem , nie jadam pieczywa , ziemniaków i już inaczej się czuję !:) Nie chodzi by chudnać chodzi o to aby czuć się atrakcyjną - ja się tak czuję i takim oto sposobem jestem atrakcyjna dla innych !:) Buziaki !:*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz