LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

28 Lutego 2016

Sławek twierdzi, że większość jego kursantek nie nadaje się do prowadzenia samochodu.

egzamin na prawo jazdy

Chciałbym zabrać głos w pewnej sprawie i wydaje mi się, że to jest dobre miejsce. Nie mam złych zamiarów, ale pewnie zostanę oskarżony o seksizm. Tylko dlatego, że według mnie kobiety mają inne umiejętności od mężczyzn. Od kilku lat jestem instruktorem nauki jazdy. Zaczynając pracę nie miałem żadnych uprzedzeń. Myślałem, że zła opinia o kierowcach w spódnicy to tylko stereotyp. Teraz jestem przekonany, że coś w tym jest.

Panie naprawdę w większości przypadków nie radzą sobie za kółkiem. Jeśli zdają za pierwszym razem egzamin i potem jeżdżą bez wypadków, to postrzegam to w kategoriach cudu.

To nie jest moje widzimisię, na nikim nie chcę się zemścić, ani specjalnie nie zależy mi na wkładaniu kija w mrowisko. Po prostu stwierdzam fakt, a wydaje mi się, że akurat ja mam coś na ten temat do powiedzenia. Mniej więcej połowa moich kursantów to kobiety, głównie młode dziewczyny i widzę, co wyprawiają.

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (146)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Surby
(Ocena: 2)
2016-08-05 04:52:56

Podsumowanie: jesteś beznadziejnym instruktorem :) dobry instruktor z ostatniego półgłówka zrobi kierowcę (no chyba że kursant faktycznie bardzo nie chce, tyko rodzice go wołami zaciągają na kurs xD). Zamiast płakać i pisać artykuły powiedz to swoim kursantom, od tego do cholery jesteś żeby wyeliminować drogową głupotę z ich głów. Skoro nie potrafisz tego zrobić i połowa Twoich kursantów musi liczyć na "CUD" żeby zdać za pierwszym razem to zmień zawód. zostań piekarzem czy coś :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-09 04:56:24

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

Uważam, że nieumiejętność kobiet do nauki jazdy samochodem nie wynika z ich braku predyspozycji, ale ze złego wychowania, jak przeczytałam, że jedna kursantka ustawiła lusterko na swoja twarz to świadczy o tym, że jako dziewczynka bawiła się tylko laleczkami, ubierana była tylko w różowe ubranka i jedyna praktyczną rzeczą, którą się nauczyła to malować się i układac włosy... chłopcy natomiast uczą się naprawiać, konstruować, jezdzic zabawkowymi samochodzikami itd. i nie, nie popieram żadnych genderów i innych takich, ale uważam, że sa pewne rzeczy, których rodzice powinni uczyć dzieci, nie tych dzieczynek a tamtych chłopców, tylko praktycznych, przydających się w życiu rzeczy obojga dzieci, bez względu na płec. Bo nie tylko chłopiec jak dorośnie ma być samodzielny, dziewczynka również. Mnie tata uczył już jak chodziłam do podstawówki jazdy samochodem, i szybko sie nauczyłam na kursie, zdałam i dobrze jeżdzę. I znam co najmniej kilku mężczyzn co nie zamierzają zdawać na prawo jazdy i przyznaja sie ze kiepsko jezdza, kazdy człowiek jest inny, ale mam czasami wrażenie ze niektórzy faceci za wszelka cenę chcą udowodnić swoja wyższość nad kobietami, i to przy uzyciu argumentów rodem z kłótni w piaskownicy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-03 11:32:37

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

Co do podzielności uwagi to raczej faceci mają z tym problem. A do czego jeszcze ma służyć jazda autem jak nie dojechania z miejsca A do miejsca B? Do wyścigów dla przyjemności? Ja uwielbiam jazdę samochodem, szczególnie gdy jadę sama, nastawiam dobrą muzykę i śpiewam. I nie, nie zatracam się w tym. Mam podzielność uwagi! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
a.
(Ocena: 1)
2016-03-01 15:12:03

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

Uważam, że ten list to albo jedna wielka ściema, albo instruktor Sławek jest strasznym szowinistą, albo ma pecha i trafia na same beznadziejne kursantki. Nie wiem, czemu ma służyć publikowanie podobnych treści, które niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Zrobiłam prawo jazdy zaraz po 18stce i od tamtego czasu jeżdżę (obecnie już prawie 7 lat). Nie mam na swoim koncie żadnych kompromitujących czy niebezpiecznych wyczynów na drodze, żadnych mandatów ani punktów karnych. Jestem lubianym i często komplementowanym kierowcą w gronie znajomych, którzy np. przy okazji wspólnych wyjazdów w kilka samochodów najchętniej jadą ze mną, bo jeżdżę rozsądnie i nie popisuję się za kółkiem jak moi koledzy. Zresztą praktycznie każdy narwany szaleniec, jakiego dotychczas widziałam na drodze, był płci męskiej i to mężczyźni (oczywiście nie wszyscy, ale wielu) ze swoją brawurą i przesadną pewnością siebie moim zdaniem dużo częściej stanowią realne zagrożenie dla życia innych kierowców. Nie generalizowałabym jednak, bo zanim zrobiłam prawo jazdy, często słyszałam, że jako kobieta będę zapewne źle traktowana na drodze przez męskich szowinistów, których z definicji będzie denerwowała moja obecność na kółkiem, a nic takiego do tej pory nie miało miejsca. Wręcz przeciwnie – na drodze zazwyczaj spotykam się z uprzejmością ze strony innych kierowców i nie zdarzyło mi się przez te kilka już lat jeżdżenia, żeby ktoś bezpośrednio wobec mnie zachował się chamsko na drodze. Czynne prawo jazdy mają również moja mama, siostra i wiele innych znanych mi kobiet, a mimo to jeśli chodzi o przypadki stłuczek, o których słyszałam, mandatów, czy nawet braku oporów przed prowadzeniem auta na kacu czy po alkoholu, prym wiodą zdecydowanie mężczyźni. Sorry drogi autorze – nie wiem, co zrobiły ci kobiety, że w ten sposób je oceniasz, ale trochę więcej krytyki wobec przedstawicieli własnej płci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-01 19:53:19

Niestety prawdą jest, że nie każda kobieta (tak samo jak nie każdy facet) powinien mieć prawo jazdy. Znam kobiety, które nie potrafią jezdzić i są typowym przykładem opisywanym przez instruktora Sławka, znam mężczyzn, którzy szpanują na drodze. To nie jest kwestia płci, ale jest wiele kobiet, które nie nadają się do kierowania samochodem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-29 22:23:52

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

W większości prac wymaganiem jest posiadania prawa jazdy wiec nie mamy zbytnio wyboru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-29 22:13:36

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

niestety sama prawda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-29 22:06:30

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

Brzmi mi to jak mój egzaminator Sławek ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-29 21:58:35

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

"traktują auto jak środek lokomocji"??? a przepraszam do czego ma służyć auto? do wyrywania na nie lasek??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-01 12:17:14

no jak to do czego? trzeba go czuć. podniecać się nim i popychać w rurę wydechową, my nie mamy fallusów wiec tego nie robimy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-29 19:08:38

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

Mam podzielność uwagi,bardzo lubiłam jazdę samochodem....Do czasu aż właśnie mój "instruktor" nie zachował się jakświnia. Najpierw dotknął mnie za nogę, a keidy chciałąm zabrać pieniądze wyyzał się na mnie. Godzinę przed egzaminem tak mnie zdenmerowował ,że nie zdałam. Zdałam za drugim razem,ale przez niego nienawidzę jeździć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aktywna kierowniczka
(Ocena: 5)
2016-02-29 18:58:48

re: LIST: „Jako instruktor proszę kobiety: Nie róbcie prawa jazdy!”

Za to Wy nic nie robicie dobrze, a pchacie się wszędzie. Na instruktorów też.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz