LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

26 Lipca 2015

Ola zastanawia się, dlaczego nie dbamy o swoją higienę. Jak twierdzi, we Francji i Niemczech ludzie nie mają z tym problemu.

x

Mam takiego pecha, że często muszę podróżować po mieście, kraju, czasami po świecie. Raz na jakiś czas trzeba wsiąść w pociąg lub autokar, a prawie codziennie męczę się w autobusach i tramwajach. Widziałam i doświadczyłam już naprawdę wiele, ale jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tego fetoru, który towarzyszy mi zawsze w polskich środkach komunikacji. Za każdym razem wychodzę przesiąknięta tym charakterystycznym zapaszkiem i aż mi wstyd potem pójść do pracy albo na spotkanie.

Wiem, że nie tylko ja na to narzekam, ale mam niestety podejrzenie, że nawet ci, którzy zauważają problem, sami nie pachną fiołkami. To jest powszechne zjawisko, a nie sytuacja wyjątkowa. Nie chodzi mi o to, że czasem zapląta się jakiś obsikany i obrzygany pijaczek. Śmierdzą nawet ludzie, którzy na pierwszy rzut oka wydają się eleganccy!

Dlaczego Polacy tak niemiłosiernie cuchną i nic z tym nie robią? Tak było 10 lat temu i jest dalej tak samo...

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (56)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-28 12:34:29

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

ostatnio bylo tak gorąco, że jak wróciłam z pracy to sama to czułam od siebie. W pracy oszczedzaja na klimie, w autobusie jej nie włączają. Przed wyjsciem brałam prysznic i używam blokera na noc. Po przyjsciu tak samo. Koszulki latem trzeba zmieniać 2 razy dziennie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-28 02:16:14

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

To prawda ale nie tylko Polacy smierdza.Mieszkam w jednym kraju na poludniu Europy gdzie obecnie sa straszne upaly ale nawet w zime niektorzy smierdza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m0nika
(Ocena: 5)
2015-07-28 01:02:15

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

Z gory przepraszam za brak polskich znakow (nie mam polskiej klawiatury). Zgadzam sie z autorka artykulu. Ja mieszkam w New Jersey i mimo, ze upaly latem sa tu codziennie (powyzej 30 stopni) plus duza wilgotnosc, nie zauwazylam, aby od ludzi smierdzialo potem! Zawsze jak ktos obok mnie przechodzi to albo bardzo ladnie pachnie, albo nie czuc zadnego zapachu. Natomiast w moim miescie to jakas paranoja, w autobusach szczegolnie w godzinach poludniowych-popoludniowych po prostu smierdzi. Mam wrazenie, ze Polacy o siebie nie dbaja (nie mowie, ze wszyscy). Po co codziennie sie myc? Strata czasu prawda? Nie kazdy czlowiek starszy jest tak schorowany i niedolezny, ze nie jest w stanie jako tako sie umyc. Moja Babcia jest zdrowo po 80 i codziennie myje sie sama. Wiekszosci nie wpojono, ze trzeba myc sie codziennie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-27 20:59:32

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

CHYBA MATKA TEZ ZAKRECILA WODE JAK SIE KAPAL I JUZ NIE ZDAZYL

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-27 20:54:11

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

ludzia starszym można odpuscic ,ale nie dbaja o siebie młodzi ludzie.bylam dziś u lekarza był tam młody mezczyzna w klapkach nogi miał czarne .ludzie po prostu się nie myja nie mowiac już o kapaniu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-27 20:30:36

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

Jeżdżę autobusem i stwierdzam, że masz niestety rację. Ludzie smierdzą, cuchnie już jak się wsiada do tramwaju czy autobusu. Niestety. Jednak myślę, że higiena skoczyła u nas w górę tylko komunikacja jeszcze się nie dostosowała. Ja sama jestem osobą, która raczej o siebie dba. Czyste włosy, paznokcie, umyta, jakiś antyperspirant, lekki perfum i podczas ostatnich upałów naprawdę oszczędny makijaż. Zdarzyło się tak, że musiałam pojeździć komunikacją miejską,. Najpierw zatłoczony autobus, w którym nie działała klima bo jakiejś Pani było zimno, okna pozamykane bo też jej wiało. Ze sto stopni, ludzie agresywni z potem płynącym po twarzach, buntowali się co jakiś czas i otwierali okna, a przyjaciółki Pani wtedy prosiły o zamknięcie. Przyciśnięta do jednego Pana, na plecach miałam dysząca w kark kobietę i po kilku minutach jazdy sama byłam upocona i tak przez pół godziny w korkach. Potem na dwór, trochę odsapnęlam i przesiadka w tramwaj. Tam był luz, ale wiecie co ja już byłam przesiąknięta smrodkiem z autobusu i sama też nie pierwszej świezości. Ot i cała tajemnica śmierdzieli w komunikacji miejskiej:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-26 23:00:45

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

Co do osób starszych to musisz wziąć pod uwagę, że większość z nich jest zwyczajnie niezaradna ze względu na wiek i może nie mają kogoś kto może im pomóc i np. mój dziadek bardzo dba o higienę, ale gdyby nie mój tata, który pomaga mu wejść i wyjść spod prysznica ( w środku dziadek ma krzesełko) to nie wiem czy dałby radę się umyć- chyba, że w umywalce/ misce ? Poza tym osoby starsze popuszczają mocz i nic za to nie mogą. Jeśli chodzi o osoby młode to faktycznie usprawiedliwienia nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-27 20:17:05

ja mam jedno: ostatnio był tu tekst, że matka komuś wode zakreca i dużo osob napisało, że mają tak samo :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-26 19:58:27

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

Zgadzam się, że zdarza się ktoś cuchnący, ale bez przesady, strasznie to wyolbrzymiłaś. Jeżdżę co tydzień trasą 200 km i naprawdę nigdy mi się nie zdarzyło, żebym nie wytrzymywała z powodu nieprzyjemnego zapachu. W autobusie miejskim czasem się zdarza, ale nie cały czas. Chociaż tu akurat winni są często kierowcy autobusów, którzy wyłączają klimatyzację nawet gdy jest bardzo duszno, a okna są czasem takie, że nie da się ich otworzyć. Starsze osoby mają często problem z higieną, wiem o tym. Nie wpojono im, że kąpać się trzeba codziennie, poza tym często też nie mogą sięgnąć w pewne miejsca, by się dokładnie umyć, a też nie zawsze jest ktoś, kto może im pomóc. Wiem to po mojej babci, która sama nie da rady umyć sobie np. pleców, a że mieszka sama, nie może nikogo poprosić o pomoc. Jeśli chodzi o młodych ludzi, to szkoły są często nieprzystosowane. Nastolatki po wf powinny brać prysznic. Uczyłam się w bardzo nowoczesnym gimnazjum i liceum, gdzie w salach gimnastycznych były prysznice... zamknięte na klucz. Zawsze. Poza tym 5-minutowe przerwy po wf nie sprzyjały braniu prysznica, stąd problem z higieną u młodych. Najbardziej przeszkadzający smród to ten z ust. Wciąż wiele ludzi bagatelizuje higienę jamy ustnej. Pracowałam przez jakiś czas na kasie w sklepie i nie mogłam znieść gdy przychodził klient i mimo, że stał daleko ode mnie, czułam z jego ust obrzydliwe, przeżute żarcie. To zawsze wywołuje odruch wymiotny...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-26 18:36:20

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

Mam na studiach w grupie koleżankę, ktora cuchnie codziennie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-26 16:50:42

re: LIST: „Dlaczego Polacy tak strasznie cuchną? Fetor w autobusach jest nie do wytrzymania!”

to prawda, pracuje w administracji budynku, codziennie przychodzą do mnie różni ludzie, młodzi, starsi starzy.....90 % z nich cuchnie, jak nie rybą w poniedziałek,...to brudem, starymi skarpetami....panny wymalowane a śmierdzą potem, włosy tłuste, resztki makijażu na szyi, ubraniu, szok....buty torebki, ubrania drogie,a po prostu zasyfiałe i brudne, często mam (nie) przyjemność odwiedzić ludzi w ich własnych mieszkaniach....jak można tak żyć ????!!!!!!! l

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz