LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

15 Lipca 2015

Beata poczuła się urażona, że ktoś zdecydował za nią. Nie wzięła udziału w uroczystości własnej kuzynki.

matka i córka

Droga Redakcjo,

zacznę chyba od tego, że nie jestem jedną z tych nawiedzonych mamusiek, które nie widzą świata poza swoimi dziećmi. Są dla mnie najważniejsze i to nie ulega wątpliwości, ale czasami chcę się poczuć także kobietą. Lubię się gdzieś wyrwać bez nich, kiedy wiem, że mają dobrą opiekę. To jest wręcz niezbędne, żeby nie zwariować. Uważam, że nie ma w tym nic złego, ale pod warunkiem, że jest to MOJA DECYZJA.

Ostatnia sytuacja nie miała z tym wiele wspólnego. Tym razem to inni ludzie podjęli decyzję za mnie. Uznali, że oderwą mnie od dzieci na prawie całą dobę, bo... tak im będzie wygodniej. Nikt mnie nie pytał, co o tym myślę. Zostałam postawiona przed faktem dokonanym i o to mam największy żal.

Zaproszenie na ślub i wesele, w którym w ogóle nie ujmuje się potomstwa, to dla mnie czyste chamstwo. Nie tak się takie sprawy załatwia!

 

Strony

Komentarze (346)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ola
(Ocena: 5)
2015-09-16 22:24:12

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

Bez przesady. Na ten czas mogłaś sobie zorganizować NIANIĘ LUB OPIEKUNKĘ. Wesele jest tylko raz. Wiadomo że jest głośna muzyka i alkohol oraz zabawa do białego rana. Dzieci by tego nie wytrzymały i dziwię się że myślałaś o ich zabraniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
(Ocena: 5)
2015-08-01 19:18:10

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

Co za paranoja !! "Tym razem to inni ludzie podjęli decyzję za mnie. Uznali, że oderwą mnie od dzieci na prawie całą dobę, bo... tak im będzie wygodniej. Nikt mnie nie pytał, co o tym myślę. Zostałam postawiona przed faktem dokonanym " To nie było jej wesele, nie płaciła za nie więc jakim prawem ktoś miał ją pytać o zdanie?? Na moim weselu również nie będzie dzieci. Po pierwsze koszta, bez sensu wydawac dodatkową kasę, po drugie rodzice nie mogą się spokojnie pobawić bo dzieci biegają i wiecznie czegoś chcą. Robią tylko niepotrzebne zamieszanie. Poza tym tak jak już któras z Pań napisała, potwierdzam, że wesele to nie miejsce dla dzieci,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-28 23:03:02

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

W zeszłą sobotę byłam na weselu, większość gości była z dziećmi i wyszli po 22... do rana zostało może z 20 osób

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Panna młoda
(Ocena: 5)
2015-07-20 00:01:52

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

Wesele to uroczystość dla dorosłych! Ponadto to bardzo droga impreza- nie wiem czy autorka listu sama miała kiedyś wesele, ale jeśli nie to niech popyta tych, którzy je organizowali ile taka impreza kosztuje! Zaprosiła kuzynkę (a to nie jest najbliższa rodzina), mogła wcale tego nie robić. Z dziećmi na weselach jest problem, trzeba im umiejętnie zorganizować czas, żeby móc odciążyć w tym dorosłych, którzy przyszli się pobawić. My na naszym weselu będziemy mieli dużo dzieci, niestety, ale taka jest decyzja naszych rodziców, którzy płacą za nasze wesele. Gdybyśmy sami płacili to też umieścilibyśmy tego typu informację. I nie chodzi tu o to, żeby kogoś znieważyć, tylko zwyczajnie wesela nie są miejscem dla dzieci. Autorka listu jest niepoważna robiąc z tego aferę!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 23:43:37

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

A ja wolę chodzić na takie imprezy bez córeczki. Przynajmniej posiedzimy w spokoju potańczymy itp. Same plusy. A z dziećmi prosi się tylko członków najbliższej rodziny czyli brata, siostrę, to są po prostu koszty. Dziecko wytrzyma krótko a płaci się normalnie jak za dorosłego. Na moje wesele prosiliśmy bez dzieci, ale mówiliśmy, że jeżeli sobie ktoś życzy może zabrać potomstwo. Jeden kuzyn przyszedł z dziećmi, bo nie miał ich z kim zostawić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 12:40:29

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

NA MOIM WESELU BYLO 150 OSOB NIE INTERESOWALO MNIE CZY BEDA DZIECI CZY ICH NIE BEDZIE MIALAM (MIALAM LUZ SA WTEDY WAZNIEJSZE SPRAWY

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 12:09:11

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

każdy robi jak go stać z dziecmi sa większe koszty a tu chodzi przede wszystkim o kase

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 11:02:54

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

To było JEJ wesele, JEJ dzień, to ONA za to płaciła i to ONA może decydować kto ma być na weselu, a kto nie! Nie chciała bachorów i dobrze! A Ty masz o to wielki ból dooopy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 08:41:42

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

dziewczynka na tym zdjęciu wygląda jakby co najmniej zabrali jej laptopa albo nie chcieli kupić tableta nowego...myślałam że z tym też będzie związany temat:P Co do dzieci na ślubie zdecydowanie NIE, moi rodzice byli na wielu weselach bez nas (mnie i mojej siostry) sami tak postanowili. dzieci przeszkadzają, plączą się pod nogami, a jeszcze jak masz naście lat i są jakieś mniejsze bachorki to ich rodzicom się wydaje że jesteś potencjalną opiekunką dla ich dzieci na przyjęciu. druga sprawa po prostu nie lubię dzieci i może stąd moja niechęć do ich obecności gdziekolwiek:) Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimowo
(Ocena: 5)
2015-07-18 20:26:58

re: LIST: „Dostałam zaproszenie na ślub BEZ DZIECI. Nie poszłam!”

Ja też byłam na weselu gdzie nie było dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz