LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

07 Lipca 2013

Kamil prosi Was o radę, w jaki sposób zbyć natrętną adoratorkę.

miłość

Szanowna Redakcjo,

pewnie zdziwi Was trochę, że chłopak pisze list do portalu kobiecego, ale mam cichą nadzieję, że to mi pomoże. Chciałem prosić Wasze czytelniczki o radę, bo chyba pierwszy raz w życiu zupełnie nie wiem jak powinienem się zachować. Wydaje mi się, że jestem odpowiedzialnym i delikatnym facetem. Nie mam ochoty nikogo krzywdzić, a w moim pobliżu pojawiła się osoba, którą mógłbym teraz łatwo zranić... Teoretycznie nie powinno mnie obchodzić, jak się poczuje, ale nie jestem taki. Dziewczyny bywają nadwrażliwe, więc kto wie co strzeliłoby jej do głowy...

Sprawa jest prosta – pewna dziewczyna twierdzi, że kocha mnie nad życie, właśnie zdała sobie z tego sprawę i zrobi wszystko, byśmy byli razem. Nie chodzi o miłość od pierwszego wejrzenia, bo znamy się od pierwszej klasy podstawówki... Później to samo gimnazjum, ale różne klasy, ostatnio jedna klasa w liceum. Mnóstwo czasu, ale jakoś specjalnie nigdy się nie przyjaźniliśmy. Ona była szarą myszką, a ja raczej duszą towarzystwa. Teraz bardzo się zmieniła. Może to dało jej odwagę do takich wyznań?

Strony

Komentarze (59)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Megan
(Ocena: 5)
2013-07-14 21:45:37

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

Dam Ci pewną radę... po1- nie odpisuj, nie odbieraj tel., w ogóle się z nią nie kontaktuj jeżeli to nie zadziała: 2. spotkaj się z nia i wyznaj jej, że nic do niej nie czujesz. Lepiej to skończyć jak najszybciej, poniewaz pozniej to bedzie bolec jeszcze bardziej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
es
(Ocena: 5)
2013-07-14 12:31:21

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

Uważaj, bo ktoś zrobi to za Ciebie. A wtedy nie będzie wesoło. Mój były facet w trakcie związku ze mną mil taką wielką fankę. Ponieważ on nie mógł jej zbyć, po wielu miesiącach zrobiłam to za niego. Nie było miło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-09 15:32:40

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

Powiedz, że jesteś gejem. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2013-07-08 23:03:09

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iza
(Ocena: 5)
2013-07-08 10:53:34

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

To ja Wam opowiem teraz mój hit! miałam kiedyś analogiczną sytuacje-nie chciałam zranić chłopaka, który się we mnie z jakiejs przyczyny zakochał :D Pewnego dnia odważył się przyjść pod mój do m z różą i wyznać co czuje :o wiedziałam, że "teraz albo nigdy" muszę mu co nieco wyjaśnić...Powiedziałam, że chcę w przyszłości zostać zakonnicą i że wiem to od dawna :D zadziałało! haha do tej pory się nie odezwał i omija mnie szerokim łukiem :D hahahahah

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-09 15:32:18

Hahahahahahahahah jesteś boska ! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-08 10:37:46

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

nie widze innej rady jak sie z nia umowic i prosto w oczy powiedziec, ze nie czujesz tego co ona i uwazasz, ze najlepszym wyjsciem bedzie jak przestaniecie sie kontaktowac. po czym odejdz po prosto i nie zwracaj uwagi na jej histerie itd. nie odpisuj na smsy widomosci, nie odbieraj telefonu. poboli ja na pewno, ale przynajmniej nie bedzie sobie projektowac, ze moze cos jednak do niej czujesz. tego nie da sie zalatwic delikatnie, a im dluzej bedziesz zwlekal tym trudniej ci bedzie zrobic ten krok

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-08 09:49:57

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

GIMBAZA?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anka
(Ocena: 5)
2013-07-08 08:09:03

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

Do papilota: wezcie te listy na jednej stronie umiesccie, a nie na 8 , a na kazdej po dwa zdania :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-08 13:32:13

Zgadzam się, to bardzo niewygodne i zwyczajnie wygląda głupio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ggggg
(Ocena: 5)
2013-07-08 01:17:05

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

Powiedz jej - "sperwalaj" i goodbye.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pat
(Ocena: 5)
2013-07-08 00:41:26

re: LIST: „Jak zbyć natarczywą dziewczynę? Nie chcę jej ranić, ale mam tego dosyć!”

Nie da się załatwić sprawy tak, żeby ona "za bardzo tego nie przeżyła." Co byś nie zrobił i nie powiedział, ona i tak będzie cierpieć. Mój chłopak zrywając ze mną też był bardzo delikatny, ale to w niczym nie pomogło i i tak od miesięcy każdego dnia myślę o tym, żeby się po prostu utopić. Powodzenia, takie rozterki miłosne nigdy nie są i nie będą proste, niestety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz